-
Posts
11244 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by GoskaGoska
-
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
GoskaGoska replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
na dogo jest dziewczyna co zajmuje sie husky zaraz gdzies jego watek powrzucam -
Wyrzucony jak śmieć staruszek już w nowym domu!
GoskaGoska replied to erka's topic in Już w nowym domu
zrobcie mu dziewczyny badania same, bedzie to pewne, jak bede koszty to daj cie znac cos sie wymysli. Sama nie wiem co myśle :crazyeye: o tym wszytskim. Jesli ta kobieta ma zawał to rowniez jest straszne, bo moze chciala dobrze, a w tym wszytskim i ona się pochorowała i to niestety wychodzi , ze naprawdę poważnie. Nie wiem czy będzie mogla w taki stanie rozmawiac. Jesli to prawda, to naprawdę smutne. A jesli to fikcja to załosne. Xanstus zna działkę więc pewnie nie będzie mu żle, ale zeby tylko jego choroba nie byla tak powazna. -
Wyrzucony jak śmieć staruszek już w nowym domu!
GoskaGoska replied to erka's topic in Już w nowym domu
Tylko ze są rozne prace i nie zawsze mozna sobie pozwolic na odbieranie prywatnych telofonow, wiem ze bardzo się przyczynilyscie do poszukiwan i zaangazowalyscie i teraz jestescie nie wyspane. Ale nie kazda praca daje takie mozliwosci, i nie kazdy zawod. jesli np ta Pani jest tlumaczę, to chyba zdajecie sobie sprawę , ze nie jest mozliwe ze odbierala prywante rozmowy. Poza tym naprawdę ludzie robią bardzo rozne rzeczy, wiec moze wstrzymajmy się z opiniami, nim sprawa się wyjasni. Bo na pewno ta kobieta nie ma celowo wyłączone tel, zeby o psie juz nie rozmawiac. Oby to Xant, oby prognaza veta byla mylna, i oby juz na spokojnie Xant i nowa Pani pokochali się. -
Wyrzucony jak śmieć staruszek już w nowym domu!
GoskaGoska replied to erka's topic in Już w nowym domu
a czy wy wogole bierzecie pod uwagę , ze ludzi pracują!!! Pisala ta kobieta, ze ma spotkanie z jakimis osobami, wiec moze nie moze obecnie rozmawiac i ma wylaczoną komorkę, moze nie miec zasiegu itd itd. Niech ta Pani zadecyduje co dalej, jakos mam przeczucia, ze jesli to bedzie Xant, to Pani go weznie do siebie. Ale napierw niech sie okaza czy to nasz uciekinier. Strasznie się boję , ze to nie on. -
Wyrzucony jak śmieć staruszek już w nowym domu!
GoskaGoska replied to erka's topic in Już w nowym domu
hm... niestety ale na zdjęciach ten pies ma niebieską smycz, a nie czarną -
Wyrzucony jak śmieć staruszek już w nowym domu!
GoskaGoska replied to erka's topic in Już w nowym domu
no apaszkę to bym się nie upierala , bo mogl latwo ją zgubic. Kolor smyczy i obrozy wazny. jej tylko czy ta Pani pozna go? Ona widziala go zalewie parę godzin. Z drugiej stony smycz i obraz i czas przywozu psa by się zgadzalo. -
Wyrzucony jak śmieć staruszek już w nowym domu!
