Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10430
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by kikou

  1. Ben juz jest w drodze do domu, Wlasciciel zobowiazal sie pisemnie do dalszego leczenia (bo w ostatnich dniach Pani z dt jeszcze wymacala u niego guzka... miejmy nadzieje, ze to nic paskudnego...)
  2. niestety Dziczek nie korzysta z uroków zimy jak inne psiaki, Dziczuś na śniegu kuli sie, kuli ogonek ucieka przed siebie, a jak smycz trzyma i nie da sie uciekać kuli sie i siedzi w jednym miejscu.... wygląda rozpaczliwie, po prostu pęka mi serce jak na niego patrze i porównuje, patrze na Edzia(innego piesia) jak szaleje, biega kopie w śniegu, jak śnieg potrafi cieszyć.... Dziczek tego nie potrafi... po prostu marznie w nóżki i nie rozumie dlaczego... Z tego powodu nie serwuje mu regularnych spacerów, nie moge na to po prostu patrzeć.. W domu Dziczek odpręża sie przynajmniej na tyle że biega z podniesionym ogonkiem, nie kuli sie... nie ucieka po kątach... Ostatnio w ogóle mamy ciężki okres ponieważ przeprowadzamy sie i jako że jednego lokum już nie mamy, a nowego lokum jeszcze nie mamy, musieliśmy sie zatrzymać gdzieś na krótko...to dla Dziczka niestety znowu zmiana otoczenia, i chociaż znosi ją dość dzielnie....niestety troche sobie wygryzł znowu futerka na jednej nóżce, nie wiem czy to z uczulenia czy stres związany ze zmianą.... w sprawie uczulenia na szyjce od jakiś 3 wykluczyliśmy kurczaka z diety i mam wrażenie że przynajmniej nie ma nowych plam, a stare plamy są wprawdzie nadal łyse ale już nie takie zaognione i bez wysięku...
  3. ale ładne życzenia.... Promysio pozdrawia.... chwilowo Promyczek zatrzymał sie na kilka dni u Mamy bo mamy zawieruchę przeprowadzkową i zeby zaszczędzić mu stresów tam pomieszkuje.... ale co ja mówie,jakie tam stresy dla Promysia ;) Promysio wpadł do Mamy, odrazu poznał że juz tam bywał, w trzy sekundy znalazł kuchnie i usadowił sie gotowy do jedzonka w okolicy lodówki... (ale oczywiście frykasy z lodowki to już nie na Promyczkowy brzuszek, zostały nimowlęce kaszki... ale dobrze że w ogóle coś jeszcze słuzy naszemu dzielnemu dziadziowi...) Promyśkowi nawet udało sie podkraść kabanosa (Mama go nie doceniła i ściągnął go sobie z niskiego stolika)... oczywiście za pół godziny zwymiotował go....ale kto wytłumaczy psu...że takie rzeczy to juz nie dla niego... na zdięciu z Dziczkiem (pieskiem opóźnionym umysłowo z padaczką, którego tylko Promyś toleruje i pozwala sie przytulać, inne pieski troche go nie lubią...)
  4. [B][COLOR=darkred]Edziuniek pozdrawia noworocznie !!![/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000][/COLOR][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/716da0cc9fa0c025.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/238/716da0cc9fa0c025med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/908704899cc28e02.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/239/908704899cc28e02med.jpg[/IMG][/URL]
  5. [COLOR=darkred][B]Rudziuszka pozdrawia noworocznie wszystkie Ciotki !!!![/B][/COLOR] [B][COLOR=#8b0000][/COLOR][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8d2e8226d08228cb.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/242/8d2e8226d08228cbmed.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR=#8b0000][/COLOR][/B]
  6. a czy myślicie, że po tak bardzo długim czasie gdyby znalazł sie dom dla niego to czy psiak nie byłby smutny? czy by nie cierpiał?czy nie traktuje pracowników jak swoich? na fotkach tak słodo sie przytula do chłopczyka...
  7. obiecane zestawienie: 30.11.09 Poker 20,- 30.11.09 Bambino 30,- 30.11.09 Mruczka 50,- 02,12.09 Xmartix 10,- 02.12.09 SBD 31,- 29.12.09 Madcat1981 20,- 29.12.09 Poker 20,- na luty zostało tylko 17,-.... a niedługo i karma bedzie sie pewnie kończyć... :(
  8. ja mam dla Szafirka 30,- z bazarku Reksiu21, wysłałam do Marty
  9. przekazanie Bena jest umówione na 2 stycznia, nie martwcie sie, myśle że w tym wypadku możemy mówić o szczęśliwym zakończeniu...
  10. wielka ulga że mu lepiej... ale jesli ma jakieś ropnie przy ząbkach to myslę że nie ma na co czekać tylko trzeba buziaka oczyścić bo to co chwile bedą problemy i bedzie cierpiał, a od ząbków może też i cos gorszego sie zacząć...
