Dobrze widzisz. To musiałby być ktoś doświadczony, kto dobrze wiedziałby jaka jest. Zatajanie absolutnie nie wchodzi w grę, bo pies ucierpi. Oj nie będzie łatwo, oj oj....
2 mać!! Cholera! i........... :angryy::angryy::angryy::angryy:
Teo zeżarł mi dwa razy tapicerkę z drzwi - zabierałam go wszędzie nawet do banku - i przestał - uwierzył że nigdzie nie ucieknę. Bulcia dotąd gryzie każdą obcą łapę do niej wyciągniętą - to musiałby być doświadczony psiarz...
Dzięki!!!! Cudne!!! :loveu::loveu::loveu:
Tam jest błąd- jest: " u której przebywa", winno być: " u którego przebywa"
ale to się już chyba nie da poprawić? Co?:roll: