Jump to content
Dogomania

szafirkowa

Members
  • Posts

    335
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szafirkowa

  1. Niestety moja sytłacja zaczyna robić się nieciekawa :-( Jeśli ktoś byłby zainteresowany o co dokładnie chodzi, to proszę na PW. Wolałabym nie pisać na forum o takich sprawach. W związku z powyższym domek dla Kory potrzebny [B][SIZE=3]BARDZO PILNIE!!![/SIZE][/B]
  2. Iskiero, ale to jeszcze dziecko (mówię o Korze). Wytłumacz im, że przed nią pewnie z 15 lat życia!!
  3. [quote name='iskierkaaaa']jest sliczna! [B]chodzi o to ze oni boja sie znow przyzwyczaic i stracic psa tak jak tamtego.[/B] taka trauma...[/quote] Dokładnie jak moi Rodzice!!! Ale pracuję nad nimi :diabloti: Tylko, że ich najbardziej przekonałby boksio:roll:
  4. Korę znalazłam w niedzielę, podczas spaceru z psami. Ktoś wyrzycił ją z auta. Wątek na dogo oczywiście ma : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/znaleziona-mlodziutka-sunia-lodz-potrzebny-dt-ds-bardzo-pilne-122536/[/URL] Finansowo radzimy sobie, najważniejszy jest domek dla suni. No i zapraszam na wątek...
  5. Już jestem. Widzę, że wciąż czekamy na decyzję? Ok, to poczekamy ile trzeba. Przechwaliłam Kornika, wiecie? Podczas mojej nieobecności zjadł mi powtor jeden całą narzutę z łóżka :mad: Nudziło się suczy ewidentnie, bo porwała ją na drobe kawałki :diabloti: Musiało ją to bardzo zmęczyć, bo teraz śpi i nie ma psa. Wiecie, że jeszcze nie było ani jednego telefonu w jej sprawie? Ani jednego! Od samego początku nikt się nawet nią nie zainteresował. Dlaczego? Czy ona jest brzydka? Wiem, że potrzeba cierpliwości, ale zaczyna mnie to trochę niepokoić :shake:
  6. Ja teraz muszę wyjść i mam prośbę. Niech ktoś z Was napisze mi sms-a gdyby było coś wiadomo. - 510-105-902 - Będę wdzięczna
  7. Iskiero z nowu z niecierpliwością czekamy na wieści od Ciebie....
  8. Trzymam kciuki za remont. [SIZE=1]Wiem, jakie to uciążliwe[/SIZE]
  9. [quote name='majqa']Biorąc pod uwagę, co nam może jeszcze zaświtać... :evil_lol:[/quote] Otóż to :mdrmed: Przecież bezdomnego psa nie zostawia się na ulicy :diabloti:
  10. To chyba potrzeba dużej posesji :razz:
  11. [quote name='majqa']Widzę jedno rozwiązanie. My musimy zamieszkać razem...:evil_lol:[/quote] MY to znaczy kto? Ty, ja plus nasze rodziny? :cool3: O! No tak. to ile musielibyśmy mieć metrów kwadratowych? Ile wyniósłby stan naszego "zazwierzęcenia"? Twoja piątka (dobrze piszę?) i moja piątka to razem dziesięć :cool3: Ilu masz ludzkich domowników? Bo ja na szczęście tylko jednego, nie licząc mnie :p Pisałam do Joli od Jadzi. Oczywiście zgodziła się pomóc przy umowie adopcyjnej :loveu:
  12. O proszę, Tobie to dobrze :cool3: AŻ 63 metrów napewno nie będę mieć, a tym bardziej ogródka. Przynajmniej narazie mogę sobie o takim stanie rzeczy tylko pomarzyć. Oby tylko mi się fajni sąsiedzi trafili...
