Jump to content
Dogomania

m_onti

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by m_onti

  1. Może spokojnie z tą puchatką, jeżeli się nie znajdzie transport i jeżeli jest taka mozliwośc , to niech przyjedzie w czwartek z mężem pani Izy. A co do moich pytań ze szczepieniem itd, to własnie pytałam , żeby wiedzieć co tam trzeba z "nią" zrobić pod tym kątem. :)
  2. witam :) opisze troche stefke jak jej reakcje. Wczoraj cały czas była przerażona , trzęsła się potwornie , ale jest bardzo mila i bardzo łągodna. Na klatke zapierała się nogami , w ogóle nie chciała wejśc do mieszkania. POtem trochę zjadła i padła dosłownie padła i usneła, w tym czsie moja kochana Kicia obwąchała a zaraz potem zaczepiała do zabawy, druga Kocia niestety obraziła się i gdzies schowała :) Późnym wieczorem jak wziełyśmy ją na spacer też nie było mowy żeby wyszła za próg mieszkania , więc na rączki i na dół , jak wyszła na powietrze to się rozlużniła , ale niestety mimo długasnego spaceru ani troszeczkę się nie załatwiła. Dopiero rano "sukces", ale też nie chciala ani wyjśc , ani potem wejść na klatke potem uparłam się i siedząc na schodach wołałam ją aż do skutku żeby do mnie podeszła i kolejny sukces:) W mieszkaniu jest niespokojna tak jakby nie wiedziala co ze soba ma zrobić, popłakuje , najbardziej lubi wychodzic na balkon.Więc wydaje mi się , że nie był to pies chowany w mieszkaniu, tak jakby bidula sie męczyła w nim . Rano ją wziełam do pracy , biedak znów się zestresował , nie chciala wsiąść do samochodu, ja ją wkaładałam jedną storną to jak otwierałam drzwi z drugiej to uciekała. Mam nadzieję , że się przyzwyczai do jazdy samochodem jak zobaczy , że nic jej nie grozi. Teraz leży koło mnie i drzemie :) Nic o niej nie wiem , będę szła po południu do weterynarza, czy ona była szczepiona, odrobaczona? Myslicie , że może być pokryta? ....
  3. witam, Owszem tak czasem jest , że DT staje sie DS , tylko Fiono mogłas odebrac od nas telefon( nie jednen) lub odpisac mi chociaż na maila , a tymczasem siedzialas cicho pozwalając nam traktowac bambi jako naszego psiaka. Tu nie chodzi o to , że "okej" to sobie weżmiemy innego , tylko z jakiegos powodu ujeła nas własnie ona , mamy żal tylko dlatego , że nikt nam nie powidział wcześniej. Oczywiście , że DT dla biszkoptowej jest aktualny. Pozdrawiam Monika
×
×
  • Create New...