Jump to content
Dogomania

Ania102

Members
  • Posts

    6060
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania102

  1. [quote name='Maruda666'] Czy jest jakiś alternatywne lokum dla Almy z córką? [/QUOTE] Właśnie. Co dalej z nimi bedzie? Różyczka rośnie coraz trudniej bedzie jej znaleźć ds:-( Nikt o nia nie dzwonił?
  2. To ja deklaruję 10 zł. Proszę o nr konta na pw. Biedny ten Pysio ale chociaz tyle szczęścia, ze schron go ominie.
  3. Dusje zobacz czy ten który wysłąłam jest ok, ja dzwoniłam i niestety nikt nie odebrał. Na maila odpowiedzi nie dostałam. Z Jamorem nic nie jest ustalone ze strony Pani Ewy...
  4. Wyślę dusje zaproszenie na wątek
  5. [quote name='Anita happy'] Ania - suka nie musi siedziec 6 miesiecy w Polsce JAK JEST TRANSPORT DO HOLANDI.... [/QUOTE] 21 dni to rzeczywiście mniejszy problem. Mimo wszystko bardzo prosze poproś Panią Ewę o skontaktowanie się ze mną, bo trochę inaczej wyglądały nasze ustalenia. Dziwi mnie bardzo nagła pomoc mrs.ka...
  6. Anita happy trochę rozmawiałam z Pania Ewa o jej znajomych ze Starachowic i też mam możliwość do nich dotrzeć, więc proszę nadal żeby ona skontaktowała się ze mną. Bo w czwartek łapanka pasuje. Hycel odpada, bo to menel który w sposób brutalny załatwia takie sprawy. Podstepem damy rade. Ale gdzie w końcu ma trafić na 6 miesięcy? Nie uważam, że ponosze odpowiedzialność za bezdomnego psa. Chciałabym bardzo jej pomóc, ale pomóc a nie skrzywdzić. Ania44 dokarmia przez długi okres ta suczkę, żebrała tu na dogo o pomoc dla niej, to nie jej wina, ze nie jest w stanie pomóc tak jakbyście tego oczekiwały. Tu na dogo był jej apel o pomoc a dostała w zamian porządnego kopa. Mrs.ka ja niestety ale nie dam rady prowadzić rozliczeń za tą sunię a każdy może zostać np. jej skarbnikiem. Moze przestancie wreszcie atakować i skupcie się na psie, którego Ania44 ani ja ani nikt inny nie wyrzucił tylko zawsze była bezdomna. Łapiemy w czwartek i co? Gdzi ją umieszczamy na 6 miesiecy?
  7. To czemu nie pomogłaś wcześniej tej Suni? KONKRETNIE Mam psa adoptowanego z Twojego i Majaa tymczasu- ULICY! Lara! Cieszę się, że jest i nie mam pretensji, bo nie Ty ją wywaliłaś ale nie wszystko jest pod kontrola.
  8. Mogłaś wcześniej wziąść się za pomoc a nie na koniec żeby się podpisać. Byłyśmy obie o to proszone. Suką Ty załatwiłaś tymczas który nie wypalił ale lepiej było zgonić to na mnie,a jeszcze chciałaś ją do Rajka wstawić bo niby tez powinien ponieś konsekwencje za przewóz i łapankę. Prado cieszę się, że żyje ale gdybym wtedy sama umiała poradzic sobie z tym nie prosiłabym Ciebie o pomoc a i tak zostałam sama. A nie mnie kojec był potrzebny tylko psu , który potrzebował pomocy. Skłóciłaś wszystkich w tym mieście a mogło być inaczej. Przestań atakować i pomyśl czy rzeczywiście masz rację. Ja mówiłam, że sunię dostarcze do Jamora w czwartek i tak zrobię a Pani Ewa ma prawo do niego zadzwonic, bo to ona pokrywa koszty hotelowania. Ewo proszę poproś Ewę o zalogowanie się tutaj.
