ale moze wiedza czy bylyw syatwiane otoz chodzi ze z moim hodowca to bylo tak ze byl to miot jednorazowy 5 lat temu i nie mam jak skontaktowac sie z kim kolwiek. Dlatego myslalam ze cos mi w zwiazku powiedza.Chociaz czy byly wystawiane przeciez musza miec ich rodowodu czy jakies choc szczatkowe dokumenty?
Ale wogóle sądzisz ze zechca ze mna porozmawiac bo chce sie dowiedziec gdzie sa ozostale szczeniaki z miotu mojego psa,a tylko oni moga mi cokolwiek powiedziec
smieszni sa.A właśnie miałam was spytac czy trudno jest dodzwonic się do związku Oznanskiego chcę się o coś spytac i nie wiem czy wogole ktos tam podniesie słuchawkę.Jest to sprawa nie zwiazana z wystawa chodzi o miot jeden
Nie no coś ty nie ma za co.Już dziś dostała tabletki jakies tam przeciw ciążom urojonym,a cyce za przeproszeniem ma jak donice,ale jedyne co dobre,że jak na dzien dzisiejszy jeszcze nie leci mleko.uff
[quote name='Fanka jamników']Zdjęcia są piękne a te z wakacji szczególnie nam bliskie. Całuski:oops::oops::oops::oops:
No to pluszaki maja prawdziwą mamuśkę ![/quote]
Musi Pani porposic Wojka zeby Pani zrobił jakiś fajny banerek taki jak widnieje pod moimi wypowiedziami.Z jego umiejętnościami komputerowymi i Pani artystycznymi pomysłami może wyjść coś bardzo ciekawego i ładnego.:lol: