Jump to content
Dogomania

sybil

Members
  • Posts

    2757
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by sybil

  1. Trzymamy :kciuki::kciuki::kciuki: za DT Rufuska i szczęśliwy (spokojny!) powrót BUDRYSKA
  2. Rudzielec, nawet opitolony, baaardzo przystojny. I mam nadzieję, że już nie capi ;)
  3. To my też będziemy :kciuki::kciuki::kciuki:
  4. [quote name='beta ata']Sybisiu , jeszcze nic nie dotarło na konto...[/QUOTE] Nie miało prawa dotrzeć, bo dziś wyszło (zgodnie z zapowiedzią):-D ;-)
  5. :ylsuper::multi::bigcool::Cool!::cunao::laola::smilecol: :cunao::Cool!::bigcool::multi::ylsuper:Szczęśliwej drogi i cudownego życia śliczna Zuzinko
  6. Birmuszku, doczekałeś się!:bigcool::bigcool::bigcool::smilecol::cunao::laola::ylsuper::ylsuper::ylsuper:. Szczęśliwego życia w nowym domku:bigok::iloveyou:
  7. Czy chociaż wiadomo, czy Szalo żyje, czy biega za TM:-( ? Tytuł dramatyczny i nie sądzę, żeby odpowiedź zaszkodziła sprawie.Swoją drogą co warte są umowy adopcyjne, jeśli nie można wyegzekwować przestrzegania podstawowych warunków?
  8. O rany, a to się porobiło :crazyeye::stormy-sad::crazyeye:! Kto by się spodziewał, byłam wzruszona bezinteresownym ratowaniem biedaka, a tu taka bania pękła, przykro bardzo. Cudnie, że Zbynio u Malawaszki dochodzi do formy! Zdrowiej chłopie i ustawiaj się w kolejce do domku (własnego;))
  9. [quote name='beta ata']Mały Rufus bardzo prosi wpłaćcie mu na konto grosik! :-)[/QUOTE] Wpłacę, ale nie wiem na jakie konto, na wątku nie znalazłam numeru:niewiem:
  10. [quote name='kaa'] Tak w adopcjach martwy sezon teraz :( , pieniądze topnieją , nie każdy pamięta o wpłatach na Volwka :( Jola te zamówione ogłoszenia są aktualne ?[/QUOTE] Mam nadzieję, że doszła moja deklaracja za V i VI :niewiem:
  11. Dobrze, że Farcik dotarł szczęśliwie na miejsce, ale bardzo mi go żal :-( z powodu spapranej rany, mam nadzieję, że wet opanuje infekcję. Po wpisach o ciągłych jazdach do weta można było spodziewać się długiej listy w książeczce zdrowia, a tu nic nie ma nawet o antybiotykach, szkoda :shake:
  12. Bumiś w ostatnich miesiącach swojego życia był wreszcie kochany i szczęśliwy. Zasnął i poszedł spokojnie przez Tęczowy Most. Bądź tam szczęśliwy, Bumciu :-( :calus:.
  13. Tyle :kciuki::kciuki::kciuki: było zaciśniętych, żeby maluch wyruszył do Waszki! Powodzenia Farciku, czy jak Ci tam! Moniko, chyba niewiele już brakuje do stworzenia drużyny (np piłkarskiej:evil_lol:) sznupów miniatur :lol:
  14. Aha, to już nic nie piszę, bo nie wiem jak się postępuje po zastrzyku:roll:. Żeby tylko sunia była zdrowa i przestała cieczkować!
  15. Widać weci też mają różne zdania. Mój każe czekać co najmniej 2 tygodnie po cieczce, ale ja się na tym nie znam:niewiem:
  16. Jeżeli ma apetyt, jest wesoła i nie pije strasznych ilości wody, to pewnie nic złego nie dzieje się, tylko musi skończyć się cieczka. Kiedy wet proponuje ciachnąć dziewczynę, bo po cieczce zdaje się trzeba trochę odczekać ?
  17. Sprawdzasz teraz czy około 20 maja sprawdzałaś? Może już wtedy były kropelki, a Saga w ramach toalety czyściła źródełko? :evil_lol: Może teraz już kończy sprawę?
  18. Może Saga to wielka czyściocha i "sprząta" wokół siebie i po sobie?:roll: Jak cieczka skąpa, a sunia porządnicka - to trudno zauważyć. Znam taką jedną:evil_lol:, jak psy za bardzo zainteresowane to trzeba sprawdzać białą chusteczką, bo śladów nie zostawia;)
  19. No to byle do soboty:ylsuper::kciuki::kciuki::kciuki:. Jeśli mały ma tak mocny organizm, to z pewnością wyjdzie z dołka i jeszcze zazna szczęścia. Trzym się, Farcik (bo chyba tak został nazwany?)
  20. Heniek! Ty nie dziękuj, tylko zmiataj do DOMU!!!:Dog_run::scared:
  21. Biedny Tom, ofiara ludzkiego bestialstwa :-(. Podeślę info znajomym i trzymam :kciuki::kciuki::kciuki:, żeby udało mu się choćby do DT, a najlepiej do dobrego DS
  22. Staram się czytać uważnie i w poście 1 czytam, że pies miał wyciętą martwicę! I okiem nieuzbrojonym widać, że nikt żadnej martwicy nie wyciął,brudnej sierści nawet nie usunięto, a przecież pod narkozą można było to spokojnie zrobić. Praca pierwszego weta to skandaliczna fuszerka. Jeśli on leczy psy w schronisku, to tylko :2gunfire:zastrzelić się! Jest też wzmianka o robieniu usg 30 maja, ale chyba nie miał tego badania?:niewiem: Gdyby znalazł się transport do Warszawy i mały mógł trafić do Malawaszki to miałby szansę, bo rana w takim stanie to bomba z infekcją :-(
  23. Dokładnie tak, a wet zdziera skórę! 100 zł za głupiego jasia i przemycie rany, czy 30 zł za antybiotyk - to trudno pojąć :crazyeye:
×
×
  • Create New...