-
Posts
414 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MusliStracciatella
-
[quote name='karolkamadry']a tu niestety koleżanko nie podlinkowane:( ale ladne są te Wasze banerki:)[/QUOTE] Pani Prezes... ja jestem od roboty z psami w polu hehehe bie znam sie na podlinkowywaniu ... umiem to robic tylko na swojej stronce ....ale moze się naucze;) SZUKAMY DOMU DLA NIEBIESKOOKIEGO FUKSA... i tak na razie miał FARTA:)
-
Musli With Stracciatella Cream Blue Energizer
MusliStracciatella replied to MusliStracciatella's topic in Border Collie
Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us -
Musli With Stracciatella Cream Blue Energizer
MusliStracciatella replied to MusliStracciatella's topic in Border Collie
Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us -
żeby nie pozostawiać bez odpowiedzi , potwierdzam, że tak nadal ćwiczymy a wszystkie informacje sa regularnie dopisywane na naszej stronce. My juz sie spotkałysmy, wiec myslę, ze jak znajdziesz juz psiaka, to bedziecie ćwiczyli regularnie:)
-
Jesli faktycznie lekarz wet, pozwolił na to, aby pies był zabezpieczony na wszystkie choroby tylko nie na wscieklizne, to nie bede tego komentowała bo to jest podstawowe i najtansze szczepienie. Właściecielom potrzebna jest pomoc w znalezieniu domu dla psa chocby dlatego , że samo szkolenie nie rozwiazałoby problemu z dnia na dzien a najprawdopodobniej zajmie to miesiące. W związku z czym niezaleznie czy byloby Panstwa stac na szkolenie czy nie , czy udałoby się wygospodarowac czas na dojazdy czy nie... , pies przez cały czas będzie stwarzał pewne zagrożenie tak dla babci jak dla gosci. Co do zachowania psa w stosunku do dzieci tez nie mozna miec pewnosci , że zawsze bedzie ich bronił bo moze sie stac tak, że zacznie bronic młodsze przed starszym - starszy syn juz teraz boi sie psa bo widział, że potrafi byc agresywny. Także dla dobra wszystkich boxerek powinien miec nowy dom.
-
Z dzisiejszego spotkania , rozmowy i obserwacji psa moge tylko powiedziec, że pies rokuje bardzo dobrze jesli chodzi o zachowanie . Nie próbował mnie gryżc nawet przy głaskaniu , jednak Panstwo zwrocili uwagę, że terenu pilnuje bardzo , jak równiez dzieci, wiec więcej na pewno widac by było na miejscu, w domu , ogrodzie. Pies prowadzany przy innych psach napinał się i szykował do ataku. Suka, która mu odburkneła byla na tyle skuteczna, że sie uspokoił w stosunku do niej a nawet, wyciszył ogólnie w stosunku do pozostalych psów. Oczywiscie spotkanie było na obcym dla niego terenie, na smyczy i w kagańcu bo w tym czasie mielismy normalnie szkolenie ale w momencie, kiedy tylko startował do psa wystarczyła krótka korekta smycza i krótkie "nie" a pies rezygnował z ataku . Interesował sie wszystkim, wiec myslę, że te liczne bodżce mogły powodowac, że te ataki nie były takie jak opisywali własciciele. Bardzo ciekawski i kontaktowy, widac, że dużo mozna mu zaoferowac, tylko trzeba miec czas. Szczególnie potrzebna mu socjalizacja miedzy ludzmi i psami a tego nie mogą zapewnic mu aktualni właściciele. Państwo mieszkaja w Gryfinie i nie stac ich na szkolenie ani na dojazdy nie mówiac o czasie, ponieważ maja 3 dzieci i to najmłodsze w wieku 4 mies.
