Tak, mysle, ze moze ta Pani nie miała nic złego na mysli. Moze po prostu przejmuje sie losem Azy i boi sie o nią. Moze juz przyzwyczała się do mysli, ze to jej pies?
Rozumiem, ze chcesz wydac wysterylizowana sunię, ale poczekajcie, niech nabierze sił.