-
Posts
10757 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fioneczka
-
[url]https://lh4.googleusercontent.com/-PJLSkjwZtKM/TrKrSags3pI/AAAAAAAABlU/9oxwA_kFuDM/s640/Zdj%2525C4%252599cie206.jpg[/url] noooo gdyby u nas ciusiek tak wlazł to miałby problemy bo Mona wygrzebuje wszystko co jest przykryte :evil_lol: o rany a jaki Młody już Facet :crazyeye: sprząta :diabloti:, podnosi Mambę jak się na plecy przewróci :eviltong:, malowaniem zarabia na życie ;) qrde ale te dzieciaki rosną ... mój synuś to już ponad metr osiemdziesiąt ma :evil_lol: a Mamba to robi miny nie do podrobienia [url]https://lh5.googleusercontent.com/-VyO7RXACtWY/TrKrijjAQdI/AAAAAAAABlc/MZt1MilIp5Y/s512/Zdj%2525C4%252599cie177A.jpg[/url]
-
o qrczaki !!!!!!!! Marta ależ ten sierściuch fajowy :loveu: a Mambula jak dba o niego :loveu: [url]https://lh5.googleusercontent.com/-gxMbkUNOcLA/TqLl6QRx8PI/AAAAAAAAHvU/xQj8WqkVhBQ/s640/P1120519.JPG[/url] poka mi duuuuze dziecko ... to prawdziwe znaczy się :evil_lol:
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Natalia podczas naszej rozmowy zaraz po Twoim wyjściu z lecznicy powiedziałaś mi że wszystko było ok i że nagle dziewczyny się ścięły, powiedziałaś także że nie wiesz jak to się stało. ja nigdy żadnego psa do końca pewna nie jestem, nawet swojego bo dziś Mona bawi się z psem a jutro po 5 minutach razem może zrobić mu krzywdę bo to są psy ... człowiek jak mu coś nie pasuje to nie od razu wali w ryj najpierw są potyczki słowne przeważnie, niestety psy wymieniają poglądy zębami nowy właściciel dostanie DOKŁADNE informacje o Donce -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
zapraszam na bazarek dla Gandzi i Donki [url]http://www.dogomania.pl/threads/217148-SIĘ-ROBI-dla-krasnoludków-i-nie-tylko-)-...-do-13.11-do-20-czasu-dogo?p=17928377[/url] -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
jest bazarek dla Donki i Gandzi ... zapraszam do odwiedzin, kupowania i promowania [url]http://www.dogomania.pl/threads/217148-ZAPRASZAM-...-dla-krasnoludków-i-nie-tylko-)-...-do-13.11-do-20-czasu-dogo?p=17928168#post17928168[/url] zrobienie go dziś było wyczynem extremalnym ... dogo doprowadza mnie do **** allegro zrobię jutro -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kajusza']Asia - to ja wstawię ten tekst i jakieś fotki Donki na wątek ogłoszeniowy - dobra? I Natalia (ms_arwi) - może w takim skrótem pisałam: Donka powinna byc jedynaczka, ale nie sądze że na spacerach kontakty z innymi psami powinna miec zabronione. Śmiało może mieszkac na Osiedlu, mijać sie z psami i normalnie funkcjonować. Jeżeli się myle to sprostujcie to (Ty i Sandra, bo teraz wy widziałyście DOnkę, ja od kilku miesięcy nie)[/QUOTE] jasne Aniu ... zgadzam się na wszystko :) -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
TEKST edytowałam dopiszę jeszcze że Donka nie brudzi i nie niszczy (podłoga czysta, posłanko nie ruszone) Sandra wstawi lali jakiś fotel żeby sprawdzić czy się nim "nie zajmie" Bożenko dziękujemy za ogłoszenia :) Aniu na Ciebie kontakt w ogłoszeniach ? ... doczytałam już ;) moja starcza demencja na oczy mi też siadła heh Natalia, Sandra obserwuje Donkę ... to jej słowa niemalże te w ogłoszeniu, Ania ma rację gdyby Donka chciała zabijać to będąc u Ciebie zaatakowałaby już na dworze ogłoszenie swoją drogą a rozmowa z przyszłym właścicielem inna sprawa ... na pewno Donka pójdzie do domku jako "jedynaczka" a