-
ROBI się coraz cieplej, więc zachecamy do ruszenia siebie i psów ;) Klubowo trenujemy juz jakis czas i startujemy w zawodach, co jest niesamowita frajdą... cala atmosfera i zdrowa rywalizacja ... no i troszke adrenalinki. Bralismy udział w licznych seminariach frisbee, wiec postaramy sie przekazac wspólnymi siłami jak najwięcej;) Moze kto z Was sie zarazi i pojedzie na zawody z nami? Na bezpłatne treningi mozna sie umowic pod klubowym tel z naszej stronki... zabawa swietna tak dla psa jak i własciciela. Co jakis czas zamawiamy dyski, więc mozna sie dołaczyc do zamowienia ;) Diana
-
Psy pracujące: Psy w wojsku i policji
MusliStracciatella replied to AlicjaR's topic in Wojsko - policja
Nie, bo takie psy nie miałyby po prostu pracy w policji -
rozmawiałam przed chwila z Grzeskiem , u ktorego Baster był na tymczasie i powiedzial, że jesli o niego chodzi to Sandra si,e rozliczyła w zasadzie prócz chyba 1 dnia i karmy. Takze nie wiem czy to 600zł to nadal aktualne, bo nie wiem jakie tam ceny sa aktualnie na DT . Szkoda, że nie ma na razie zainteresowania ze str miłosników Huskich , moze faktycznie byłoby latwiej znalezc kogos , komu zmięknie rura i zostanie gdies na zawsze. Jesli tak sie nie stanie to w coraz to nowych DT bedzie sprawiał coraz wiecej problemow :( Ola moze cos opisze po wyzycie ...
-
wszystko rozumiem jasne, że nie moze wylądowac na ulicy ale poniewaz to za Wasze m.in. pieniądze pokrywane są hotele i DT , to zamiast rozliczenia tych 600zł przesłalam wyjasnienia, że pies cwiczył u Grzesia podstawy posluszenstwa, biegał, aportował, socjalizował sie z psami był kapany głaskany, czesany, że na prawde mial dobre warunki. Uwazam , że macie prawo wiedziec za co płacicie po prostu :) A teraz prócz długu wazne jest zdrowie i zycie tego psa i innych z jakimi od czasu do czasu ma do czynienia - wczesniej nic a nic nie wskazywało na to, że jest zdolny zagryzc psa - gdyby tak było ostrzeglibysmy na pewno. Wyraznie było powiedziane, że ten pies musi miec systematyczne wyczerpujace zajecie najlepiej fizyczne i psychiczne a na to niestety potrzeba czasu w ciagu dnia i to duzo czasu.
-
dzięki Jamor , kolega juz przekazal psa dalej bo takie były wczesniejsze ustalenia i tak termin pobytu psa sie wydłuzył ale z tego wynika, że teraz juz nikt sobie z nim nie radzi i stad problem , bo nikt nie chce go przyjac . U nas nie było zagryzien, powaznych pogryzien i agresji do ludzi a pies ani razu nie zwiał i byl zmęczony dzien w dzien. Czyli mozna wyjsc z tym psem na męczący spacer i jeszcze dopilnowac żeby nie uciekł i nie zagryzł ale czesc osob niestety skupilo sie na strasznie drogim hotelu - masakra. Lepszego i tanszego nie ma ale ten za drogi :)
-
dopiero przeczytalam caly wątek , wiec dodam cos jeszcze apropos drogiego hotelu - jakos tanszy sie nie trafił z tyloma spacerami dziennie, w domu, super warunki , treningi , bieganie , troszke tez posłuszenstwa - zajmowal sie nimm Grzegorz od nas z klubu , który mmiał juz do czynienia z wieloma trudnymi psami cena - normalnie za tAKIEGO PSA - TEJ WIELKOSCI - 40zł za dobe to normalna hotelowa cena u nas dodatkowo warunki sa typowo domowe i na prawde na psa sie dmucha - jak widac po pieknej siersci - wyczesany , kapany - porównajcie wczesniejsze foty. Grzes był umowiony z Sandra na krótszy tymczas bo mowił ze mammy sezon zawodów