Jump to content
Dogomania

wilczek007

Members
  • Posts

    5353
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wilczek007

  1. No fakt...malutkich suniek w schronie dostatek...
  2. na wiosne to napewno tłumy łazikowców wyłaża na ulice...wiem bo miałam kiedys takiego uciekiniera:shake:...Ale co sie tam dzieje w tym schronie to ja już wiewiem...Wiem tylko że pan.K(wiadomo kto) z JZK ostatnio przywoził psiaki z okolicznych wsi, a teraz juz niby nie...Niewypowiem sie więcej o tym bo mnie tam nie ma teraz za często:sad:...Durne to żeby do 17.00 ze 2 razy w tygodniu nie szło otworzyc schronu!:angryy:
  3. heeeeeeelp dla psiaka:Help_2:...musze sie poszwędac po forum chyba....
  4. kurcze cały dzien mnie nie było a tu tak pusto?...Mam nadzieje że wszysto dobrze..
  5. [quote name='bela51']Pani weterynarz z jastrzębskiego schroniska miała przesłac na mój adres,paszport Wanilki. Proszę skontaktujcie sie z nią, niech prześle innej ,właściwej osobie. Jesli już wyslała, to prosze napisać, komu mam go odesłać.[/quote] prosze poczekaj, jutro porozmawiamy z nia.
  6. Boże..a kto by sie cieszył, tak sie tłuc po swiecie...Żeby jak najszybciej miała dobrze...
  7. w góree!!!dawno znów nie byłam:shake:
  8. nie istnieje na dogo taka osoba która może byc tam co dzień...a od innych jak wiecie z poprzednich wątków mozna sie dowiedziec sprzecznych info.
  9. sunieczko gdzies ten twój dom jest, zobaczysz;)....
  10. do góry psiaku,bezsilnośc zabiera cie na spacer...
  11. moze sie wreszcie w weekend dowiem co z psiaczkiem...cholera ze tez ten schron musi byc czynny do 16.00:angryy:
  12. obym go znalazła jak bede w weekend....:roll:
  13. jak ja sie cieszę ze to nic groznego, uffff:p
  14. Ja tez dziekuje i Belli i wogóle wszystkim, kazdy pomagał ile mógł przecież;) A co do Wanilki ja tez jestem zdania ze skoro ma ten dom w Holandii to nie gmatwajmy juz, niech tam jedzie biedaczka i ma juz dobrze...no bo na co ma tak przesiadywac gdzies ciagle?...
  15. trzymam kciuki za biedaczke, czasem każda choroba ma ostre objawy wiec może byc ok...:roll:
  16. więc spadam skoro mam tylko pisac z wymądzrzającymi sie babami.Z psami sie można lepjej dogadac!Żegnam.Wszystkich i wszędzie.
  17. otóż własnie..."jeśli juz ma parwo"...ech... schron czynny od 11.00 do 16.00 od pn do ndz przy ul.Norwida 50 w Jastrzebiu Zdroju...Pracownica ma przeważnie w niedziele wolne wiec książeczki psa przypuszczam nie dostaniecie...To normalne. ale sie zastanówcie jak chcecie jechać bo parwo to nie zabawa...
  18. widzę ze ktos tu nie rozumie powagi sytuacji.To nie moje auto, znajoma sie i tak nie zgodzi, a gdyby naaawet w co nie wierze, nie mam zamiaru ryzykowac zdrowia mojego psa puki nie mam warunków do przewozenia chorego psa ze schronu. [B]wirus sie przenosi kałem ale pies go ma wszedzie[/B] [B]pełno, na łapach siersci, to jest schron Bela[/B]...Wybacz,Sorki. wanilka siedzi w kojcu przeznaczonym na kwarantanne na dworze razem z tymi nowymi psami!...:shake: Puki nie wiem co jej jest, nie zaryzykuje.
  19. [quote name='bela51']Wiesz Wilczek, też się nad tym zastanawiałam. Jedziecie z psami? Czy tylko chodzi o samochód? Mogę zadzwonić jeszcze raz do Brynowa i zapytać.[/quote] nie o samochód...o kontakt, jesli to bardzo zarazliwe...wybaczcie ale niewiem czy zaryzykuje...Ale w osobowym samochodzie z psem z tyłu, potem kontakt z naszymi psami...Jakoś sie boje...Moze to egoistyczne, ale nie mam o tej pewnej wiedzy...
  20. napisałam ale post wylądował na górze....:roll:
  21. [quote name='__Lara']Dlatego ponawiam pytanie: [SIZE=4][B]wilczek, Ty jutro jedziesz do Katowic, nie mogłabyś jej zabrać???[/B][/SIZE][/quote] jade do Katowic, moge ją zabrać ale w sytuacji kiedy ona może być chora, musiałabym ją przewieżć w jakiejs klatce, odizolowaną, czy co, bo znajoma sie nie zgodzi, na takie tanczenie po aucie, ma dwa psy, ja jednego...Nie chce by sie zaraziły...Czy to parwo zarażliwe strasznie???
  22. ...................................................nieważne.
  23. a już miałam Wanilke jutro zawozić do Bizia po południu...I co teraz???
×
×
  • Create New...