właściciel dostanie dokładne info ... idę bazarek robić na dziewczynki :p -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam przed chwilką z Sandrą Donka utrzymuje czystość w swoim boksie, nie niszczy posłanka, na spacerach "olewa" dziamgające zza płotów psiaki Lionees małą piłeczką będą się bawiły małe pieski ;) ... Donka dostaje do zabawy boomera :) Ogólnie Sandra nie zgłasza żadnych problemów dotyczących nasze dziewczynki. Aniu a co z odrobaczeniem ... myślę że raczej nikt tego nie dopilnował w ostatnim czasie, może warto by było odrobaczyć dziewuszkę ? -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='understandme']zapiuję sobię. poczytam później ;)[/QUOTE] dziękujemy za odwiedziny ;) chcę dziś lub jutro (zależne od wolnego czasu) zrobić Donce allegro czy ona ma jakiś tekst ? na kogo namiary/kontakt w głoszeniu qrczaki ja na szybko sklecilam coś takiego jednak w pisaniu tekstów to ja cienias jestem więc proszę bądź o NOWY, bądź korekty tego [CENTER][U]Pozwól mi kochać … i być kochaną[/U][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER]Historia Dony, historia którą znamy rozpoczyna się w październiku 2010 roku. Co działo się z tą przekochaną sunią wcześniej możemy tylko przypuszczać … zaniedbana, wychudzona, pogryziona, po wielu porodach o czym świadczyły jej wyciągnięte niemalże do ziemi cycuchy, trafiła do Gorzowskiego schroniska.[/CENTER] [CENTER]Pewnie stała się niepotrzebnym elementem jakiejś pseudohodowli … nie była już potrzebna więc WON![/CENTER] [CENTER]Pomimo wszystkich przeciwności losu które ją spotkały, Donka nadal ufała ludziom.[/CENTER] [CENTER]Grzeczna, zrównoważona, wpatrzona w człowieka zabiegała o choćby najmniejszy kontakt, [/CENTER] [CENTER]dotyk dłoni, dobre słowo...[/CENTER] [CENTER]Dzięki wolontariuszom udało się zebrać pieniądze i umieścić w hotelu dla zwierząt … tam sunia odżyła, regularne spacery, dobre jedzenie i uwaga człowieka sprawiły że Donka rozkwitła. [/CENTER] [CENTER]Przyszedł dzień kiedy wszyscy cieszyli się, że Donka jedzie do swojego PRAWDZIWEGO, nowego domu … miała w nim pozostać już na zawsze, kochana do końca jej dni.[/CENTER] [CENTER]Lecz los dla niej od samego początku łaskawy nie jest … ten „wspaniały właściciel” który miał zapewnić jej normalne i godne życie potraktował ją jak niepotrzebny śmieć … jaki był powód nie wiadomo. Donka została przekazana jakiejś kobiecie która[/CENTER] [CENTER]nie była w stanie zaopiekować się sunią.[/CENTER] [CENTER]Po raz kolejny zawiódł człowiek ...[/CENTER] [CENTER]Znowu z pomocą Donce przyszli wolontariusze … zabrali ją i umieścili w hotelu dla zwierząt.[/CENTER] [CENTER][B]Donka znajduje się jednak w dramatycznej sytuacji … [/B] [/CENTER] [CENTER]pieniędzy na utrzymanie w hotelu starczy na max 3 miesiące … czy po tym czasie sunia znowu ma trafić do schroniskowego kojca ? :([/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER]Dona ma ok 4 lat, jest wysterylizowana i zaszczepiona.[/CENTER] [CENTER]Jej stosunek do ludzi jest rewelacyjny, sunia bardzo skoncentrowana na człowieku, [/CENTER] [CENTER]chętnie wykonuje polecenia.[/CENTER] [CENTER]Do innych zwierząt … nie pała nienawiścią, mija je raczej obojętnie, jednak ze względu na fakt, iż jest psem w typie rasy szukamy dla niej domu gdzie będzie „jedynaczką” gdyż sprowokowana przez innego psa nie pozostaje bierna.