a dac Bastera miedzy 100 psów tak od razu to faktycznie skonczyłoby sie rozjuszeniem go. Do tej pory nawet jesli łapał Grzesia za reke to przeciez nie zadawal ran tylko ostrzegal, ,że nie lubi np dotykania zadu co przeciez jest jak najbardziej wytlumaczalne u psa, ktory nie wie co to dotykanie i czesanie, wiec nie mowimy tu o typowej agresji i dlatego Grzes go oddal z powrotem. Pies po prostu juz grubo przekroczyl termmin pobytu wczesniej ustalonego i obowiazki nie pozwoliły by Grzeskowi na poswiecanie psu tak duzo czasu jak wczesniej. Do tego dodał Sandrze info , że pies potrzebuje wysiłku tak psychicznego jak i fizycznego. Takze nie uwazam, że w hotelu domowym w takich warunkach i z treningiem 20 zł to duza cena - to połowa normalnej ceny hotelowej - drugie tyle Grzesiu podarował psu od siebie po prostu tak to widze - bo jesli nie wział drugiego tyle tzn tak jakby podarował. To , że zniszczyl Baster pare rzeczy w domu u Grzesia to na prawde kropla w mmorzu z tego co czytam w watku, że pies zagryza a w najlepszym wypadku dotkliwie gryzie inne zwierzeta. U nas tego problemu nie było. Psy trafiaja tylko do doswiadczonych przewodników a to , że w ogole szkola te psy to ich dobra wola bo róznie dobrze mogliby tylko wybiegac psy - ten własnie wkład pracy i dom a nie kojec kosztuja 20zł:)
-
[quote name='Estrella']Cytuję: Był na zajęciach Diany, nie u Diany. Owszem, początkowo nie konfliktował się z psami, ale już u p. Grzegorza zaatakował goldena, na spacerach sadził się do samców. ...[/QUOTE] Był u mnie i na zajęciach i na wyjezdzie nad morze - klubowym i jedyne co wykazywał przy kontaktach z psami, to to, że warczał na drugiego samca a z innym biegal bok w bok. Nie zauwazylam nic niepokojącego na tyle, żeby sygnalizowac to Sandrze. Pies bawił się , biegał , kąpał, kopal dziury, szczekał jak kady energiczny pies. Tylko, że Grzesiek pracował z tym psem, cwiczył chodzenie na luznej smyczy, narazał go na rozne bodzce i korygował jego zachowanie jesli było nie takie, starał sie nie dawac psu mozliwosci ataku na psa a to co sie stalo z goldenem to zwykła samcza potyczka chyba nawet o aport sie pogryzły i natychmiast zostały rozdzielone. Grzesiek sam chyba przyznał wtedy ze sie zagapił wiec jego wina. Pies ten wymagal konsewkwentnego prowadzenia a przede wszystkim przewodnika, ktory panuje nad jego emocjami. Grzesiek zglosił Sandrze juz na poczatku, że na długo nie moze wziac Bastera i dlatego teraz jest gdzie indziej. Nie wyobrazam sobie dwukrotnego dopuszczenia do pogryzienia jesli juz wiem, że pies zachowuje sie tak a nie inaczej. kojec to dla mnie sztywna krata z przodu , na bokach porzadne drewniane sciany , drewniana podłoga i dach - inne robione z siatki same sie prosza zeby Z nich uciec - nie wiem w jakim kojcu jest trzymany ale jesli wyskoczył to pewnie nie ma dachu proste. Przerazające jest to, że ostatnio doszło juz do tylu pogryzien i zagryzien, przeciez pies jeszcze mocniej dzieki temu wzmocnil swoje popedy a nie wolno było do tego dopuscic. [URL="http://img709.imageshack.us/i/majmorze098.jpg/"][IMG]http://img709.imageshack.us/img709/1651/majmorze098.