-
Posts
5353 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wilczek007
-
no wiec na dzien dzisiejszy sa trzy.Jednego zabrali w sobote, fajna rodzinka, a dzis ZWRÓCLI drugiego bo on chory wielce podczas gdy guzik mu dolega !!!!!! Ludziom sie nie chciało isc nawet do weta jak malucha brzuszek bolał, bo co innego mogło by mu byc(zmiana jedzenie pewnie) ale bo i po co skoro schronisko miało leczyc. A niech lepiej żadnego psa juz nie biorą!
-
ale sie ciesze ze u Filipka wszystko dobrze:) !!!
-
Pusia -jestem sliczna. I ma dobry domek.Jest chora. Pomozemy?
wilczek007 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Oj to ja tez dziekuje Leni:) -
nikt jakos nie chce benka Buziaka. Boje sie chyba wyglądu jak ja kiedys jak rasy nie znałam...:( A on taki kochany...
-
Śmierć przez zagryzienie? Już nie! Papik znalazł wymarzony dom!
wilczek007 replied to shanti's topic in Już w nowym domu
były bysmy wdzeczne za każda pomoc...nie ciekawa sytuacja u nas pod koniec roku. A pieska nikt nie chce...:( -
niewiem juz czy wogole pujdzie jak tak dalej bedzie....Mam jej nowe fotki tylko zobacze czy wstawie... A mnie gumtree usuneło ogłoszenia które cały wieczór wstawiaam, zatłuc mozna!!!!:( Raz na tydzien człowiek czas wyskrobie a tu cie wywalą. W sumie nic nowego, normalka. Lepiej nic nie robic wg nich!:(
-
Maleńkie kochane sunieczki mają juz domki.
wilczek007 replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
To czekamy na wiesci bo ja niechce psinkom mówic "żegnajcie" pod koniec grudnia...:( WOGÓLE NIEROZUMIEM.MAŁE SA GRZECZNE A LUDZIE NIC... -
[quote name='shanti']Wiem Moniko, ja tak se żeby sie pozalić:evil_lol: Zastanawiam się, czy nie zaprząc choćby do podbijania bazarków jakiś wolontariuszek. Małolaty szybko łapią o co biega, no i lubią klikać w klawiaturę. Pojechałybyśmy do schronu w niedzielę, jak one tam bywają, zawieziemy Pimpusia pokazać jak teraz wygląda, wytłumaczymy im całą tą procedurę zwiazaną z dt i o co biega w dogomanii. Niech podrzucają watki. Co ty na to?[/QUOTE] byłabym szczesliwa jakbyscie przyjechały i pogadały:) mnie i tak mało kto slucha i i rozmówca ze mnie żaden, predzej sie z psami dogadam...:(
-
Pusia -jestem sliczna. I ma dobry domek.Jest chora. Pomozemy?
wilczek007 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
ale psinka miała szybkiego farta! Super!!!:) -
[quote name='ewatonieja']i jak widac brak zainteresowania ze strony najbardziej zainteresowanych z jastrzebia zdrój :(( smutne to[/QUOTE] jakbym była Bogiem mogłabym wszystko ale jestem tylko człowiekiem(i tak zle ,bo zwierzeta sa lepsze) Smutne jest wiele rzeczy na ziemi a i to ze ja nawet nie myslałysmy ze Monika z Dt moze miec jakies problemy w przyszłosci.Wszystko wyglądalo ok.Wróżkaim nie byłysmy, a ze sie splotło 10 problemów w jeden...Takie skutki. Uwierzyłam Ihabe i Monice telefonicznie, bo domek zapowiadał sie fajny i Monika tez pomogła juz kilku psom na tej ziemi, wiec Sisi pojechała. Myslałam ze ktokolwiek sie zgłosi po szczeniaka chociaz...A tu nic??? mimo ogłoszen nikt sie nie interesował. Jak wróci do schroniska to cóz, bedziemy jej szukac domu na nowo domu a co mamy zrobic.Najwyzej zginie pod łapskami przyszłego zarządcy jesli on wygra.
