Jump to content
Dogomania

fioneczka

Members
  • Posts

    10757
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fioneczka

  1. ja wiem że przed operacją miała robione ... tylko wiem że jak jest ingerencja chirurgiczna a do tego jeszcze są zmiany nowotworowe usunięte to wyniki robi się b.często dla monitoringu organizmu ... jednak ja wetem nie jestem więc się nie wtrącam ;) na podstawie choroby Fionusi ... krew badaliśmy praktycznie raz w miesiącu ... ale u nas tak było trzeba ze względu na przyjmowane leki ukochaj ślicznotkę od nas
  2. [quote name='chita']madra dziewczynka z Monki:loveu: my tu gadu gadu a nowych fotek jak nie bylo tak nima:eviltong::cool3::diabloti:[/QUOTE] eeee po co fotki ;) ... przyszłam sobie poględzić :)
  3. wiesz ja jestem pewna że gdybym miała ryzykować że stanie się coś niedobrego to chyba też bym odpuściła a może się mylę ... może sytuacja by mnie zmusiła żeby próbować ... nie wiem i naprawdę uwierz że i tak jestem dla Ciebie pełna podziwu za to co zrobiłeś dla Lenki do tej pory
  4. przed wizytą u Jagielskiego zrób jej może morfologię chyba ze On u siebie na cito zrobi pewnie aktualne wyniki krwi będą mu niezbędne i nie martw się ... będzie dobrze
  5. [quote name='chita']znam to z autopsji:D ja do granicy CH mam jakies 400m;) a z tym lekiem to olewaj, u nas pomoglo, zadnego glaskania i cackania sie a w koncu powoli bedzie lepiej;)[/QUOTE] lepiej to jest o niebo bo przecież ona jeszcze do niedawna bała się nawet ruszających się liści na drzewie a jak szłam z nią na spacer to większość drogi szorowała brzuchem po asfalcie ... aż dziwne że ktoś nie zadzwonił gdzie trzeba że psa maltretuję bo się mnie boi ;) teraz jak w pobliżu są ludzie czy idziemy chodnikiem to biorę ją "na krótko" przy nodze i staram się nie dawać jej możliwości manewru innego niż marsz na przód ... daje dziewczyna radę ;) czasem ma jeszcze napady takie jak wczoraj ze spanikuje, zaślini się i "jest nieobecna" ... koncentruje się tylko na tym jak dać buta w str domu
  6. [quote name='borysus']Hmm.. Ja wiem , że sobie nie poradzę, dlatego juz wcześniej pytałem czy ona jest agresywna w stosunku do innych psów, mielismy tylko sprawdzić i jakby była to miała po badaniach wrócić do schronu. Z tym ,że ona jest taka fajna i taka biedna, że pomyslałem raczej o hoteliku niż powrocie do schroniska Ta decyzja należy do Was Jeśli w pełni się zgadzacie to sunia może jutro jechać do hoteliku[/QUOTE] ok ... ja nie naciskam pomyślałam tylko że ona u Ciebie miałaby szansę na "dojście do siebie" ... bo żaden nawet najlepszy hotelik nigdy nie będzie DT w którym człowiek jest na każde zawołanie
  7. [quote name='andzia69'] sluchajcie...no a co z tą klatką? próbujemy czy nie?[/QUOTE] ja bym była za próbą z klatką ... choć wiem, dobrze się gada gdyby borysus miał na tyle determinacji (oczywiście w żadnym wypadku nie mam nic nikomu za złe, a wręcz wielki pokłon dla borysusa za to co robi) żeby przez trochę spróbować potrzymać dziewczynę u siebie i "przyzwyczaić" ją do innych czworonożnych mieszkańców to byłoby super może jakąś ściepę na klatkę by się zorganizowało czy ja dobrze rozumiem że sunia ma 270 zł "na swoim koncie" ... a czym zapłacone będzie za badania ... ja nie chcę nikogo straszyć ale to będą prawdopodobnie duże sumy :(
  8. Nuka też tak się kiwała ze miała problem z trafieniem do miski a żeby zrobiła krok trzeba ją było trzymać z tego co dziewczyny pisały jak zamieszkała z drugą sunią dostała tyle bodźców które pobudziły jej mózg do pracy że teraz nawet potrafi dobiec do bramy i napyskować ... i co nie wiadomo czy doktor jakiś termin wyznaczył ?