  9. Wiem mogę tylko tak skromnie wspomóc jakby co to nr konta na pw:)
  10. Nie mogę pomóc finansowo taką kwotą ale jakieś 10 zł na 2 litry moge wysłać. Drogi ten transport ale kurde wszystko poszło w górę, a pierwsze paliwo.
  11. Ja jutro też idę do pracy, mogę w czwartek tak jak wcześniej pisałam.
  12. Po pierwsze wiesz dobrze, że ja praktycznie nie mam rodziny dlatego nie pisz mi tu nic żeby mnie skompromitować, bo to jaką mam rodzine nie jest moją winą i nie powinnaś takich ciosów zadawać. Ja nie mam nikogo poza mamą i psami i to chyba wiesz!!!!! Podałaś mi 2 namiary na dom dla Prado- 2 łańcuchy wiesz sama bo Ci mówiłam. Miałaś go wziaść na dt pod warunkiem że bede do niego codziennie przyjeżdzać bo Ty nie chodziłabyś na spacery- tak mówiłaś. Nie chce Ci tu pisać pewnych rzeczy, bo to nie miejsce ale ciekawe jak wtedy wypadłabyś w oczach ludzi z dogo. Ty masz swoje metody, ja swoje i dobrze, ważne jest, ze tym psom ktoś pomaga. Zawizozłam sunię do Rajka, bo mogłaś zachować się tak samo jak z suką spod kompura. Pani Ewa nie odezwała się póki co do Jamora, ja mówiłam że ją dostarczę swoim samochodem tylko musi ktoś jechać bo boję się jeździć. Jak możesz pisać, że ja wkładam minimum w pomoc psom???
  13. Mrs.ka wiedziała o Suni od 2 miesięcy i nic nie zrobiła żeby jej pomóc. I nie chce tu wojny, ja pomagam Ani44, bardzo bym chciała żeby sunia znalazła dom, boję się zbierac deklaracji bo już raz jedna osoba - mrs.ka zostawiła mnie z psem hotelu i przez pół roku nie zrobiła bazarku i nie pomogła zbierać finansów. Kazdy robi to co może, moje możliwości były takie, nie chce tu nikogo oczerniać ale nie pozwolę na taką bezczelną krytyke.
  14. [B]Anita happy [/B]ja nie powiedziałam, ze Pani z Holandii ma wszystkim koordynować tylko potwierdzić Jamorowi opłacanie hoteliku i tyle. Transportem się zajmiemy ale tu było dużo chętnych na pomoc finansową w transporcie więc o to prosze. Mrs.ka sorki ale nie sama adoptowałaś te szczeniaki, duzo osób brało udział w pomocy im. Mnie tez Ania44 poprosiła o pomoc, tylko ja jej nie odmówiłam. Jesli sama dałaby radę ze wszystkim nie byłoby jej na dogo.
  15. Ja dzwoniłam do Jamora ale Pani Ewa też miała zadzwonić, bo to ona zadeklarowała opłacanie hotelu.
  16. Mrs.ka to Ania44 ciągle chodzi i dokarmia Sunię,gdyby mogła jej pomóc sama i wziąść do domu pewnie nie szukałaby pomocy wśród dogomaniaków. Proszę i tak tu jest wystarczająco dużo kłotni. Sunia pomimo tego, że mała jest trudnym psem i nie tylko ja uważam, że powinna trafić do Jamora. Ewo poproś Panią Ewę o skontaktowanie się z Jamorem, bo umowa była taka, że płatne miało być z góry. Wierz mi, że ja pomomo najlepszego wrażenia mam prawo się bać. Dodatkowo proszę o pomoc w transporcie. Ania44 i ja mobilne nie jesteśmy. Ja służę samochodem ale kierowcę i pieniadze musimy mieć.
