[quote name='AngelsDream'] Rozmowy też spróbuję - na razie nie miałam okazji. Chcę po prostu zobaczyć, czy to ja mam rację, czy wy. [/quote]
Problemy rozwiązuje się poprzez komunikację :razz:.
Ale z czystego doświadczenia wiem, że z niektórymi nie pogadasz. Może jakaś konferencja z właścicielem sklepu...? Nie mówię tu o dużych supermarketach tylko zwykłych warzywniakach. Bo jeśliby zobaczą, że pies jest agresywny to powinni zareagować. Takie jest moje zdanie. Ale niech spokojnie siedzącego psa się nie czepiają...