  13. Tak też właśnie myślałam, że umowę lepiej spisać. To chyba uchroni sunię przed wieloma ewentualnościami, prawda? I chyba nikt nie powinien czuć się dotknięty, że musi taki papier podpisać? Napiszę do którejś z dziewczyn, które Majqa wymieniłaś, bo ja sama nie miałabym pojęcia jak się za to zabrać. Tylko niech najpierw znajdzie się jakiś domek ... :( Cała ta sytłacja jest dla mnie cholernie trudna, bo wszyscy przywiązujemy się do Koruni i z dnia na dzień coraz trudniej będzie mi ją oddać................... Poza tym jestem uwiązana w domu. Nie wychodzę na dłużej niż 2, max. 3 godziny. Boję się zostawić ją samą. Może jestem przewrażliwiona, ale tak już mam. Nie wiem jak postępować z takim dzieciakiem, ostatni raz takiego maluszka miałam chyba 10 lat temu. Mam ogromną nadzieję, że Iskierka przybędzie dzisiaj z dobrymi wieściami. Napiszę teraz PW do którejś z fundacyjnych dziewczyn, a potem lecę z Dukatem do weta. Ma dzisiaj zdjęcie pokastracyjnych szwów ;)
  14. [quote name='zofia&sasza']Polecam przeprowadzkę na Żoliborz :evil_lol: Tu nie ma takich ćwoków. Stara inteligencja tu mieszka i zapsiona na ogół.[/quote] Jestem z Łodzi, więc chyba ciężko byłoby mi prznieść się do Warszawy. Mam nadzieję, że tu u nas też w końcu trafię na INTELIGENTNYCH sąsiadów :cool3: [quote name='darunia-puma']problem jest jeśli wynajmujesz mieszkanie, ale jak masz swoje własnościowe to problem praktycznie znika, no chyba że psy wyją cały dzień pod nieobecność właściela.... ale tak????[/quote] Mam własnościowe mieszkanie, więc na szczęście nikt nie może mnie z niego wyrzucić. Jednak w niewielkim stopniu rozwiązuje to problem, bo sąsiedzi prowadzą ze mną regularną wojnę. A dlaczego? Bo są puści. Moje psy siedzą cicho kiedy zostają same, to zostało sprawdzone wielokrotnie. Planujemy przprowadzkę do większej chałupki. Rodzice obiecali nawet dorzucić różnicę, jednak wierzcie mi, że nie tak łatwo znaleźć mieszkanie, które byłoby naprawdę ok. :-(
  15. [quote name='Figa Bez Maku']Szafirkowa to Twój aparat jest może nieco sprawny inaczej:cool3:..Suńka śliczna i praktyczna - ciemne , krótkie futerko....[B][COLOR=darkorchid]Szafirkowa Ty się poważnie dziewczyno zastanów..klejnot masz na tymczasie ...domki słyszycie ? bo Szafirkowa się skusi i sprzatnie Wam sprzed nosa cud sunię[/COLOR][/B]:cool1:[/quote] Figa, Ty nie kuś i nie kracz :cool3: Mój TŻ chyba by się wyprowadził. Dukat też miał być TYLKO tymczasowcem i co? I, że tak powiem, jajco. Nie oddam go już nikomu za żadne pieniądze!!! [SIZE=1]Myslicie, że ja bym jej nie chciała? Bardzo bym ją chciała!! Ale nie mogę. Nie ma takiej możliwości :-([/SIZE]
  16. [quote name='Figa Bez Maku'] (...) A jeśli ludzie w ogóle chca psiaka to to ze łagodna a czujna to ogromne zalety:cool3:..masz skarb na tymczasie:lol:[/quote] Jak do tej pory nie wykryłam u niej żadnych wad, na prawdę. Ma same zalety :cool3: : * jest czujna - będzie dzielnie pilnować czyjegoś przybytku, * jest przytulaśna i bardzo wdzięczna - ktoś będzie miał wspaniałą przyjaciółkę, * już nauczyła się, kiedy trzeba iść na miejsce. Wie gdzie jest jej kocyk, tylko tam śpi - będzie mądrym i pojętym psiakiem, szybko się uczy, * toleruje inne psy i koty - gania je tylko dla zabawy, zero agresji, * i u weta była grzeczna :) Dała sobie wszystko zrobić, * w dodatku jest śliczna, tylko trochę niefotogeniczna. Piszę jak jest na dzień dzisiejszy, nie mogę odpowiadać za to, jaka będzie w przyszłości. Myślę jednak, że jeśli ktoś dobrze ją ułoży i będzie mocno kochał, to wszystkie wyżej wymienione zalety jej pozostaną. Iskierko, dzięki za sms-ka. Z ogromną niecierpliwością będę oczekiwać decyzji Twoich znajomych. [SIZE=1]Mam pytanie; Czy ja powinnam przygotować jakąś umowę adopcyjną? :oops:[/SIZE]
  17. ło matko... Iskierko, odezwij się! Jeśli z domem nie wypaliło to trudno, ale chciałabym wiedzieć.