  17. [quote name='Ewa osterin'] Jezeli pani Ewa nie zadzwonila to moze zrezygnowala(ale watpie w to) albo myslala ze Wy zadzwonicie bo nie jestem pewna czy Ona wie co to Jamor [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/198988-Pilnie-potrzebny-dom-tymczasowy-dla-małej-sparaliżowanej-strachem-suczki!!!/images/smilies/icon_confused.gif[/IMG] Postaram sie z nia skontaktowac. [/QUOTE] W czwartek, prosze napisz Pani Ewie, że w czwartek możemy łapać. Więc jeśli wszystko bedzie pewne na 100% to zbieramy na transport do warki i szukamy chetnego kierowce.
  18. [B]Na moim osiedlu pojawił się pies w typie rasy bernardyn, po powrocie mojego tz okazało się że on widział go juz wcześniej. Pies ma kolczatke i obroże p/pchłom, identyfikatora brak.[/B] Jeśli ktoś tego psa szuka proszę kierować do mnie. 784-344-878
  19. Ewa ja napisałam, że na siłę nie będę a to nie znaczy, że przestaniemy szukać jej dom. Oczywiście ruszymy z ogłoszeniami ale jeszcze czekam na Panią Ewę, która naprawde wzbudziła moje zaufanie i mam nadzieję, że potwierdzi wszystko kontaktując się z Jamorem. I powtarzam, że przed złapaniem Suni byli chętni na zapewnienie jej dt/ds a teraz ich nie ma. Dziś np na mojej ulicy pojawił się pies widać że stracił dom i nie wie jak do niego wrócić- czu uwazasz że powinnam wsadzić go od razu do hotelu. Ten akurat może nie poradzić sobie zbyt długo na ulicy, chociaż mam nadzieję,że komuś zginął i wróci do domu. P.S. Ewo Jamor to człowiek, możesz to info rzucić na fb
  20. To masz nieźle biorąc pod uwage, że 3 rodzaje i 3 razy dziennie:) To cierpliwości i celowności życze:)
  21. [B][SIZE=3]Sonia- duża suczka z anielską osobowością[/SIZE][/B] [SIZE=3]Sonia to 2-letnia suczka, której zycie nie oszczędziło zawodu ze strony człowieka. Pomimo swoich niemałych rozmiarów jest chodzącą przytulanką. Jest bardzo łagodna, spokojna i przyjacielska. Ufa człowiekowi ale jest w niej poczucie lęku. W suni nie ma cienia agresji w stosunku do ludzi, akceptuje też inne zwierzęta. Sonia bardzo pilnie potrzebuje człowieka, który da jej poczucie bezpieczeństwa i otoczy czułością.[/SIZE] [SIZE=3]Jej marzenia spełniłby dom z ogrodem, Sonia boi się chodzić na smyczy.[/SIZE] [SIZE=3]Sonia była porzucona na ulicy, gdzie sparaliżowana strachem czekałą na pomoc. Obecnie przebywa w dt w Katowicach.[/SIZE] [SIZE=3]Ma komplet szczepień, jest wysterylizowana i odrobaczona.[/SIZE] [SIZE=3]Kontakt w sprawie adopcji;[/SIZE] [COLOR=#000000][FONT=Arial][SIZE=3](32) 3533135, 660124623- Jagna [/SIZE][/FONT][/COLOR] [FONT=Arial][SIZE=3]503-576-210 Agata[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Arial]784-344-878 Ania[/FONT][/SIZE] [FONT=Arial][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Coś takiego? Jaaga pauje do niej? Później pomyslę nad Agatem. [/SIZE][/FONT]
  22. Naomi daj mu wcześniej aviomarin i w ten dzień nie dawaj jeść bo niewiadomo jak psiak znosi podróż, hydroksyzynę też możesz dołożyc (aviomarin ma w składzie ale malutko). Na taki odcinek drogi nie ma sensu podawać czegoś mocniejszego.
  23. Biedak, a bez problemu da sobie te oczka zakroplić? U mnie z tym wielki problem
  24. O właśnie Agata dobrze, że spytałaś ja też jestem ciekawa...
  25. Jaaga Ty jak zawsze pełna optymizmu:) Postaram się coś skleić nowego, aagata jak siądziesz to też pomyśl, wiesz, że ja mam proste słownictwo.
×
×
  • Create New...