[/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER]Szukamy dla Donki DOMU … który da jej schronienie i poczucie bezpieczeństwa na zawsze.[/CENTER] [CENTER]Szukamy Ludzi dla których pies to nie tylko pies, to AŻ pies.[/CENTER] [CENTER]LUDZI, którzy pokochają ją do końca jej dni...[/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER]Pamiętaj, że pies to istota żywa, zdolna kochać, odczuwać ból i cierpienie dlatego nie podejmuj swojej decyzji pochopnie. [/CENTER] [CENTER]Pamiętaj, że podjęcie decyzji o adopcji to „zobowiązanie” na kilka, kilkanaście lat.[/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER]Jeśli nie możesz adoptować Donki być może będziesz mógł przeznaczyć choć niewielki datek na jej utrzymanie?[/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER]Nie pozwólmy żeby wróciła do schroniska ...[/CENTER] -
[B]no chłopaku POWODZENIA dla ciebie i nowej Rodziny ... odważna decyzja jeśli o adopcję chodzi ale trzeba być dobrej myśli[/B] zerknijcie proszę do Donki - pitbullki, która tułała się po adopcji a teraz w hotelu ma zapewniony byt TYLKO na 3 miesiące ... co będzie później nie wiemy, deklaracje choćby najmniejsze na wagę złota [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194911-DONA-rednose-ka-z-Gorzowa-szuka-bezpiecznego-domu"][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/4718/dsc07874l.jpg[/IMG][/URL]
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Sandra, Tobie Ania zwróci koszty paliwa w jednym przelewie z kwotą hotelu Podesłałaś nr konta ? -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Aniu rozmawiałaś z Sandrą ? Za hotel Donki jest już zapłacone? -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[B]Natalia, Sandra proszę podajcie koszty podróży[/B] -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
ona ma cudowną tą bródkę :loveu: ... tylko całować i całować ... moja Sarusia miała taką :loveu: -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
musiała mocno oberwać od jakiegoś psiaka że uszko tak rozerwane było roznawiałam z Anią wcześniej, mówiła ze jak Donka była w schronisku uszka były "całe" EDIT tu widać że uszko było ok [url]http://img251.imageshack.us/img251/3811/dsc07908v.jpg[/url] -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
dokładnie to samo co Grażynka pomyślałam ... ale człek gapowaty jest chudzinka jest bo "guziczki" na kręgosłupie widać ... ale wujek Grzesio odpasie dziewczynkę w mig ;) Sandra czy ona sika w swoim boksie ? prócz tego szwu to nie widać śladów bójki z sunią Natalii, chyba że tylko na zdjęciach nie widać -
[quote name='pędzelopka']charciczka dziś rano poginała w kubraczku. Pół godziny zajęło jej rozkminienie , że w kubraczku da się zrobić siku i qpkq. Dokoptowałam jej do tego czerwono - złotą obrożę [B]więc wyglądała jak niedorobiona bombka choinkowa[/B] :roflt:[/QUOTE] :roflt: :roflt: a zdjęcia łąkowe extra ... mała skoczna jak gazelka [url]http://i41.tinypic.com/25qwsow.jpg[/url] ... ale tu nie gazelę a kangur przypomina :evil_lol:
-
jakie słodkości śpiochające :loveu:
