zauwazylam,ze duza burza mozgow sie zrobila.
wiec tak, ktos sie mnie pytal ile mama lat:15
porozmawialam z mama, i powiedziala ze brama wjazdowa byla zamknieta, tylko taka mala za domem byla otwarta, no i prawdopodobnie przez ta frytke przejechalo auto. No i nie widziala ze ona jest otwarta.
w czasie rozmowy ustalilam ze psa wezne przez ferie zimowe, wiec bede miala czas zeby go nauczyc najwazniejszych rzeczy(nauka czytosci, chodzenie na smyczy, zostawanie samego w domu). Ustalilysmy ze bede miala co miesieczne kieszonkowe w wysokosci 60 zl na jedzenie, weta itd.
mam rowniez nowo zrobiony kojec w ktorym bedzie przebywac wtedy, kiedy bedzie owarta brama i bede cieple dni, bo przecierz 8-tygodniaka na zimno nie dam(tylko ttrzeba go poskladac) tz. zakupiony przezemnie i rodzicow... wspolnie.
wiec mysle ze dobrze zrobilam, jesli nie, to napiszcze co jeszcze, to ponurtuje rodzicow xD