  9. [quote name='chita']ooo Mona na spacery za granice jezdzi...tej to dobrze:cool3::lol: i widac ze jej sie to baaaardzo podoba:loveu::loveu::loveu: [URL="http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_0032_1.jpg"]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_0032_1.jpg[/URL][/QUOTE] ciotka ten uśmiech to z powodu powrotu do domu :roll: ... na wyjazdach ona się prawie nie uśmiecha ... raczej jest skupiona i ofaflana ze strachu, sznurówki to jej do ziemi wiszą ... coraz częściej stosujemy terapię wstrząsową i zabieramy ją jak "normalnego" psa między ludzi ;) wczoraj też postanowilismy postać sobie w miejscu publicznym i pogadać ... dziewczyna poległa skulona w trawie a dookoła niej biegała buldożka i zachęcała do zabawy ... ludzie gapili się bo widok był bezcenny ... trzęsący się w trawie MORDERCA Edit a tak jeszcze dodam że na te spacery to my wcale daleko jeździć nie musimy ... do niemiec od domu mamy jakieś 1000 m a do czech 15 km ;)
  10. no to czekamy na przeprowadzkę Lalki do domku :multi:
  11. [URL]http://lh5.ggpht.com/_Ui25XKvN_1M/TBd5LoFDJpI/AAAAAAAAB1o/fCynJe6qfWA/s640/DSC_8842.JPG[/URL] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: oooo jak sobie Arinka zmiękcza dzieciątko hehe :diabloti: [url]http://lh4.ggpht.com/_Ui25XKvN_1M/TBd1pdtn2_I/AAAAAAAABxs/B0Vt0gUGBAo/s640/IMG_0448.JPG[/url] jaka wspólnota ;) chyba Arinka polubiła dzidzię całkiem bezinteresownie ;)
  12. patrzę na jego szyjkę i wyć mi się chce ... przez jakiś czas Fionusia miała taką skórę, pofałdowaną opuchniętą, czerwoną ... psinko maleńka co ci jest :( dobrze że reszta się podgoiła ... pysio śliczny i na zdjęciach praktycznie zmian nie widać
  13. kolejny czwartek :( ... w poniedziałek minie 5 miesiecy odkąd nasza Iskierka zgasła :( nasz mały kochany gangster
  14. szkoda małej :( ... całe szczęście w tym nieszczęściu że ma was i namiastkę normalnego życia dzięki temu
  15. [quote name='rufusowa']smutno mi kurde :([/QUOTE] wiem ze takie wiadomości dobijają ... pamiętam jak dziś jak zadzwoniła do mnie kaśka i powiedziała że są wyniki że to chłoniak miotało się we mnie w środku wszystko, co dalej, co robić ... nie mogłam spać w nocy ale rano przyszło opamiętanie ze trzeba działać tak więc wiem ze Ci ciężko ale bierz się w garść ... głowa w górę i myśl pozytywnie ... dla Herci nie daj jej poznać że coś Cię martwi tak jak już zostało tu napisane ... nowotwór nowotworowi nierówny konsultacja u dr Jagielskiego wyjaśni Ci wszystko nie martw się na zapas trzymamy kciuki najmocniej jak potrafimy
  16. [quote name='polubek']tigrunia miesiąc jak nikt nie zajrzał do ciebie[/QUOTE] ja zaglądam nawet często ... czekam na jakieś wieści, zdjęcia a że nie piszę .... co pisać ? hopać bez sensu nie ma sensu ;) o dziewczynce pamiętam i serce mnie boli że ona dalej niczyja ...
