[COLOR=black]Przez tel. nikt mi nie mówił, że chodzi o Żółtka. Byłam przekonana, że chodzi o tego beżowego trochę mniejszego niż ONek. A gdybym nawet wiedziała, że to psiak poniżej kolana, to pewnie odpowiedz byłaby podobna, tzn. na tydzień od poniedziałku. Decyzja o DT do czasu znalezienie pieskowi DS jest poważna i nie może być podejmowana spontanicznie. Mam świadomość tego, że pies może u mnie mieszkać nawet parę lat (w najgorszym razie, jeśli nie znajdzie się domek - dożywotnio). Nie bierzecie też pod uwagę, że pewne sytuacje wymagają przedyskutowania i wyrażenia zgody przez kilka osób. [/COLOR]
[FONT=Times New Roman][/FONT]