BUDRYSEK
Members-
Posts
21442 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by BUDRYSEK
-
Pascalku bądz szczęśliwy... ;( (*)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie ma juz mojej Kruszynki...:placz: tak bardzo chcialabym cofnac czas... do konca mialam nadzieje...wierzylam, ze sie uda...:placz: Zycie jest okrotne...zabiera wszystko co kochamy...o co walczymy... :placz: Ja juz wyobrazalam sobie jak to bedzie po wyjsciu Pascalka z kliniki...mial trafic do mnie na dt...nie dano na szansy... :placz: Po wykonaniu gastroskopi okazalo sie, ze Pascal ma klasyczny nowotwor naciekajacy na zoladek i jelita, dwunastnica byla rowniez zmieniona, przy lekkim dotknieciu wziernikiem blona sluzowa zoladka zaczynala krwawic...tak tez dzialo sie przy podawaniu plynow....nie moglam pozwolic zeby dalej Go bolalo....nie moglam....choc serce peka.... Na fotkach widac, ze jest bardzo chory... Żegnaj...przepraszam, ze nie potrafiłam Ci pomoc....:( (*)(*)(*) http://www.youtube.com/watch?v=KylMqxLzNGo&feature=related :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Dlaczego? :placz: -
Ciasteczka wątrobowe: 3 jaja 1/3 szklanki oleju 0,5 kg wątroby (surowej) 1 ząbek czosnku ok. 2 szklanek mąki Ubić lekko jajka, dolać olej, wrzucamy czosnek, wymieszać. Wątróbkę przekręcić przez maszynkę do mięsa. Dodać tyle mąki, żeby mieć gęstość przeciętnego ciasta (niezbyt płynne). Wyłożyć na blachę, pomagając sobie łopatką. Piec w nagrzanym piekarniku 15-30 minut, w temp 220 stopni. Kiedy powierzchnia jest sucha i zaczyna się rumienić na brzegach, sprawdzamy patyczkiem czy jest upieczone. Jeżeli patyczek wkłuty w środek wychodzi suchy, to jest upieczone. Kroić na kawałki i wyłożyć do wystygnięcia. Jeżeli chcemy żeby ciasteczka były bardziej suche i twarde, włożyć kawałki na blachę i suszymy w lekko ciepłym piekarniku około 30 minut
-
Gadziorki w potrzebie...10 tys. długu w lecznicach :(
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
smutne wieści - wczoraj odeszła malutka Emilka [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG]( Niestety serduszko nie nadążyło pompować, mała miała silne niedotlenienie. Jeszcze wieczorem biegała i dobrze się czuła. Niestey w nocy zaczęła wymiotować, a od rana już wogóle się nie podniosła i trudno jej było złapać oddech. Nie pomógł tlen w lecznicy. Na szczęście nie męczyła się długo i praktycznie zasnęła na stole. Strasznie szkoda bo dzielnie walczyła. Mój weterynarz strasznie to przeżył, bo malutka tego dnia miała już trafić do nich do domu - bardzo chcieli się nią zająć i liczyliśmy że dotrwa do 12 tyg i decyzji o operacji po pełnej diagnozie. Rudy Justin jest jeszcze u mnie, ludzie którzy mieli go zabrać w środę - zmienili zdanie - tego dnia trafiła do nich perska kotka od znajomej, która musiała wyjechać. Niestety nie mogli mieć 2 kotów. Rudasek ma małą nadżerkę na języku więc dostał Tolfine i jeszcze w pn pojadę z nim na kolejny zastrzyk/kontrolę. Ale łobuzuje jak czort, więc myślę że szybko mu przejdzie. Na razie jest jeszcze u mnie, Czarna Krysia jest od środy w nowym domu w Starym Bielsku - pani mi pisała, że jest ok, śpi z nimi w łóżku i szybko się zadomowiła. [B] Żegnaj Maleńka [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] (*)(*)(*)[/B] -
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
BUDRYSEK replied to Milady's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']Sed wrócił z adopcji- jego wątek jest gdzie indziej.[/QUOTE] masz moze aktualnego linka? -
[quote name='Lili8522']A na czas obceny stan jego zdrowia jest dobry? I czy coś więcej wiadomo na temat jego charakteru? I w jakiej miejscowości sie obecnie znajduje :)[/QUOTE] Hektor jest lagodny, nie sprawia problemow, lubi zabawy, bieganie, pieszczotki, nie jest agresywny do innych psow.Po guzach nie ma sladu, jest systematycznie odrobaczany i szczepiony.Pragnie kontaktu z czlowiekiem, jest na slasku
-
Kaja...Hotelowała się u Lilu - i... do DS trafiła! :)
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Lilu umawiaj juz sterylke -
[quote name='LILUtosi']Mam jeszcze jedno pytanie. Bo o tą operację pytałam mojego weta. Myślicie że Niedzielski by to zrobił lepiej? Może koszt byłby taki sam.[/QUOTE] u Niedzielskiego sa dobrzy weci i tym ogolnie na codzien sie zajmuja, zapytaj jaki bylby koszt operacji ok?
-
dzwonil przed chwila Pan zainteresowany Cytrynka :) odeslalam go do Klaudi , czekamy na info :)
-
Lista psiaków w wielkiej potrzebie!Prosimy o pomoc!
