No to Szoguniu - wybacz!!! offowo
mam dwa strrrrraaaaasznie stare Jamole - z " odzysku" ciężko -chore - 4 Jamol -)beznadziejnie chory mimo wszystkiego umarł mi - nie potrafię sie pocieszać - że nie na betonie - tira rira....., wzięłam piesia -(uwielbiam Go )- rzekomo miał mieć 3 lata - ma 10 i problemy do operacji - jakaś cholera....:angryy:klątwa ciąży nade mną czy co ......
Zaczynam miec dość - tym bardziej - że przy Pacie Jamolu umierającym - nie bylo jakoś Q ..... tłoku ..... jeszcze solidnie oberwałam od idiotek - " one by nie zostawiły staruszka w szpitalu" tiiiiaaaaa Był tam 3 dni - chodziło o solidną diagnozę - za moje pieniadze więc jakim prawem.....:angryy:
mogłam go za łapę trzymać i patrzeć - fajnie :angryy::angryy::angryy:- dlatego mam co raz mniej siły do wszystkiego i błłłłłłeeeee to wszystko:angryy::angryy::angryy: