Jump to content
Dogomania

Tora&Faro

Members
  • Posts

    5446
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tora&Faro

  1. Fajnie się czyta coś takiego:) zresztą cały wątek Toski przeczytałam jednym tchem...i wniosek mam jeden: jesteście cudowni:loveu:
  2. [quote name='gusia0106']Pogadałam, Irenka jeszcze sama wejdzie na wątek. Przeanalizowałyśmy wszystko z każdej ze stron i naprawdę jest więcej plusów niż minusów. Pan jest sensowny, myśli rozsądnie, oddany zwierzętom, otwarty na wszelkie sugestie, żywo zainteresowany tematem łącznie z namiarami na najlepszych wetów w okolicy - nie czepiajmy się za bardzo. Gdzieś tam w perspektywie, może za dwa lata jest wyjazd do Niemiec. I co z tego, że do Niemiec? Czy jakby Pan powiedział, że się przeprowadza ze Świnoujścia w Bieszczady też by to budziło obawy? A odległość większa;) Nie ukrył tego, powiedział wprost jakie maja plany - moim zdaniem bardzo dobrze to o nim świadczy ;) Poza tym dla mnie bardzo wymierne jest to, że Irenka powiedziała, że oddałaby Panu psa. Każdy kto wie, jakich domów szuka Irenka - zrozumie :) Nie mam głosu decydującego, ale nie mam też wątpliwości - dla mnie Lemon może się pakować i wypad:)[/QUOTE] No i super.....skoro Gusia tak mówi, to chyba już nie ma żadnych wątpliwości co do nowego domu dla chłopaka:loveu:
  3. Jak po staremu, to znaczy że wsio w porządku u chłopaka:loveu:.....cieszę się, coć nie ukrywam że fotki też bym chętnie obejrzała (oczywiście nie dzisiaj);)
  4. A ja (moje psy znaczy;)) dostałam od Gusi trochę ciasteczek do wypróbowania:multi:....i muszę powiedzieć że wcale nie śmierdzą:evil_lol: Gusiu a jak Marlej po tych ciastkach?
  5. Zawsze sa jakieś obawy....wszystkim nam leży na sercu dalszy los Lemonka.... tylko tak myslę....może do tego wyjazdu do Niemiec wcale nie dojdzie skoro to są aż tak odległe plany....bo to chyba największa wątpliwość na chwilę obecną....
  6. Coś tu cicho.....mam nadzieję że Brunuś nie zrobił kolejnej demolki....;)
  7. Po całej dyskusji na temat żywienia która się tutaj toczyła doszłam do takich samych wniosków.....chociaż do tej pory karmiłam psy tylko suchą karmą. Od niedawna urozmaicam i jak dotąd wszystko jest ok....i nie muszę chyba wspominać ze psy są przeszczęśliwe;) btw komentarz Ady uważam za strzał w dziesiątkę:evil_lol:
  8. [quote name='gusia0106']Nie wiem czy najpierw Was zapisac do okulisty a potem do psychiatry czy odwrotnie.......... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] :evil_lol: mi wystarczy mój prywatny terapeuta, czyli TY Kochana;)
  9. A już zaczynam myśleć o suńce jako o Lunie...więc jeśli macie zmieniać imię to szyyybciej proszę....;)
  10. Dziewczyny ja w miarę możliwości też pomogę....już zbieram jakieś rzeczy na ewentualne bazarki i będę nękać Gusię o wystawienie;)....pod koniec miesiąca będę mogła też wpłacić jakiś grosz....Brunuś póki co na plusie (tak Mysza?), Lemon może pojedzie do domku...więc można będzie pomóc kolejnym biedom:)
  11. Nic a nic się nie cieszę że Marlej taki grzeczny.....;) a na te ciaska mi kurde ochoty narobiłaś...chyba się w weekend zabiorę do pieczenia.....:)
  12. hahaha.....wpraszaj się niezwłocznie....bo jak się Marlej rozsmakuje, to nie wiem czy będzie na co liczyć;)
  13. [quote name='gusia0106']Zrobiłam gigantyczne zakupy :oops: I mam jeszcze zamiar upiec dzisiaj ciasteczka. I szkolić, szkolić, szkolić I zmieniać skojarzenia, zmieniać skojarzenia, zmieniać skojarzenia I ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć Będzie dobrze[/QUOTE] Jasne że będzie....Gusiu przy takim nastawieniu innej opcji nie ma:loveu: Strasznie jestem ciekawa jak Ci te ciasteczka wyszły....
