-
Posts
601 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by luta4
-
Podejrzewam że LUCKY akceptuje tylko garnitury od Armaniego a nie od weta to mało znana firma.POZDROWIENIA DLA PSINKI
-
To co napisaliście jest piękne.Lucky trzymaj się. Buziaki w twój czarny nochalek.Musi być dobrze temat TOY nadałam tak jak obiecałam .
-
Brzeziny- Uratowana przed zamarznięciem mała Tysia za TM
luta4 replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Daję ogłoszenia w łódzkiej prasie może to pomoże rozpytam wśród znajomych. Ona musi mieć dom kiedy ludzie przestaną być potworami -
Dziś mialam cudowny dzień tedi też prawdopodobnie znalazł dom. Tak o niego walczyłam żeby nie trafił do schroniska trwało to długo ale się udało
-
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Pomogły zaciśnięte kciuki .Pani zadeklarowała się żeTedi już jest jej widziałam dom w którym będzie. W czwartek jedziemy do weta na bilans stanu zdrowia szczepienie.NOWYM DOMEM TEDIEGO JESTEM ZACHWYCONA MIAŁ BARDZO DUŻO SZCZĘŚCIA. JAK JUŻ BĘDZIE NA NOWYM MIEJSCU OGŁOSZĘ HURRRRRRRA -
Może ma po prostu wielu przyjaciół którzy mu dobrze życzą
-
W poniedziałek nadaję temat i kontakt daje na Jolę.Mozna też dać ale to już płatne ogłoszenie o tymczas w ŁWD koszt ok 60 zł no bo życzę psinie naj naj najlepszego domku ale wiem że nie będzie łatwo
-
proponuję zrobienie przez tv toya programu o lakusiu w poszukiwaniu tymczasu ale muszę znać nr pod którym się można kontaktować . co wy na to
-
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj nie szczekałi pani nie bała się tak bardzo jutro też złoże relację -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Spotkanie było u dane Tedi dał się glaskać najpierw za smakołyki potem bez.Nawet mu sie to podobało. Obroży nie pozwolił sobie założyć ,ale podstępem założyłam mu pętle i opuścił boks trochę siłą.Spacerował wzdluż otwartego boksu tak żeby wiedział że w każdej chwili może wrócić.Chodzi ciężko opiera się nowi panstwo zrobili mu kilka zdjęć telefonem wzięli plakacik dla córki która jest w Hiszpanii i umówiliśmy się na jutro ok 13.Byliśmy u niego od11 do 14.Panstwo zmierzą odległości między prętami ogrodzenia czy się nie przecisnie i cały czas się przymierzają jest to męczące ale jeżeli to ma być jego dom to warto.Zobaczymy jak będzie jutro myślę ze będzie lepiej -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy cioci Borówce.Chciałam poinformować cioteczki że w sobotę o 11mamy spotkanie na ''szczycie'' Tedi pani behawiorystka i potencjalni opiekunowie oraz ja. zobaczymy czy pójdzie to w dobrą stronę.Miałam po różnych przejsciach psiaki i wszystko dobrze się kończyło nie dopuszczam myśli że tym razem może być inaczej -
Nie można wierzyc temidzie jedyne co potrafi to ludzi skłócać a jeżeli trzeba coś zrobić to jej nie ma.to samo dotyczy barego .po co weszli na ten wątek skoro nie mieli zamiaru pomóc a tylko oczerniać schronisko. Na wieści się nie doczekamy
-
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