  18. Iskierko, jakieś wieści? Czemu nic nie piszesz? Mam złe przeczucia... Nici z domku??
  19. Jak dobrze, że ja trafiłam na ten wątek :loveu: , bo powoli zaczynałam wierzyć w to, co mówią ludzie. Mam na stałe dwa niemałe psy (Sarę w typie SH i Dukata - wyżła niemieckiego) oraz dwa koty. Mieszkam w bloku, na 27m./kw. (pokoik z kuchnią). Stare osiedle w większości zaludnione przez starsze osoby. W moim bloku stanowią oni może 70 % wszystkich mieszkańców. Mentalność mają taką, jaką mają. Wiele razy spotkalam się z opinią, że: "za moich czasów to psy były tylko w budach trzymane". Nie raz i nie dwa przypadkowo usłyszałam, że jestem wariatką. A najgorsi są sąsiedzi, którzy mieszkają pode mną. Regularnie donoszą do spłódzielni, że: psy szczekają, psy biegają po mieszkaniu, psy tupią pazurami w parkiet i - teraz nalepsze - że ja głodzę swoje psy (!). Mało, że w administracji składają takie skargi. Rozpuszczają taką famę po całym osiedlu. Pytam: -Co państwo chcą w ten sposób osiągnać? Dlaczego to robicie? Starsi państwo na to: - "Ponieważ my też mamy psy, ale one mieszkają na działce, w budach. I tak właśnie powinno być! A nie takie wielkie psy w mieszkaniu trzymać." Stare, wredne piiiiii Wystarczy, że pies szczeknie - odrazu słuchać walnie po rurach. Dodam, że szczeka tylko Dukat i tylko wtedy, kiedy się bawi. A że pukają pazurkami w parkiet? To co? Może powinnam je do kaloryfera przywiążać, żeby cały czas w miejscu siedziały? Albo na działkę wywieźć i na łańcuchy uwiązać?? Nie wspomnę o tym, co dzieje się kiedy przyprowadzam do domu nowego psa... Na przykład teraz - przebywa u mnie suńka (10 tygodniowa), którą znalazłam i która czeka u mnie na nowy domek. Domyślcie się jakie są komentarze... Trafiłam do jakiegoś piekła, mam nadzieję szybko się stąd wyprowadzić. Nikomu nie życzę takich sąsiadów!!
  20. Iskierko, liczymy na Ciebie!
  21. :loveu: Śliczna jest i kochana. Tylko czemu nikt jej nie chce? :placz:
  22. Jak w tytule "Wielka wyprz .... " Wyprz pseudohodowli?? Już brakuje słów... biedne PSY!!! [URL]http://allegro.pl/item459975218_syberian_husky_wielka_wyprz_bcm_zpbacz.html[/URL] Wejdźcie w link aukcji, a potem kliknijcie też "zobacz inne przedmioty sprzedającego". Ręce opadają!!!
  23. Ponownie dziękuję wszystkim tym, którzy zaangażowali się w szukanie domku dla Koruni. Dobranoc moi kochani :loveu:
  24. [quote name='majqa']Podawałam Ci mój mail. Prześlij zdjęcia, powstawiam.[/quote] :loveu::loveu::loveu: Narazie mam tylko dwa, średniej jakości, ale mimo to wyślę
×
×
  • Create New...