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Hektor traci wszystko :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207829-Staruszek-Hektor-traci-wszystko-co-ma-(?p=16884294#post16884294[/URL] -
Gadziorki w potrzebie...10 tys. długu w lecznicach :(
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzlikowa'][B]Cafeanimal Hektora[/B]... niech Ci psiaku pomoże! [URL="http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/HEKTOR_-ponad-10-letni-staruszek-TRACI-dom-po-3-latach%21-POMOZCIE-daj-dom%21,68430"]http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/HEKTOR_-ponad-10-letni-staruszek-TRACI-dom-po-3-latach!-POMOZCIE-daj-dom!,68430[/URL][/QUOTE] dzieki wielkie :) zapraszam do Hektorka [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207829-Staruszek-Hektor-traci-wszystko-co-ma-(?p=16884294#post16884294[/URL] -
[INDENT][B]Kolejna smutna historia...[COLOR=red]Hektor [/COLOR][IMG]http://www.dogomania.pl/threads/200831-jeszcze-tworze-ale-juz-zapraszam...Gadziorki-w-moim-dt-szukają-ds/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG][/B] [B]Wklejam zdjęcia z czasów kiedy go znalazłam oraz zdjęcia po wyleczeniu. Znalazłam go w listopadzie 2007 na drodze Zator - Oświęcim. Był wycieńczony, miał niedowagę, przy obroży wisiał mu kawałek łańcucha. Miał świerzba, grzybicę w uszach i pełno guzków na ciele. Na dodatek w wielu miejscach nie miał sierści. Wtedy było bardzo zimno. Wszedł do auta i od razu zasnął. U weterynarza powiedzieli,że pies jest w takim stanie że mam się zastanowić czy chce go leczyć. Te guzy mogą okazać się złośliwe i może lepiej było by go uśpić. Powiedziałam im żeby je usunęli, wykastrowali go i zobaczymy co będzie dalej. Guzy okazały się nie złośliwe na dodatek po wyleczeniu grzybicy urosła mu piękna sierść. Okazało się że pies ma zniszczoną psychikę. Nie może być sam i wymaga stałego kontaktu z człowiekiem. Znalazłam mu dom ale tam został przywiązany do łańcucha bo niby był agresywny w stosunku do innego psa.Zawiozlam go do hotelu do p. Kukli, który popracował nad nim. Zanim pies odzyskał równowagę trochę czasu minęło. Dziś Hektor mieszka z dwiema suczkami i nie sprawia większych kłopotów. Ma jednak czasami gorsze dni gdzie potrafi długo szczekać.Hektor ma ponad 10 lat. Jak pojechałam po roku do kolejnego szczepienia w lecznicy go nie poznali (przybrał na wadzę i ma piękną sierść). Przez trzy lata próbowałam znaleźć mu dom, ale nikt go nie chce. Do siebie go też nie mogę zabrać [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/200831-jeszcze-tworze-ale-juz-zapraszam...Gadziorki-w-moim-dt-szukają-ds/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG][/B] [B]Bardzo prosze o pomoc w oglaszaniu Hektora...z powodow osobistych wlasciciela hotelu nie moze tam dluzej zostac :([/B] [B]Nie stac mnie na Jego utrzymanie...w hotelu sa dlugi :([/B] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/822/obraz024ukf.jpg/"][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/5977/obraz024ukf.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"][COLOR=#4444ff]ImageShack.us[/COLOR][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/192/obraz022z.jpg/"][COLOR=#4444ff][IMG]http://img192.imageshack.us/img192/1521/obraz022z.jpg[/IMG][/COLOR][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"][COLOR=#4444ff]ImageShack.us[/COLOR][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/94/dsc07859c.jpg/"][COLOR=#4444ff][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/1919/dsc07859c.jpg[/IMG][/COLOR][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"][COLOR=#4444ff]ImageShack.us[/COLOR][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/855/dsc07860.jpg/"][COLOR=#4444ff][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/7048/dsc07860.jpg[/IMG][/COLOR][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"][COLOR=#4444ff]ImageShack.us[/COLOR][/URL] beda aktualne fotki [B]Hektor na FB...dzieki zuzlikowa :)[/B] [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=155011271232327&pending[/URL] [/INDENT]
-
Pascalku bądz szczęśliwy... ;( (*)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us -
Pascalku bądz szczęśliwy... ;( (*)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='wapiszon']Widać, jaki Pascalek szczęśliwy chodź baaaaaaaaaaaaaaardzo chudy :) Budrysku, to Ty na tych zdjęciach jesteś? no, niestety ja ;) wrocilam przed chwila od Pascalka....nie wiem kiedy ede mogla Go znowu zobaczyc...300 km to jednak za daleko na codzienne wizyty :( bylismy na spacerku, dzisiaj zimno ale troszke pospacerowalismy Pascal wesoly, przeskakiwal kaluze i szukal czegos do jedzonka :( znowu byla dzisiaj biegunka :( ale juz nie taka jak na poczatku, byla brazowa i nie bylo jej tak duzo na szczescie jak ostatnio zwiekszono mu odzywke bialkowa, nadal jest na kroplowkach prawdopodobnie jutro bedzie podjeta decyzja no biopsji...prosze trzymajcie kciuki za Niego! Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us -
Pascalku bądz szczęśliwy... ;( (*)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pascalku zaraz bede u Ciebie :) -
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
BUDRYSEK replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
podnosze Jurandzika -
Pascalku bądz szczęśliwy... ;( (*)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
za kilka godzin bede Pascalku :)