ciąg dalszy. W tej chwili jest to kochana grandziara a problemów była masa.Łącznie z tym że żywiła się się swoimi odchodami piła własny mocz. mam też inne stwory ale to marginesie .Trudno ale w niedzielę założę mu na siłe albo podstępem obróżkę i co ma być to będzie.Dlatego prosiłam Iwonkę P o pomoc ale ona jest potrzebna w schronie.Muszę sobie radzić sama o efektach powiadomię pozdrawiam -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Tedi nie jest aż tak bardzo traumatyczny z miski zjada wszystko mokre,suche zaczyna rozumieć co do niego mówię w niedzielę zrobił pokraczny siad i jak sprzątałam boks nie uciekał.Nie pozwoli jednak się pogłaskać i nie można mu założyć obroży szelki też nie wchodzą w rachubę bo on nie pozwoli się się po za brodą dotknąć.Tak bardzo się cieszy jak tylko usłyszy mój głos.Kupiłam mu lek relaksacyjny który podaje się do żarełka,podany będzie miał w piątek może to pomoże .Moja wina bo zapsiłam wszystkie domki nie zostawiając żadnej rezerwy do siebie nie mogę bo na 20metrach mam niepełnosprawną 13 letnią sukę plamę i 2 letnia drakę która daje popalić równo /też mi proponowano kasacje / -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Podobno na marzec jest komplet postaram się jeszcze coś ugrać z jakim skutkiem nie wiem. Niestety nikt więcej nie był zainteresowany Na początku chciano go na wieś ale nie zgodziłam się.Zobaczymy co powie behawiorysta.Może da siękobietka przekonać, spotykamy się w trójkę.Ale się martwię. -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
JAK nazwać te upiorne 2 nożne istoty bo to nie są ludzie .W mojej opinii to diabelskie potwory w ludzkiej skórze -
TRZYMAM KCIUKI ZA LAKUSIA.MUSI BYĆ DOBRZE.TEDI też się boi ludzkiej ręki ale coraz mniej. W razie potrzeby dam namiar na behawiorystę jeżeli pies będzie w Łodzi.Zrobiliście kawał cudnej roboty.Jeżeli się pozwoli to proszę odemnie też go pomiziać
-
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
W sobotę mamy spotkanie z panią behawiorystką zobaczymy co z tego wyniknie mimo to cały czas szukamy domku. Może to naprawdę nie dla niego opiekunowie.Czasu zostało nam niewiele tzn do konca lutego, i co dalej.? -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Hau hau to ja czemu nikt do mnie nie zajrzy -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Pani definitywnie nie zrezygnowała ale nie chciała podpisać umowy przed adopcyjnej.Tłumaczyła że będzie w wolnej chwili do niego przychodzić. Uważam że to mu nie zaszkodzi.Będę chciała w tym tygodniu wziąć na spacer psiaka .Nie rozumiem dlaczego się go boi on nie warczy tylko trochę szczeka ale to przecież normalne że pies nie miauczy -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Niestety pies boi się nowej opiekunki.Pani boi się psa .Postaram się o wizytę psiego behawiorysty może uda się go rozpracować. trzeba go jeszcze bardziej socjalizowac tylko niestety brak czasu.JEST TO BARDZO FAJNY PSIAK -
Jesteście wspaniali cudnie że się udało podziwiam was.gdy uda się wydać tediego dołożę się do tej bieduli.trzymam za niego kciuki.musi być dobrze.
-
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Jest nadzieja ze tedi bedzie miał dom ponieważ gdyby panstwo zrezygnowali to mieli dzwonić .Na razie cisza.Trzymajcie kciuki za powodzenie -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Mam ochotę skakać do góry miłe zainteresowane cioteczki dziś w obecności cioteczki polubek przeprowadziłam rozmowę przed adopcyjną.Ludzie wspaniali domek z ogródkiem ale pies będzie domowy.Pani zobowiązała się do odwiedzania w wolnej chwili w tym tygodniu psa żeby się przyzwyczaił. Proszę Boga żeby się ludzie nie rozmyślili. W przyszłą niedzielę podpisujemy umowę adopcyjną i psinka jedzie do domu.WSZYSTKIM PSIAKOM ŻYCZĘ NOWYCH ,NORMALNYCH ,KOCHAJĄCYCH DOMÓW -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
ODA DO PANA. Wichry wieją, deszcze leją Słońce pali w łebek mój Zagubiony w wielkim świecie Szukam domu -może... twój ..? autor -bezdomny pies