  14. [quote name='megii1']Chciałam poinformować, ze Sunia nie ma żadnych szczepień. Rozmawiałam z Beką i powiedziała, ze Luna była krótko w schronie i nie zdążyli jej zaszczepić. W poniedziałek będzie u nas Pani weterynarz i może Lunę zaszczepić. Koszt szczepienia na miks wścieklizny i zakaźnych 55 zł. Pani weterynarz bierze niezależnie od ilości psiaków 10 zł za dojazd ale jest już do niej jeden chętny na czyszczenie uszek także za 60 zł będzie już full opcja. Szczepić? Fiprex i odrobaczenie ma wbite.[/QUOTE] Mysza jako opiekunka pewnie się jutro wypowie, ale przypuszczam że zgodzi się żeby szczepić...kasa się znajdzie
  15. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ciekawe co na to Mysza.....;)
  16. Zaglądam do Lemonka a tu takie wieści...domek się szykuje:loveu: No to nie pozostaje nic innego jak mocno trzymać kciuki:)
  17. Melduję się i ja:) Sunia piękna, ale to było widać nawet na fotkach ze schronu:loveu: To jak w końcu Ślicznotka ma na imię? Luna....czy Hilda....;)
  18. Wiadomo już może o której sunia dotrze do hoteliku?
  19. [quote name='gusia0106'] Dżizas....a ten nie dosyć, że brzydki to jeszcze pokurcz. Faktycznie dom, który się na niego zdecyduje będzie wyjątkowy[/QUOTE] Pokurcz?:crazyeye: Gusiu....ja Cię całym sercem.....ale Brunusia mi tu proszę nie obrażać:mad:
  20. [quote name='mysza 1']Dziewczyny ( i chłopaku, który czasem zagląda ;) ) dzisiaj do Megii jedzie oneczka z Ostrowi.:multi: i ta druga zastraszona. Pod moją opiekę trafia ta młodsza sunia. Jak dojedzie, założę osobny wątek. Będę Was prosić o wsparcie :oops: I wybierzemy jej imię:loveu: Właśnie rozliczam moje bazarki, częśc była na Bruna i Migotkę, ponieważ Migotka spłacona, przerzucę nadpłaty do Bruna, on tę zbędzie nadpłącony to wrzucę do kasy oneczki. Ok? I tak w większości zakupy robiły osoby z tego grona ;)[/QUOTE] Super że sunia już dzisiaj będzie w hotelu:bigcool: Co do finansów.....Ty wiesz przecież najlepiej jak je zagospodarować :loveu:
  21. Dziewczyny jeśli o mnie chodzi, to z tymi filmami nie musicie jakoś specjalnie się śpieszyć...nie pali się;) odbiorę przy okazji od Gusi:)
  22. A to już bazarek z filmami się skończył? idę zobaczyć bo przegapiłam....
  23. [quote name='3 x']hmm moze to tak nie do końca nie ma związku wszak wiele osób twierdzi ze męzczyzni myślą siusiakami :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Jak to delikatnie napisałaś....:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja to powiedzenie w bardziej dosadnej formie wyrażam.....
  24. [quote name='mysza 1']Cieszę się, że to napisaliście. Nie chciałam wyjść na taką, co nie chce Bruna oddać. Wiadomo, że kiedy mieszka się z psem, jest trudniej niż kiedy psiak jest w hotelu (dotychczas zawsze wybierałam tą opcję) Prawda jest taka, że dom dla Bruna będę wybierała BARDZO starannie. Siedzi u mnie, nie muszę płacić, koszty były jedynie przez chorobę. Nie pali się. Jeśli ktoś się na mnie o to wkurzy to trudno ;) Dzisiaj rano, kiedy nie dał spać od 6, pomimo, że był na spacerze przed 6; stwierdziłam, że nie będę aż tak drobiazgowa z tymi domami :evil_lol: ale już mi przeszło.;)[/QUOTE] Powiem tylko jedno...dla mnie Twoje podejście jest super:loveu: ...a wspierać Was będziemy....:)
×
×
  • Create New...