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] tutaj akurat siedzi uwiazany ale widac , że nie wyrywa sie, smych wisi luzna i pies jest uhahahny raczej a nie agresywny, nie dopuszczamy do sytuacji, żeby tabun psów biegal razem , wiec robilismy to na raty, z reszta Baster był puszczany tylko na 20m lince bo dopiero go poznawalismy [URL="http://img205.imageshack.us/i/majmorze010.jpg/"][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/9852/majmorze010.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] tu juz wiecej psów idzie z wlascicielami brzegiem - przed Basterem idzie samiec bordera Bono i jakos Baster woli pic słona wode niz go atakowac - wszystko kwestia pracy nad psem a ten pies wymagał pracy niestety i kontaktu - pozytywnego kontaktu z psami [URL="http://img16.imageshack.us/i/majmorze007.jpg/"][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/5066/majmorze007.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] znowu grupowo [URL="http://img686.imageshack.us/i/majmorze114.jpg/"][IMG]http://img686.imageshack.us/img686/2253/majmorze114.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] a tak chyba wyglada zmęczony Baster :) ale szczesliwy [URL="http://img834.imageshack.us/i/majmorze117.jpg/"][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/1457/majmorze117.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] chlopaki sie polubili :) [URL="http://img340.imageshack.us/i/majmorze134.jpg/"][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/5752/majmorze134.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] i w całej okazałosci... niestety teks tylko moge mienic a zdjecia nie daja sie ani usunac ani zmniejszyc, wiec jesli moderator moze cos zmienic to prosze
-
[quote name='senitus'] Ja słyszałam takie okropności z tymi nerkami od dziecka.[/QUOTE] i do tej pory własnie to słuzyło za wiarygodne zródło? Skąd dziecko moze miec info jak wyglada zycie psów np. za murami jednostki ...
-
[quote name='senitus']Fajnie by było tak jak piszesz , ale z kąd po świecie krąży mit o psach służbowych zapadających na nerki z racji tego ,że trzymają mocz do momentu aż ktoś z nimi wyjdzie. Często dobę. .[/QUOTE] widac wiesz lepiej , to po co dyskusja ??? Wszyscy przewodnicy jakich znam trzymaja psy w domach i dotyczy to tak policji jak i słuzby celnej czy wojska, pierwsze słyszę o trzymaniu moczu przez dobe to jakis absurd. Przewodnik to też czlowiek i pewnie mozna ich podzielic na bardziej lub mniej zwiazanych ze swoimi psami emocjonalnie ale tak samo mozemy podzielic cywili. Na forum spotykaja sie miłosnicy psów i dyskutuja ale dosc spora czesc społecczenstwa tłucze i kopie swoje psy uwiazane do budy czy szwędające sie po domu. Nie znałam i nie znam psa słuzbowego zaniedbanego przez swojego przewodnika - moze tam gdzie sie spotykamy cwiczac z psami mam faktycznie do czynienia tylko z tymi dobrymi przewodnikami??? A swoja droga zastanawia mnie jak pies moze niedoczekac sie przewodnika jesli kazdy mundurowy przewodnik ma słuzbę gdzie głównym jego zadaniemm jest oporzadzenie psa i systematycZny trening? Musieliby chyba niechodzic do pracy cco pewnie nie umknełoby przełozonym , tak wiec raczej to bajki tak stare jak to, że suke trzeba raz pokryc dla zdrowia czy , że karmimy raz dziennie nie wiecej i wiele takich
-
Wystarczy troche checi przewodnika, pismo...i dostaje sie zgodę na trzymanie psa słuzbowego w domu jak równiez zapewnienie mu pózniej emerytury. Do czasu emerytury pies jest wlasnoscia jednostki, komendy.... takze na prawdę nie jest im zle.