  17. [quote name='Uru']no wiec kontakt do mnie 507 077 651 dzisiaj pracuje do 18 jutro od 12-16 jakby to moglo pomoc w ustalaniu jakis wizyt. od piatku mam wolne wiec generalnie [B]od jutra od 17 w miare o kazdej porze jestem w stanie zawiezc lenke na badanie[/B]. w piatek co prawda mam trening socjalizacyjny tez z dogomaniackim psiakiem ale to moge przelozyc tylko wczesniej z wami zebym sie umówila. [B]najlepiej od razu tel. jak tylko beda wieści co do wizyty u doktora[/B]. z dt ciezko sama szukam dla dwoch psów. ale bede miala w pamieci. co do kenelu popytam[/QUOTE] jeszcze raz serdeczne dzięki myślę że na dzień dzisiejszy kenel to jedyne rozwiązanie żeby sunia mogła zostać tam gdzie jest
  18. [URL]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/PsyLato/16-06-10021.jpg[/URL] [URL]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/PsyLato/16-06-10071.jpg[/URL] "czy te oczy mogą kłamać " ... Bezucha jest przesłodka :loveu: [url]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/PsyLato/16-06-10053.jpg[/url] oooo rany jak ona urosła !!!! jakie łapencje długaśne :crazyeye: ślicznosia :loveu:
  19. Uru a może znasz kogoś kto miałby kenel dla suni pożyczyć ... cholera "ja mam niemoc" w tej sprawie
  20. [quote name='Uru']nie ma problemu najmniejszego. zawioze mała do badania! tylko konkretnie kiedy i gdzie. co prawda pracuje ale jakos na pewno sie dogadamy[/QUOTE] jesteś kochana :loveu: dziękuję za tak szybki odzew zaraz pewnie ktoś dokładnie napisze Ci o co chodzi jednak jeśli możesz zostaw może u mnie na PW jakiś tel kontaktowy do siebie dziekuję :Rose:
  21. napisałam do Uru zapytanie czy jest w stanie jakoś w transporcie pomóc - Ona jest z Wrocka [URL]http://www.dogomania.pl/members/85458-Uru[/URL] mam propozycję jeśli faktycznie trzeba będzie tramwajem jechać ... szukajcie dużej torby podróżnej ... wiem to może śmieszne ale sposób sprawdzony ... sucz do dużej torby tak żeby tylko łepetyna wystawała i pomyśleć nad tym jak zabezpieczyć żeby zamka nie odpięła będzie unieruchomiona, będzie łatwo ją przenieść i nie będzie się bała bo będzie widziała wszystko
  22. gratuluję "nowego nabytku" ... są śliczne ja miałam nimfy które doczekały się nawet potomstwa ... jednak w czasie kiedy okazało się że Fioneczka ma problemy ze skórą musieliśmy ptaszyny oddać znajomemu bo eliminowaliśmy wszystko co może Ją uczulać przy ptactwie jest olbrzymia ilość roztoczy jak również kurzu ... więc trochę się dziwię że zdecydowaliście się na ptaki wiedząc że Mamba też alergiczka (nie wiadomo na co) ... oby objawy skórne się u Was nie nasiliły zapytam o której wstają ptaszyny? ... u mnie wstawały z pierwszymi promieniami słońca ... wstawały one ... my :mad: i reszta bloku :diabloti: jakieś 44 rodziny :evil_lol: ... nimfy są bardzo głośne EDIT zobacz moją Zuzię i Zenka [url]http://s717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/?action=view&current=202769.jpg[/url] i ich niemowlę ;) [url]http://s717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/?action=view&current=272502.jpg[/url]
  23. [url]http://img693.imageshack.us/img693/1272/p6131974.jpg[/url] [url]http://img80.imageshack.us/img80/5282/p6132038.jpg[/url] czy ona właśnie śpiewa "dziwny jest ten świat" ;) .... albo raczej nudny :diabloti:
  24. [quote name='magda z.']a teraz zagadka - kogo Eccia kocha i z nim śpi? Z KOTEM na szczęście nie ma charakterku mamuśki, a kotek został gdzieś znaleziony i tym sposobem Ecciulka ma przyjaciela, którego non stop myje. O foty juz Beatę poprosiłam.[/QUOTE] no to biorąc pod uwagę rozmiary Eci i kiciusia to pewnie mały jest umyty idealnie ;)
  25. noo żebyś wiedziała, ona jest najszczęśliwsza jak do domu wraca
×
×
  • Create New...