  11. sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć....., Pan opowiadał że Ben od kilku lat miał problemy ze skórą i lekarz leczył go na nużyce (w tej chwili wiemy że psiak nużeńca nie ma więc skąd taka diagnoza?) W każdym razie wyłysienia pojawiały sie sezonowo i potem włosy odrastały.... Opowiadał też, że psiak zgubił sie jesienią po polowaniu... że czasem sie oddalał i wracał, a tym razem nie wrócił, że szukała go cała rodzina ale raczej w okolicy Trzebnicy + strone wrocławskiego schroniska z przekonaniem, że są tam wszystkie znalezione psy... ( a na stronie wrocławskiego schronu jest dosłownie kilkadziesiąt psów, a do schroniska trafia rocznie ok 2500 do 3000 psów rocznie - tylko ludzie tego oczywiście nie wiedzą.....) ...że chce w pierwszy wolny dzień jechać po niego
  12. w końcu dzisiaj udało mi sie złapać Pana Bena, Właściciel chce go odzyskać, opowiadał że od czasu zaginięcia regularnie wertował strone internetową schroniska, (niestety tam jest bardzo mało psiaków, strona nie jest aktualizowana -to nasza wielka tragedia, być może udałoby sie wiekszej ilości psów odzyskać dom gdyby ta strona działała porządnie), ostatecznie podczas wizyty w schronisku nawet adoptował suczke ale chciałby żeby Ben wrócił.
  13. dzisiaj przelałam 217,- na styczen za Rudziuszka, jutro postaram sie uzupełnić wszystkie wpłaty...
  14. robiłam dzisiaj przelewy na styczeń, więc przy okazji zestawienie wpłat z ostatniego miesiąca: 30.11.09 Goska Goska 10,- 30.11.09 Poker 20,- 30.11.09 Bambino 20,- 30.11.09 Neris 50,- 01.12.09 Kikou 38,-(bazarek kupująca: bico) 04.12.09 Malicja 10,- 27.12.09 Neris 50,- Bardzo dziękujemy!!!!!
  15. ojejku.... ale jak widzisz, że mu nie pomagają to może trzebaby wcześniej zmienić mu leki czy może interweniować chirurgicznie? czy do środy nie bedzie za późno? ustal koniecznie ewentualny koszt zabiegu, bedziemy jakoś zbierać....
  16. ....jejku, to juz tyle czasu.... biedak.... (ale i troche szczęściarz ;) ) fajnie że Charliś tak okazuje uczucia... ....tak mi sie marzy żeby tak kiedykolwiek Dziczek spojrzał przytomnie na mnie i pomachał chociaż raz świadomie ogonkiem, chyba ciut trudniej kochać takiego autystycznego biedaka...
  17. a jakie teraz dostał leki? czemu lekarz czeka na środe?
  18. przelałam dzisiaj pieniądze za pobyt niuni i przy tej okazji podsumowanie wpłat z ostatniego miesiąca: 26-11-2009 Jo37 30,00 PLN 30-11-2009 Poker 77,00 PLN (bazarek) 09-12-2009 Ketunia 300,00 PLN (bazarek) 15-12-2009 Natalia K 20,00 PLN 17-12-2009 CAJUS JB 20,00 PLN Wielkie podziękowania dla Wszystkich!!!!
  19. ale kiedy? bo ja mam wprawdzie przelew od Ciebie na 40,- z 30.11 ale z adnotacją ze to na Rudzika i Olafa
  20. 30.11.09 Bambino 20,- 30.11.09 Olena84 60,- (grudzień, styczeń) 02.12.09 Xmartix 10,- 04.12.09 Yana 20,- 07.12.09 Maja7 30,- 07.12.09 Saganka 50,- 09.12.09 Baldek2 40,- 14.12.09 Gogonek 20,- uzupełniłam wszystkie wpłaty od ostatniego podsumowania, bardzo dziękuje że pamiętacie o Agatku...:loveu::loveu::loveu: grudzień opłaciłam, Agatek ma sie dobrze, widziałam go pare dni temu i wprawdzie przeprowadziłam sie akurat i już nie bede sąsiadką Agatka ale jestem o niego spokojna, starsza Pani dba o niego "na pełny etat".... chwilowo pozostaje kontakt telefoniczny..... jakby cos sie działo Pani bedzie natychmiast dzwonić
  21. chwilowo niemowlęce kaszki mu służą przynajmniej na tyle że niemal nie zwraca... jest nadal trzeźwy i obecny, ten kolejny kryzys, oczywiście nie wiadomo jak na długo, ale jakby minął... Promysia nie trzeba długo przekonywać do życia, to wyjątkowy, wyjątkowo pozytywnie, pogodnie nastawiony zwierzaczek.... ;)
  22. a moze Ajula wybiera sie kiedyś do Przyborówka pstryknąc pare fotek, bo tam siedzi tez inny psiak z Wrocławia stary Robi i on nie ma ani jednej porządnej fotki....już od kilku miesięcy... jak tak dalej pójdzie chłopczyk może w ogole nie dożyc jakiegokolwiek ogłoszenia
  23. przebiegły plan nie był dość przebiegły i nie skorzystałyśmy z niego, chyba po prostu pójde do tego Pana (po weekendzie) i zapytam o psiaka... natomiast to jego imię brzmi Ben a nie Barry ale psiak nie reaguje na to imię nawet minimalnie, ani na żadną jego wariacje....
  24. jestem w fazie prób.. kupiłam humane 1 mleko początkowe (dobrze tolerował) nan2 z żelazem też nieźle i bobowite z kaszą manną i nestle z płatkami ryżowymi, to tymi z dodatkami innych rzeczy, dla starszych dzieci(i przy okazji tańszymi) juz niestety wymiotował... więc chyba zostają tylko te nany i humany..... więc jak masz nana to oczywiście piszemy sie bo takie dzieciece frykasy to bardzo droga impreza...
×
×
  • Create New...