-
nie słyszałam niestety
-
[quote name='Agnes']Ja bede zmieniac dopiero za rok, nie wiem czy oferta bedzie aktualna :([/QUOTE] Myślę, że nie zrezygnujemy z tej firmy tym bardziej , że sami nie moglismy na rynku dobrac idealnych poslan bo jedne za twarde - tzw pontony, drugie zwykle gabkowe nic specjalnego - tez szyja takie w TRENFILU ale mało kto jest zainteresowany kiedy widzi te mieciutkie ortalionowe :) Jakby co to namiar sobie zostaw:) od czasu do czasu mozna takie poslania wygrac na zawodach - teraz planujemy przeslac ze 2 na zawody jako nagrody dla belgów do Warszawy:) tylko szukam kogos kto je przewiezie daje kilka fotek bo w reszcie cos dorobiałam [URL="http://img408.imageshack.us/i/posania020.jpg/"][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/3205/posania020.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] te sa najwieksze czyli 120 srednicy - XL [URL="http://img69.imageshack.us/i/posania017.jpg/"][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/3822/posania017.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] to jest mniejsze jakies 90 srednicy - L [URL="http://img824.imageshack.us/i/posania008.jpg/"][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/1239/posania008.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] tutaj z zawartoscia [URL="http://img651.imageshack.us/i/posania007.jpg/"][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/303/posania007.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] starałam sie robic fotki tak, żeby było widac ze to miekkie posłania i pies sie zapada w poduchy [URL="http://img191.imageshack.us/i/posania006.jpg/"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/2951/posania006.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img291.imageshack.us/i/posania004.jpg/"][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/4375/posania004.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] tutaj kolor oliwkowy czy jak to nazwac i rzut z góry, żeby było widac ile pies ma miejsca - L [URL="http://img441.imageshack.us/i/posania003.jpg/"][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/681/posania003.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] głównie sa ciemne kolory - ja dla swojej wziełam bezowy bo pasuje mi do pokoju a jesli Musli wraca brudna to najpierw obsycha w klatce i dopiero ja wypuszczam , wiec kompletnie sie nie brudzi [URL="http://img338.imageshack.us/i/posania001.jpg/"][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/4865/posania001.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
-
[quote name='Agnes'][B]MusliStracciatella [/B]czy mozna znalezc produkty tej firmy w necie? Mi juz ciezko uwierzyc, ze siersc sie czepiac nie bedzie:shake: Do tego ktore mamy tez sie niby nie czepia, ale jednak...No i u nas drugi problem - musi byc wodoodporne i nie chlonac zapachu. Poki co obecne poslanie dobrze sie sprawdza, jest lekkie, szybko schnie (jak juz sie wcisnie do pralki:lol:), ladne, wygodne ale ta siersc...[/QUOTE] niestety chwilowo strony nie ma poniewaz szyja pod konkretne zamowienia do Danii i dla nas do klubu , moge zagwarantowac, że jesli po jakimś czasie stwierdzisz, że siersc jednak się czepia i nie odpowiada Ci takie legowisko, mozesz mi je zwrócic . Masz to jak w banku. Tylko proszę o kontakt na gg 2947421 bo rzadko zaglądam na dogo
-
kolory są glównie ciemne - czarny, braz, oliwka, bordo, do tego mozna dokupic poszewki na poduche w srodku a wszystko wypelnione mieciutka ociepliną. Koszt dla psa wielkosci bernenczyka - max 150zł a ciut mniejsze dla owczarka 120zł sa jeszcze maty do samochodu i inne rzeczy. Mamy tu w Szczecinie producenta, który szył na Danie tylko i głównie rzeczy dla dzieci dlatego materiały sa rewelacyjne i estetycznie to wszystko wyglada.
-
My w klubie uzywamy legowisk firmy TRENFIL , mam niewyrazna fotkę ale bardzo miekkie ze zdejmowana poszewką i wszystko z ortalionu bardzo miekkiego - nie ma szans , żeby czepiała sie siersc a psy je po prostu uwielbiają [URL=http://img72.imageshack.us/i/agilityfrisbee060.jpg/][IMG]http://img72.imageshack.us/img72/5353/agilityfrisbee060.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [url=http://img188.imageshack.us/i/agilityfrisbee078.jpg/][img]http://img188.imageshack.us/img188/1990/agilityfrisbee078.jpg[/img][/url] Uploaded with [url=http://imageshack.us]ImageShack.us[/url]