GoskaGoska replied to erka's topic in Już w nowym domu
dziewczyny czy wiadomo, kiedy ten pies trafil na Paluch, czy to bylo wczoraj? I w jakiej godzinie? Czarnych psow jest dosc sporo, wiec lepiej się upewnic czy to on. Czy kolor smyczy się zgadza, czy wlasnie z taką smyczą się zgubil? Co za psiak, co z jego los. Mam nadzieję, ze to on i zostanie odebrany. Mam rowniez nadzieję, ze z jego zdrowiem nie jest az tak tragicznie i będę trochę otymistyczniejsze wiesci. Zeby tylko to on byl na 100%.Trzyma kciuki -
juz zmienilam :)
-
Kolorowych pięć szczeniaków i mama szukają domu :-) mają domy
GoskaGoska replied to jayo's topic in Już w nowym domu
no to musisz przemyslec jeszcze raz, bo jesli teraz psiaki są zdrowe to chyba jak najbardziej mogą iść do DS i przez opiekunow po paru dniach mogą m miec robione szczepiania, tak będziesz sprawdzac i będziesz w kontkacie czy się wywiązali, no i nie będę miec zmiany otoczenia po szczepionkach tylko przed. Wirusowkę muszą psy od kogos zlapac, a jesli ludzie nie będę z nim biegac po parku to powinno byc ok. Najwazniejsze zeby nie mially kontku z innymi psami w tym czasie. Oczywiscie , jesli są slabe i chorowite to nie, bo nawet by się do szczepienia nie nadawaly. Jesli domki są naprawdę fajne i wzbudzają twoje zaufanie to szkoda zeby przepadly. Ja swojego szczeniaka jak zobaczylam to musialam miec od razu u siebie :loveu:. Jak by mi kazali czekac to szukalabym dalej. Ale to ja , moze inni będą bardziej cierpliwi . -
Wyrzucony jak śmieć staruszek już w nowym domu!
GoskaGoska replied to erka's topic in Już w nowym domu
ja pierdziele co za pechowy wyjazd irysek miala, was psiaczek chory i zagubiny, a Majkel z Wroclawia nie zostal adpotowany, bo się Pan nie zdecydowal i Irysek jedzie z nim wlasnie znow do Wroclawia. Cholera co za dzien. Jesli nas Majelk trafi do schronu to go uspia. Szalg by trafil to wydarzenia -
Skoro pies byl na początku wpisny jako agresywny a po krotki czasie pokochal opiekuna schroniskowego, to wniosek jest jasny, pies potrzebuje czasu na zaklimatyzowanie się, by się otworzyc. Psa w domu trzeba bylo zostawic w spokoju w domu i dac mu czas na odpoczynek i poczucie ze tu jest jego dom. A zreszta, ja nie mogę mu pomoc i go zabrac, wiec chyba przestanę zaglądać na ten wątek, bo nic nie mogę zrobic dla niego, a tylko cisnienie mi się podnosi, a jak przeczytałabym, ze psiak trafil do schronu jako zwrot to serce mi pęknie. Obawiam się , ze psa czeka uspienie. Gdyby jednak gdzie udalo się go ulokowac i potrzebne bylyby bazarki to dajcie znac.
-
bianka moze choc do Opola by się go dalo? tu niestety nie bardzo zaglądają osoby co dają DT. Cholera lepiej dla psa by bylo jak by siedział w tym schronie. Naprawdę mozecie pisac co chcecie , ale jesli ktos się deklaruje ze bierze psa, ktos z nim jedzie z Wroclawia do Warszawy i wiezie , to choc by potrzymal go przez tydzien i się przekonal. Psa tez w kagancu mozna wykąpac. Sorry wiem ze to nie twoja wina, ale widac po tym co piszesz, ze raczej jednak nie ma mowy o doswiadczeniu z trudnymi psami. Ze moze siku robic, to nie jest problematyczny pies , bo to nawet aniolek moze robic i po 2 dniach się uczy. Myslalam, ze jednak jest bardziej twoj ojciec przyszykowany, nie wygładalo zeby chcial aniolka. PSU TEZ MOGĄ NERWY PUSCI, TO DLA NIEGO OBCA OSOBA, SORRY ALE TO NIE POWAZNE TYM BARDZIEJ, zeby psu nie dac szansy. TERAZ MAJKEL NA 100% DOSTANIE STRZYKAWE, jesli wroci do schronu i niestety to przez to zamieszanie. A nie sądze by jednak komentarze, przyczynily się Majkelowi. Biedy psiak cholera jasna.
