Juz troche przedawnione,ale po wystawie będa jakieś napewno.Oglądałam Twoje najnowsze zdjęcia bezika i powiem Ci szczerze,że w pierszej chwili myslałam,że to mój pies.Sa bardzo podobni do siebie.W koncu tatus ten sam. Szkoda,że was nie będzie,ale moze kiedyś gdzies tam sie spotkamy.;) Ucałuj Bezika od Kleksa