-
ale tu pusto....A Buziak chyba po domu tez chodził a nie tylkopo dworze jednak, bo dobrze sie czuł w naszym pomieszczeniu wolontariuszek...
-
Maleńkie kochane sunieczki mają juz domki.
wilczek007 replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
[quote name='anita2308']ja tez mam dwie suczki do oddanie,maja dwa miesiace prawie,i nie wiem gdzie umiescic jakies ogloszenie??!!![/QUOTE] ja to wpisuje w google"darmowe ogłoszenia oddam psa" i wyskakuje wiele stron , na niektórych sie trzeba logowac na innych nie ...ale jak kto chce. -
Śmierć przez zagryzienie? Już nie! Papik znalazł wymarzony dom!
wilczek007 replied to shanti's topic in Już w nowym domu
jest coraz wiecej psów które mam zamiar wziac do domu jak wygra ten co go tam nie trzeba( robie bład którego se zabroniłam,przyzwyczajam sie do psów)...Papi był by pierwszy....Roboty miec nie bede to czas bym miała, bo z takim azdrosnikiem to nie łatwo gdzies wyjsc. Ale ja bym wolała znalezc mu domek, po co piesek ma chodzic to tu to tam... -
[quote name='agrabcia']Ze wszystkich psiaków, które ogłaszałam Bianka ma najmniej wejść. Musze popracować nad lepszym tekstem i allegro. Bianko musi się wkońcu udać[/QUOTE] BIANKA MOJA RODZINKO... Ale dzisiaj Bianka zwiała pracownikowi przy myciu boksów i przyleciała do nas:D wziełysmy ja na spacer wyczesałysmy.Kochana bestyjka:) Ale samochodów sie boi jak widzi ze jedzie...
-
[quote name='agrabcia']Binia to taki wypłoszek jak moja Majka ,ale moją mam od szczeniaka i wyrosła na trzęsiawe a nigdy krzywdy nie miała. To nie ma co się dziwić Bini tyle dziewczynka wycierpiała, że boi się ludzi.[/QUOTE] MOJA ZDZIWACZAŁA SUNIA TEZ STRASZYDŁO I WYPŁOSZ A OD MAŁEGO NIKT JEJ NIC NIE CZYNIŁ ZŁEGO. SCHODÓW SIE BOI I OBCYCH LUDZI, A NA WIELKIE PSY TO TAK WRZESZY (ZE STRACHU OCZYWISCIE) ZE USZY MI PEKAJĄ. MAŁO ZE Jej NIE WYCHOWAŁAM TO POD KLOSZEM TRZYMAŁAM A MAM...:D
-
Pusia -jestem sliczna. I ma dobry domek.Jest chora. Pomozemy?
wilczek007 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
ZNÓW NIKOGO:( Owszem ludzie zabrali 5 piesków do fajnych domków, ale po Pusie nikt nie był. Z reszta jej nawet nie widac z tej budki, niezbyt sie ineresuje jakimis ludzmi.Na karmienie wychodzi. No nic, oglądnie sie ją czy zdrowa zaszczepi i poczeka bida aż ktos fajny ją wezmie... -
Malenki ratlerek zdrowy i odchuchany w DT znalazl dobry DSi
wilczek007 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='shanti']Korek od szampana to mu za przeproszeniem wejdzie na łonego, ale jajca już nie wejdą. Znaczy się psu bo weta tego jeszcze nie widziałam, ani tym bardziej jego przyrodzenia.;) Proszę mi się tu z Pimpusia nie nabijać, bo to bardzo urodziwy pies. A że nie lubi jak mu sie w pyszczku gmera, i szpile wbija to jego święte prawo.[/QUOTE] a to to ja juz zauwazyłam ze Pimpek byle kto nie jest, jak dostał zastrzyk od szefa to szef juz kolegowac sie z Pimpusiem nie mógł i i trzymac go musiałam dosc mozcno:D -
JEJKU....dziekujemy;)
-
Nasza bianeczka, zamiast cieszyc sie z widoku ludzi to niechetnie patrzy no i potem odchodzą...oj bianka...