-
Posts
10430 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kikou
-
mieliśmy te karme, nie jestem w stanie ocenić jak działa na nereczki ale Chojruś jadł ją chętnie, zresztą Chojrunio jest grzeczny bardzo i wszystkie lecznicze specyfiki je chętnie.. zapytam weterynarza o polstygminę
-
[quote name='magdyska25'].....Nivalin możecie kupić na miejscu czy też poszukać? jaka jest mniej więcej cena?[/QUOTE] jeśli nie znajdzie sie nikt kto miałby zbędne opakowanie, to ja wykupie recepte na miejscu, szkoda placić za przesyłke. W listopadzie płaciłam ok. 98,- zł za 1opakowanie (ampułki po 5ml)
-
potrzebujemy nivalin 8-10 ampułek po 5ml karma nerkowa inna niz Hils, HMB juz zamówiłam, i suplementy nerkowe sie kończą (wysłałam link do Magdyski) bardzo dziękuje,że Jestescie i za wspaniałą opieke nad naszym sierotkiem!!
-
Chojrunio ma sie średnio, wyniki wyszły marne, mocznik dużo wyższy niż jesienią (było 105 jest 300)mimo wspomagania nereczek to bardzo kiepska prognoza... dodatkowo żeby nie było zbyt prosto, w ubiegłym tygodniu walczylismy jeszcze z uczuleniem, nagle Chojruś zaczął intensywnie szkrabać sie ząbkami po udku, pasożyty wykluczone, powszechne choroby skóry też, Pani wet zaleciła odstawienie czegoś co może jest nowsze w diecie... najnowszy choć już dość długo stosowany...był ten Hills nerkowy, faktycznie po odstawieniu, po jakis trzech dniach skóra uspokoiła sie, Chojruś przestał sie drapać... i jak skóra sie uspokoiła zrobilismy wyniki... Koniec końców karme musimy zmienic na inną nerkową, teraz wczoraj, dzisiaj i do połowy tygodnia Chojruś dostaje kroplówki żeby przepłukac dodatkowo nereczki, oraz nivalin (bo chociaż jest on szkodliwy dla trzustki, a wynik trzustkowy jest tez podniesiony (było 1680 jest 1600 ciut mniej ale ciągle zbyt wysoki) - to żeby te nóżki słabe całkiem nie siadły - musimy tak balansować pomiedzy większym i mniejszym złem) W międzyczasie odebralismy liścik z nivalinem 2,5ml i polfilinem, bardzo dziękujemy!! Teraz sytuacja wyglada tak - Chojraczek powinien znowu dostac kuracje 2 op. po 10 ampułek 5ml - otrzymalismy 7ampułek po 5ml i 10 ampułek po 2,5 ml czyli przydałoby sie jeszcze z 8 ampulek po 5ml, mam recepty, w razie czego sie dokupi, jakby nikt nie miał.. Oraz potrzebujemy HMB dodatkowo na nóżki.. co najważniejsze sam Chojruś przynajmniej nie traci apetytu...
-
[quote name='majku33krakow']....czy on dalej bez deklaracji?[/QUOTE] tak, tak Maksio ciagle ma tylko ok. polowe potrzebnych deklaracji... ciagle walczymy z czarna dziura budżetową ze sprzedaży pobazarkowej (szafa XXL) jeszcze 23,- zł doszło na konto Mrówkojada... ale "dziura' nadal jest
-
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
bardzo piekne zdiecia! ...no po tych fotkach już nie można powiedzieć że Gajka jest "urodziwa inaczej" - toż to piękność po prostu :) -
super! bardzo dziękuje!
-
doszukałam sie sama... to wpłata ze skarpety, przyszła w październiku a wiec faktycznie dług za 2012 wynosi już tylko 680,- :) a skoro dzisiaj Dada wysłała mi jeszce 60,- (jeszcze nie doszło) to zostanie tylko 620,- za 2012 :multi: bardzo dziekujemy za paczuszke od młodych humanistów- odebraną wczoraj:loveu: a dzisiaj przyszły ampułki z nivalinem (7) od Pani Eweliny:loveu:
-
nie rozumiem, na pierwszej stronie jest napisane ze w grudniu na oplate sierpnia przelałaś mi 90 zł, a nie 210
-
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olena84']Jak Ty to robisz, ze sprzedaz na Twoich bazarkach na szczęście tak dobrze idzie?;)[/QUOTE] myślę, że częściowo ma tu znaczenie fakt że zawsze robie tylko bazarki tematyczne, osobiście sama czasem bardzo chętnie coś bym kupiła używanego, tanio na bazarku ale jeśli szukam dzbanka, a musze sie przebić przez 200 zdięć fantów na super ogromnym bazarku "miszmasz" od majtek, bibelotów cioci po smyczki i płaszcz dziadka ...to wymiękam i ide na allegro gdzie w kategorii dzbanek widze dzbanki :) -
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239011-SZAFA-XXL-r-o-z-l-i-c-z-a-m-y?p=20476088#post20476088[/URL] zakończył sie bazarek, którego jedną z beneficjentek jest Gajka - dziurę w skarbonce Gajki zasiliła kwota 495,- to doraźnie uratowało sytuacje... ale ponieważ każdego miesiąca Gajce brakuje niemal połowe deklaracji, prosze o pomoc żeby znowu nie zrobiło sie tak ciężko - jakieś najlepiej minibazarki co jakiś czas ... ja już nie mam nic na sprzedaż... :( -
[quote name='olenka_f']no i czasem "czwóreczka"z gazami, sama radość na początek dnia Oli ma guza na kręgosłupie (zwyrodnienie), jest wyczuwalny , nie boli go ale nic się z tym nie da zrobić, jak to powiedział lekarz - starość dostaje caprodyl[/QUOTE] te leki niesterydowe przeciwzaplne, przeciwbólowe to straszne skutkie uboczne mają dla starszaków... czy wet przerwał już kuracje Olemu? i przy okazji inny temat: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239011-SZAFA-XXL-r-o-z-l-i-c-z-a-m-y?p=20476088#post20476088[/URL] zakończył sie bazarek, którego jednym z beneficjentów jest Oli - jego konto powiększyło się o 165,- zł
-
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239011-SZAFA-XXL-r-o-z-l-i-c-z-a-m-y?p=20476088#post20476088[/URL] zakończył sie bazarek, którego jednym z beneficjentów jest Maksio - skarpeteczka Maksia powiększyła się o 165,- zł to super, ale na opłate lutego i tak ciągle brakuje jeszcze 195,- :( prosimy o pomoc!!!
-
nie trzeba karmy, w razie czego dam znać odpowiednio wcześniej :)
-
[quote name='ewu'][B]Cholera nie wiem o co chodzi ale jednak nie poszły moje stałe zlecenia, muszę każde sprawdzić, widocznie bank ma jakiś okres w którym działają a potem trzeba odnawiać...Zawiesili mi większość stałych zleceń bez mojej wiedzy , były bezterminowe... Prześlę brakujące wpłaty:) [/B][/QUOTE] sprawdzałam nerwowo u siebie ze trzy razy - ostatni przelew od Ciebie mam z 15.11.2012 :( a dziure w Maksiowej skarpetusi ciągle mamy... bedzie wprawdzie ociupinka z mojego bazarka ale na przyszły miesiąc znowu zabraknie....
-
Górnik-odszedł za TM otoczony miłoscią...
kikou replied to caryca26's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie trzeba kaski :) dostaliśmy ten lek dla dwóch innych kulawych piesków, które są u nas bez wsparcia z dogo i Górniś załapał sie przy okazji ale dla Górniczka potrzebowałabym co innego - znowu ten preparat poprawiający florę bakteryjną jelit (Fermactiv) - kupka znowu sie pogorszyła - jeśli ktos ma to prosze prześlijcie do nas, jeśli nie to ja zamówie w gabinecie et. u mnie. -
Mongołek 7 lat temu odebrany właścicielowi, a do dziś boi się ludzi! :(
kikou replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Mongunio w dobrym zdrówku.... ostatnio byłam na zakupach, a TZ ciął drzewo na podwórku... i podglądał Mongunia przez okienko z podwórka - już tak troche o tym zapomniałam (bo kiedyś na początku już Wam o tym pisałam) Mongunio jak nas obojga nie ma w domu, siada na środku i wyje w niebogłosy za resztą swojego stada... część innych piesków się do niego dołącza, inne nie... ale Mongunio rozpaczliwie woła żebyśmy wrócili... po jakimś czasie dopiero sie uspokaja... -
Staruszka szuka domu-jej oczy błagają o pomoc!!!! w BDT
kikou replied to yuki's topic in Już w nowym domu
dla trzech piesiów, w tym Lilianki udało sie zdobyć lek cartrophen i Lila zaczęła wczoraj z kolegami kuracje na swoje krzywicze nóżki - z powodu krzywicy ma strasznie nadwyrężone stawy i niemal już nie chodzi, bardzo słabo. Kuracja trwa 4 tygodnie, 1 zastrzyk tygodniowo.. -
Górnik-odszedł za TM otoczony miłoscią...
kikou replied to caryca26's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wczoraj Górniś rozpoczął kuracje na kulawe nóżki CARTROPHENEM - trwa to 4 tygodnie, jeden zastrzyk co 6-7 dni. Lek podobno daje świetne rezultaty w leczeniu głównie chorych stawów - ale jest zalecany we wszystkich schorzeniach aparatu ruchowego. (Jak pamiętacie spondyloza nie jest uleczalna, a znane psie leki mogą co najwyżej te procesy degradacyjne przyhamować) Tak więc Pani Wet jak najbardziej polecała go dla Górniczka - dużo bardziej niż powszechnie używane leki przeciwzapalne - strasznie toksyczne dla starszego organizmu psiaka, bo co niezwykle ważne cartrophen niemal nie ma skutków ubocznych... będziemy referować jak tam rezultaty -
[quote name='Bjuta']Magdysko, bo te 350 za styczeń to są od ciebie, nie od DadyM. Tak Kasiu? tak, 350,- zł przyszło w styczniu, od Magdyski25 na styczeń - to już bieżące rozliczenie Bardzo prosze Beatko przeznaczmy też tę dodatkową stówke od P.B na spłatę długu - to i tak wielka i cudowna pomoc od Was Wszystkich!! Niech już zostanie te 1060,-
-
[quote name='magdyska25']czyli jeżeli dług wynosił 1440 zł. - 200 zł. (P.B.) - 350 zł. - 300 zł. = dług zmalał do minus 590 zł. obliczenia tak na szybko. wg rozliczenia DadyM w połowie grudnia otrzymałam od Niej 90,- za sierpień czyli dług wynosił sierpień 260,- wrzesień 350,- , październik 350,- listopad 350,- grudzień 350,- = 1660 jeśli odejmie sie od tego 200 zł od P.B. i 300 od DadyM to wychodzi mi 1160. Odejmijmy od tego również tę dodatkową stówke od P.B., to i tak zostaje 1060,- za poprzedni rok i styczeń mamy na czysto
-
od ostatniego rozliczenia Dady z polowy grudnia - rozl. na pierwszej stronie, otrzymałam dla Chojraczka (zakładam ża na zmniejszenie ogólnego długu) 28.12. 200,- od P.B. za pośrednictwem Bjuty 14.01. 100,- od P. B. za pośrednictwem Bjuty 16.01. 300,- od Dady M (ale nie mam pojęcia czyje to konkrtnie były wpłaty) i potem wpłate w styczniu 350,- opisaną ze za styczeń poza tym suplementy nerkowe od Malibo57, worek karmy nerkowej od Bjuty oraz 80,- na badania kontrolne Chojrusia od P. B. za pośrednictwem Bjuty, których jeszcze nie zrobiliśmy - zrobimy po niedzieli