Jump to content
Dogomania

Kinya

Members
  • Posts

    1023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kinya

  1. [URL]http://www.sendspace.pl/file/ef855a3a3b01739db1c4278[/URL]
  2. [quote name='Osiolek']Ja wcale sobie nie poradzilam :-( Sprawdzilam tylko wielkosc pliku, niestety sciagnac sie nie dalo, wiec jesli moglabys wrzucic na sendspace albo Yousentid (duzo szybszy) to byloby swietnie :-)[/QUOTE] Wrzucam na Sendspace. Zaraz podam linka.
  3. Nie było mnie, sorry, ale widzę, że już sobie poradziłyście ;) Pasuje podciąć plik na początku, u nas automatycznie ciacha wszystko na kwadranse zegarowe (stąd końcówka poprzedniego reportażu): 1 plik = 15 min.
  4. Po kliknięciu linka poniżej można ściągnąć wczorajszy program (interesujący Was reportaż rozpoczął się o 22:02). [URL="http://rapidshare.com/files/348697547/TVP2_20100209_220001.wmv.html"][/URL] [URL]http://rapidshare.com/files/348697547/TVP2_20100209_220001.wmv.html[/URL] Jest ograniczenie do 10 ściagnięć, więc kto pierwszy ten lepszy ;) Jeżeli wyskoczy komunikat, że przekroczono ilość dozwolonych ściągnięć, proszę o info, wrzucę jeszcze raz.
  5. W pracy mogę ściągnąć wczorajszą emisję, wrzucę na serwer, a potem podam Wam linka, za pomocą którego ściągnięcie sobie filmik w formacie mpeg lub avi (nie pamiętam dokładnie ). Trzeba tylko mieć przynajmniej kilkadziesiąt mega wolnych pamięci w kompie.
  6. Może macie jakichś znajomych biologów, chemików na uczelniach, w zakładach medycyny - trzeba znaleźć placówkę, która podjęłaby się określenia wieku tego smalcu, a wyniki tych badań były wiążące dla organów ścigania i sądu. Inaczej babsztylowi się upiecze, bo domniemanie niewinności spowoduje, że przyjmie się, że smalec jest robiony jeszcze przez jej nieżyjącego ojca/męża czy jakie tam koligacje były - a więc ona rzekomo nie miała z tym nic wspólnego, taki niechciany spadek :shake:
  7. Chociaż do niej uśmiechnęło się szczęście. Oby to był dobry domek!
  8. [quote name='Zofia.Sasza']No to jakby kogos interesowało jak to jest możliwe, że po Krężelu i Maciejowicach były Kociołki, a potem Boże Małe, wypowiedź Paoletty doskonale to tłumaczy. Dziewczyno, to przecież oczywiste, że każdy handlarz wykłada dobry towar, a nie zgniłe jabłka. Jak się jakiś piesek "popsuje", trafia do zamkniętej stodoły albo do dołu. A czy tutaj chodzi o tę samą osobę, czyżby od tego się zaczynało? Nie dam rady przeczytać wszystkich wątków, więc może głupio pytam :oops: Na tym też B. miała obrończynie :roll: http://www.dogomania.pl/threads/5944-schronisko-dla-szczeniAE-t-da-siAE-sprawdziAE
  9. Kiedy suni kończy się kwarantanna, wiadomo?
  10. Było ogłoszenie w "Kundlu Burym" [url]http://ww6.tvp.pl/7400,20100128957155.strona[/url]
  11. Piękne ma oczyska.
  12. Tutaj jeszcze jeden materiał: http://www.wykop.pl/ramka/290877/pies-dryfowal-na-krze-po-wisle-przez-4-dni-uratowali-go-na-baltyku-naukowcy
  13. Zdjęcia mam tylko te, które już wstawiłam na forum.
  14. Pani Lucynka teraz sobie jeszcze przypomniała, że kiedy córka przemywała nogi Leny ciepłą wodą, to pies miał bardzo tkliwą tylną (chyba prawą) łapę, bolało ją, ale nie czuła złamania ani opuchlizny, jakby była stłuczona. Z Bora-Komorowskiego na Hutnicze ponoć niedaleko. Może to faktycznie ten sam pies? Może jednak został uderzony przez jakiś samochód? Sierść na szyi była wygnieciona od obroży. Pasowałoby żeby wet zwrócił uwagę na tę łapkę.