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Natalia jeszcze raz dziękuję to po raz :buzi: ale po dwa (nie odbierz mojego postu jako najazdu na Ciebie) ... może coś nie tak się zrozumieliście i stąd wynikły problemy z czekaniem ... jednak to samo życie, droga, więc wydarzyć się może wszystko ... szkoda że nadrobiliście te 30 km bo raptem przyspieszyło to może wasz powrót do domu o jakieś 15 - 20 minut ... ale oczywiście zwrócimy Wam za całą drogę biorąc pod uwagę że ponieśliście koszty wet (z co jeszcze raz dziękuję :Rose:). Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc :Rose: Alicja ... bardzo chętnie "przyjmiemy" bazarek na Donkę ... myślę, że Sandra nie będzie miała nic przeciwko ... najważniejsze ze potrafimy sobie pomagać kiedy trzeba. Iwonko jasne że damy radę ... musimy jakoś ;) Sundayrose (qrde nie wiem jak masz na imię :oops:) będziemy się starać dalej żeby Donka w końcu znalazła ten jeden, jedyny kochający Domek Ania jak masz doła - przyjedź - przytulę ... a już Kris to wprost wniebowzięty będzie ;) EDIT: zapomniałam powiedzieć że Sandra podesłała mi trochę ślicznych ciuszków na maluszki więc jutro postaram się zrobić bazarek ... Sandra :buzi: -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='hankasanok']zagladam czekajac na wiesci............ na bazarku cos mało kupujacych, ale pare groszy juz jest dla dziewczynki........[/QUOTE] Haniu dla Donki każdy grosik to majątek ... dziękujemy :buzi: przestań się już martwić Aniu ... Donka bezpieczna EDIT: dzwoniła Sandra - są w domu, dziewczynka po spacerku poszła do swojego boksu, ma wymoszczone łóżeczko ciekawa jestem jak się będzie zachowywała później jeszcze raz pójdą na spacerek Sandra mówi że Donka uwielbia się miziać ... widać że jej ludzia brakuje a zapomniałam napisać najważniejsze - Doneczka dostała od Natalii obróżkę, smycz i kaganiec z tego co Sandra mówiła ... dziękujemy Natalia :buzi: za transport małej i chęć dania jej DT Sandra :buzi: za wszystko -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Sandra "przejęła" Donkę było małe zamieszanie przez które Natalia musiała poczekać na Sandrę ale jak to w życiu czasem wypadnie coś czego nie przewidzimy. Wstępnie umówili się we Wrocławiu na ok 15-16 ale mieli być w kontakcie ... Natalia zasugerowała się godziną 16 i wyjechali z domu nie czekając na telefon (byli we Wrocku po 15) i musieli przez to zaczekać aż Sandra dojedzie. Żeby przyspieszyć odbiór Donki pokonali dodatkowe ok 30 km. Sandra mówi, że Donka ma pogryziony pyś (strupki) i szew w okolicy oka. EDIT: Właśnie rozmawiałam z Sandrą ... Donka pięknie zjadła sobie smaczki, ułożyła się i poszła spać ... póki co to oaza spokoju mam nadzieję że szybko przyzwyczai się do nowego miejsca i będzie szczęśliwa Sandra pewnie obdaruje nas jakimiś fotkami ... ale to nie dziś EDIT II :) Natalia pokonała trasę Września - Wrocław Bielany - Wrześna 175 razem 350 km czyli ok 25 litrów benz (mówiła ze auto pali 7) Trasa Sandry Zabrze - Wrocław Bielany - Zabrze 165 x 2 czyli 330 km ile ropy nie wiem (nie wiem ile pali) zobaczymy co napiszą dziewczyny -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[url]http://img138.imageshack.us/img138/8831/dsc01347rl.jpg[/url] to zdjęcie wyciska łzy -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
fioneczka replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
kopiuje z niebieskiego [quote name='"Gryzipiórka"']Ja mogę zadeklarować ponownie swoje 20 zł, ale dopiero od grudnia :( . Bardzo mi przykro, że Donie się nie udało, ale wierzę, że los się do niej jeszcze uśmiechnie ;) .[/quote] [quote name='"Jara"']Ja mogę dorzucić po 50zł za listopad, grudzień i styczeń, wypłacane 10dnia każdego miesiąca. Niestety nie wiem czy od stycznia będę miała nadal pracę.[/QUOTE] :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: