-
Posts
10430 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kikou
-
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Poker']kolejny bazarek na dziadzie :evil_lol: http://www.dogomania.pl/forum/f99/przytulanki-dla-starych-pieskow-do-15-04-kup-teraz-135166/#post12096394 wielkie dzieki Poker, niestety i u Agatka robi sie problem z oplatami... a dostalam ostatnio wiadomosc, ze i karma nerkowa sie konczy... -
Daisy - pomóżmy jej, póki jeszcze jest szansa! - ma dom :)
kikou replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Daisy dojechala do dt w Niemczech, Pani tak sie spodobala, ze rozmysla czy przypadkiem nie zostawic jej w ogole u siebie:evil_lol: -
minimalnie cos drgnelo.... dzwonil jeden Pan z Warszawy...troche tak dziwnie bo po moim napomknieciu o ewentulnej wizycie przedadopcyjnej powiedzial, ze musi porozmawiac z zona i sie odezwie... przyszedl tez jeden mail, bardzo zdawkowy: "[I]w ktorym miescie w schronisku jest Axelek?"[/I] nic konkretnego ale kto wie?
-
Niewielkie kudłatki już bezpieczne i szczęśliwe :)
kikou replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
ja w piatek zrobilam im kilka zdiec, mama nie wydala mi sie bardziej osowiala.... tak prawde mowiac nie poznalam w ogole ktora to mama;) obie dosc energicznie poszczekiwaly, Panie ze schroniska wspominaly, ze zly wyglad starszej suni to zmiany hormonalne.... chyba nie jest tragicznie albo tak trafilam ze sunka miala lepszy dzien.... -
[quote name='GoskaGoska']na ostatniej stronie watku jest jego sporo zdjec - to chyba on? To bardzo dobrze , bo juz sie biedak tez naczekal; http://www.dogomania.pl/forum/f28/wroclaw-przerazony-bysio-znaleziony-na-dzialkach-110421/ faktycznie wyglada, ze to ten psiak... tylko ten mial numer 719/08, a na watku jest napisane ze to 740/08....ale pewnie to ten sam
-
[quote name='Poker']kolejny bazarek na dziadzie :evil_lol: http://www.dogomania.pl/forum/f99/przytulanki-dla-starych-pieskow-do-15-04-kup-teraz-135166/#post12096394 wielkie dzieki Poker, ze myslisz o tych staruszkach, biedakach....
-
Denar po 2 latach w DT...trzymajcie kciuki za znalezienie DS. ma dom
kikou replied to Slomka22's topic in Już w nowym domu
pojechal! jest juz w dt. Cudowna Pani... mysli o dluzszej wspolpracy z nami jak wyadoptuje Chappi, Denarka i Daisy mam fotki ale nie mam czasu ich wstawic dzisiaj....:shake: -
niestety na gratulacje jeszcze zbyt wczesnie.... wprawdzie znalazlam jedna Pania, ktora podwiozla go z niemiec wschodnich (tam gdzie ja jezdze) do Norymbergii i potem bardzo mila Rodzine ktora podwiozla go w okolice Stuttgardu ale do Reksiu ma ciagle niemal 300km... teraz jest u tych Panstwa, ktorzy go wiezli.... Dalam kolejne ogloszenia na niemieckich forach pomocowych, musi sie ktos znalezc kto go podwiezie jeszcze ten kawalek...juz tak wiele biedulek ma za soba....
-
Ile czasu mi jeszcze zostało? Jacuś ze zdeformowaną łapką...ma dom.
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Jacuś nie znalazł jeszcze swojej rodziny...ale jest w Niemczech w domu tymczsowym gdzie ma bardzo dobre warunki...dużo uwagi człowieka... mam obiecane fotki ale ciągle czasu brak...ciągle ich nie mam...ale mam na uwadze, cierpliwości.... -
ten psiak pojechał do miłej rodziny z 11letnim chłopcem, do kojca+duża posesja do biegania..... fajny, ufny koleżka, bałam sie o niego z tym kojcem...ale jak go poznałam ulżyło mi bo ma tak grube puchowe futro jak niedźwiadek....więc bedzie mu dobrze w takich warunkach.... w schronisku tak przytył od czasu tego zdięcia, że ja go poznać nie mogłam brzuszek miał prawie "do kolan"...mam nadzieje, że teraz na duzym terenie wybiega ta tusze...
-
ten psiuńko pojechał do starszych Państwa, Pan jest mysliwym lubi mieszance terierkow do tropienia dzikow....(ale Pan jest juz nie taki mocno w formie...wiec zbyt wiele tych polowań nie będzie;), w kazdym razie psiunio ma ogromna posesje do latania)
-
bardzo ciepła cudowna Pani, piesek grzeczniejszy niż anioł...aż dwa dni czekali żeby w ogóle szczeknął... mądry i ułożony spokojny niewiarygodnie.. kompletnie nie znał suchego jedzenia... pierwszy dzień chodził głodny .... Pani juz martwiła sie że jest chory, potem sobie zrekompensował ukradzionym biszkoptem....;) ostatecznie teraz je pół na pół gotowane z suchym przyzwyczaja sie... Pani Marysi tak zapadł w serce, że prawie nie chciała oddac go tej nowej rodzinie.... bo najpierw byłam u niej... bo pieski jechały w sumie trzy i dom Pani Marysi stał sie punktem spotkań z Rodzinami....
-
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zaksięgowały się dwie wpłaty-uzupełniłam na pierwszej stronie: 01.04.09 Bambino 20,- 03.04.09 Yana 20,- :thumbs::thumbs:dziekujemy!!!:thumbs::thumbs: -
jest w schronisku nowy, bardzo ładny milutki i spokojny stary jamniś - [B]bardzo potrzebuje pomocy[/B] -siusia z krwią... na zdięciu dodatkowo ma rozwalony nosek, zachaczył sie o metalowa tabliczke na kracie...nie miałam czsu czekac ale jak wychodziłam panie mu nosek opatrzyły.... powazna sprawa jest jednak z tym siusianiem.... [IMG]http://images46.fotosik.pl/97/0a4889e67164539emed.jpg[/IMG]
-
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
starsza SZNAUCERKA GABI...pol roku szukala.. i ZNALAZLA CUDOWNY DOM!!!
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[B]do ogłoszeń potrzebny bedzie też nr telefonu do Pani Lucynki[/B], bo w starych ogłoszeniach jest mój numer, a ja nie mam kontaktu z dt i nic o suni nie wiem.... -
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hello! kwietniowy Agatek na spacerku: -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
[quote name='GoskaGoska']No jak wziéli jakiego to i tak wyszlo na dobre - tylko ciekawe jakiego czy tez duzego i ciut starszego? No i nie wiem z jakim charakterem :crazyeye:A nie obiecali Ci moze zdjéc, zebysmy sié przekonaly ktory pies z nimi pojechal[/quote] sprawdzałam w książce, ta rodzina która dzwoniła w sprawie Rudego wzięła pieska 476/09 duży rudobrązowy.....i młodszy-3latek...wiec możliwe że sie nie pomylili, że w ostatniej chwili jednak po prostu wzieli młodszego.....
-
czy ktoś mnie przytuli przed ostatnia podróżą na teczowy most? JUŻ W DOMU!
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Dopiero po weekendzie ale jeszcze nie wiem naktory dzieŃ.... -
jesli Sara to ta olbrzymka za plotem naprzeciw biura to widziałam ją dzisiaj...
-
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
w ogóle to bardzo trudno mi sie z nim rozstać na te dwa tygodnie...on mnie tak rozczula jak tak chwiejnie leci na tych słabych starych nóżkach i szuka kontaktu.... jak go trzymam na kolanach albo obok siebie na sofie to on "prawie nie oddycha"-tak grzecznie siedzi jak trusia żeby tylko jak najdłużej być blisko... a kiedy nie mam czasu z nim siedziec to człapie na swoja podusie i sobie śpi..... ale nie za długo... bo przecież nie może go zabraknąć w kuchni:evil_lol::eviltong: -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzisiaj zupki były bez marchewy...i zostały w brzuszku....;) a z prostatą Promyśka nie jest tak tragicznie, jak na jego wiek to ujdzie... jego prostatę badała też potem jeszcze wetka do ktorej chodzimy kupki są jak malowane;) boje sie go dawać gdziekolwiek...bo on jest taki "kruchutki"... pracuję dalej nad Rodzinką... -
[quote name='Renata5']A pani Wanda ta co ma Buraska nie zgodziłaby się ich jeszcze wcisnąć do siebie,gdyby znalazły się pieniążki?[/quote] tylko że tu nawet mało kto zagląda... a co tu mówić o hotelowaniu, pieniądzach... gdzie prawdopodobieństwo adopcji jest zerowe... a psiunie w dobrych warunkach jeszcze może i pare lat by pożyły....
-
[quote name='Renata5']Kurcze a co będzie jeżeli psiak nie spełni jego oczekiwań??Facet może sie go pozbyć,bo przecież jemu chodzi generalnie o psa do polowań.Cholercia tak źle i tak niedobrze:roll::shake:[/quote] nie, nie spokojnie.... tam niedaleko mieszka ta pani Marysia, cudowna kobieta która kilka miejscowości oplakatowała ogloszeniami Czarliego i Axela i te domy sa przez Nia sprawdzone (dla Czarliego, tego bezimmiennego i foxa) ona zna tych ludzi ...jeśli jakaś z tych adopcji sie nie uda ...pies może wrócić na chwilę do Niej...no a my wtedy bedziemy musieli sie ostro spinać...żeby wybrnąć z sytuacji.... ale nie ma mowy o żadnym wyrzucaniu...oddawaniu do przypadkowych schronisk... rozmawiałam o tym z tymi wszystkimi trzema rodzinami...a Pani Marysia obiecała zaglądać do tych trzech piesków co jakiś czas... i powiadomi mnie jak się miewają...