  15. [FONT=Tahoma]Bardzo Ci dziękuję Sayrel![/FONT] [FONT=Tahoma]Ta psinka na pewno miała dom. Nie wiem czy się zgubiła czy została wyrzucona, ale na pewno błąkała się przez kilka dni, była tak wyziębiona, że miała sztywne łapy, stawiała je jak szczudła. Poza tym była bardzo wygłodzona. Niestety jak pisałam, nie mogła pozostać w tym domu. Na pewno w jej sytuacji schronisko było mniejszym złem, bo głodny, wycieńczony pies na tych mrozach...:shake:[/FONT] [FONT=Tahoma]Mam jeszcze taką fotkę:[/FONT] [FONT=Tahoma][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/252/b32a63511a6fcbd8med.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
  16. Znajoma w ostatnią sobotę (23 stycznia) na Osiedlu Hutniczym spotkała błąkającego się psa. Widziała go rano, popołudniem, ale sądziła, że jest na spacerach ze swoim właścicielem. Chodził za nią, łasił się. Kiedy wieczorem ze spaceru z psem wracała jej córka, sunia weszła za nią do klatki schodowej i mieszkania. Była okropnie wyziębiona i głodna. Sunia w domu czuła się jak u siebie, od razu wskoczyła na fotel. Jej zachowanie świadczyło, że na pewno była psem mieszkającym w domu. Niestety nie miała adresówki, a nawet obroży. Jednak na szyi był ślad, który świadczył o tym, że pies obrożę nosił. Suni nadano imię Lena, jednak nie mogła zostać w tym domu. Dlatego wieczorem została zabrana przez pracownika schroniska na ulicę Rybną, gdzie obecnie przebywa na dwutygodniowej kwarantannie. Obawiam się, że została po prostu wyrzucona, niemniej proszę o pomoc w jej ogłaszaniu. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/248/bd4a4075056e3629med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/248/2530da21878cc982med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/252/ac91969f985caf77.jpg[/IMG][/URL]
  17. Od czwartej minuty programu: [URL]http://www.tvp.info/wiadomosci/wideo/24012010-1930[/URL]
  18. Czy ogłoszenie o zaginionej suce gończego nie wisi czasem w urzędzie pocztowym na Legionów? Zdaje mi się, że w ubiegłym tygodniu widziałam.
  19. Piękne zdjęcia! Ja nie wiem jak się udało tak obcykać czarnego kota, mnie z trudem wychodzą jakiekolwiek foty czarnuszków. Nie wiem, może czas sprawić sobie aparat z jakimś programem do fotografowania czarnych kotów ;)
  20. Pomóżcie proszę Kici, o której mowa powyżej. A Niuńka wita noworocznie :cool3: [url=http://www.fotosik.pl][img]http://images50.fotosik.pl/243/f9d4332770c54b13med.jpg[/img][/url]uj Kicia dokładnie w Sylwestra zaczęła rujkować. Biedna chodzi i szuka tego, czego w moim domu nie znajdzie, czyli prawdziwego kocura :diabloti:
  21. Świąteczna klucha :D [url=http://www.fotosik.pl][img]http://images41.fotosik.pl/237/8d5e15c11ae940e7med.jpg[/img][/url] Niuńce kończą się leki nasercowe - niedługo kontrola. Okaże się czy jest ok i można sterylizować, czy potrzebne dalsze leczenie. Tak czy tak - czekają nas kolejne koszty, a jesteśmy dalej pod krechą :(
  22. Widuję Lunkę (jak się okazało zaadoptowała ją pani, która...jest od lat moją kosmetyczką :) ). Dzisiaj to nie ten sam pies - wesoły, kontaktowy. Trafiła do naprawdę fantastycznego domu - oby wszystkim biedakom się tak udawało. http://www.krzeszowicki.glos24.pl/natura/elzbieta-bacinska-luna-juz-w-domu-1352009/
  23. Naszukałam się strasznie wątku Tosi po całej Dogomanii, w końcu znalazłam. Przykre bardzo to zakończenie, ale jak widać nie zawsze jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć. Ogromne podziękowania i wyrazy podziwu dla Bączek - zrobiłaś ile się tylko dało, a nawet więcej. Wiele osób dawno by się poddało, a Ty walczyłaś o Tosię do końca. Tosiu - Czekoladko [*]
×
×
  • Create New...