-
biedny pies szuka domku
-
no wiesz jesli nie moze dac DT to co zrobic, chciala pomoc i psa przetransportowac. Jesli tak by mialo byc , ze psa ktos nie weznie - to osoba jadąca autem miala by go zabierac do siebie, to nie wiem czy by ktos się podjął transportu. A mialo byc pieknie i wspaniale, ale we Wroclawiu jak by podac info , ze ugryzl to na 100% od uspienia będzie. Nikt nie da mu szansy i nie będzie bawic się w kastracje. Nie będę nawet komentowac tej sytuaacji, dobrze chociaz ze wyjazd Iryska pomog kieleckiem psiakowi
-
no to pięknie, a co z doswiadczeniem z trudnymi psami? Psu trzeba bylo dac szansę, zeby się przyzwyczail, wszytsko dla niego nowe, wyciagniety ze schronu, noc u Irysa, pozniej dluga podroz w upale. Teraz to ręcę mi opadły nie wiem, co z nim zrobily. Czy irys jest w Warszawie jeszcze? Moze ktos w Warszawie by go wziąl na DT?
-
Kolorowych pięć szczeniaków i mama szukają domu :-) mają domy
GoskaGoska replied to jayo's topic in Już w nowym domu
Nie chce sié wtrácac, ale po szczepieniu musialbys odczekac nastepne 2 tyg , bo wtedy odpornosci jest mala. to lepiej chyba zeby byly juz w nowym domku przez tydz sié przyzwyczaily i juz w swoich DS byly szczepione. Ja tez bralam sunie jak miala 8 tyg, juz drugiego dnia czula sié jak u siebie, sama já szczepilam i nic nie zlapala. Jesli dasz je do dowiedzialnych domow ( a zakladam ze tylko takich wchodzá w gré )szkoda psiaki trzymac psiaki w DT, bo one sié jednak przyzwyczajajá. A 8 tyg to najlepszy czas na adopcjé. Oczywiscie zrobisz jak uwazasz, ale 8 tyg psiaki są najbardziej juz adpocyjne. Jesli pieski nie będą mialy stycznosci z inny psami, a ich własciciele, będę wiedziec ze nie mają dopuszczac do kontaktu z obcymi psami, to nie zachorują. A dla takie malucha stres nowego domku to kwestia jednego dnia. -
Kolorowych pięć szczeniaków i mama szukają domu :-) mają domy
GoskaGoska replied to jayo's topic in Już w nowym domu
to teraz zrobilam tej bardziej puchowej. A ta Pani nie mogla by sama zaszczepinic tej suni? -
Spora kudłatka- w końcu w wymarzonym domku! SZCZĘŚCIA KOCHANIE!
GoskaGoska replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
bedzie dobrze, musi byc dobrze !!!! najwazniejsze ze juz jest po pierwszym zabiegu -
super , super z ogloszeniami trzeba byc zawziętym, ale bez tego ani rusz, nikgy nie wiadomo , gdzie kto psa wypatrzy, oby to dalo ofekty a jak nie coz trzeba probowac dalej, Wiem ze dziewczyny dają do wyborczej , ale nie wiem jak dodac tam psa :(
-
Zagłodzona Mela I Jej Dzieci Szukają Domów
GoskaGoska replied to Fundacja Medor's topic in Już w nowym domu
wlasnie wzielam udzial w bazarku a tak szukalam adreatek na dogo, bo nie chciala na allegro kupowac, no i trafilam do was. Proponuje wystawic psikom ogloszenia na kupiepsa.pl oraz gumtree.pl tam jest zawsze spory oddew w sprawie szczeniakow -
JUSTYNKO jak mozesz wystaw sunie jeszcze na [URL="http://www.ojej.pl"]www.ojej.pl[/URL] oraz [URL="http://www.kupiepsa.pl"]www.kupiepsa.pl[/URL] a takze [URL="http://www.autogielde"]www.autogielde[/URL], oraz [URL="http://www.centum.ofert.pl"]www.centum.ofert.pl[/URL] ja teraz jestem w taki miejscu ze internt chodzi jak czolg dlatego nie mogę sama zrobic jej pakietku. A bez ogloszen sunie nie ma szans na znalezienie domu