Jump to content
Dogomania

gagata

Members
  • Posts

    7813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gagata

  1. Przyłączam się do podziękowań....:Rose::Rose::Rose: Samym było by nam ciężko...Te wszystkie biedne benie....w klatkach, na łańcuchach, bo za duże urosły...:shake:
  2. [quote name='niufek']No jak widac cierpliwosc to nie domena pewnych osob :cool3: Najlepiej w 2 godziny psa przeswietlic , wszystkie badania zrobic i jeszcze przetrzepac ,a jak mu sie cos nie podoba to .................. to mu sie pewnie spodoba co?? Pies pewnie musial sie tez do nowego miejsca przyzwyczaic , do nowych ludzi ,do otoczenia ,ale kogo to obchodzi?? Wyniki sa wazne i to najlepiej jeszcze dzien przed zabraniem psa . Moze nie tyle ,ze nie ma pojecia ,ale ze ma sporo zajecia?? Wiecej niz ty???:cool3: Ciezko do zrozumienia?? Czasem niestety ,ale tak jest .Weronia pomaga w Przyborowku ,[B]szufluje tam kupki psie , czesze je ,karmi , noooooooooooo[/B] Wyobraz sobie ,taaaaaaaak, sa tacy ludzie :multi:.No i czesto na pysk tacy padaja i nawet nie wiedza ze taka waszmosc pani jak gagata ma pytania :placz:[/quote]No nie...:crazyeye:.:shake:..biedna Weronia...:shake:..Sama jedna ...Faktycznie, jak ona daje radę? W Przyborówku,benio ,a teraz jeszcze pekiny....Nie mógłby jej ktoś pomóc?:modla::modla::modla: To może zadzwoń do niej niufek i się dowiedz,a potem napisz tu...bo widze,że też masz dużo czasu,tak jak ja...Toz ona nie musi sama wszystkiego robić...
  3. Wow, to jest wiadomość !:multi::lol:
  4. Piękny jesteś....
  5. Widocznie Weronia też nie ma pojęcia gdzie jest benio i co się z nim dzieje....
  6. [quote name='wishina']Oj słabo koleżanka czyta, oj słabo. Jak wszystko koleżanka tak czyta ze zrozumieniem, to ja za poważne sprawy radzę się nie brać, bo póki co to dzieci [B]Monki-stw [/B]są nadal Jej - nie moje! :diabloti:[/quote]Wishina,nic się nie martw - jak sie postarasz, to szybko nadrobisz te zaległości...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  7. [quote name='Saphira']No to my rówieśniczki jesteśmy.:diabloti::evil_lol: Ja tyle kończę w piątek:evil_lol::diabloti:[/quote]Hej,ale ja naprawdę 18 ukończyłam w środę.....:evil_lol:
  8. [quote name='niufek']Biedny psiak :-(.Teraz to juz bedzie przynajmniej jemu lepiej .[/quote] Masz na myśli tylko czas,czy też czas i miejsce?Rozumiem,że wiesz,gdzie benio przebywa i dlatego jestes pewna,że będzie mu lepiej..
  9. [quote name='Saint']Masakra.. Na szczęście są w dobrych rękach i teraz będzie już tylko lepiej! :multi:[/quote]A będą foty???Zeby każdy zobaczył,jak sie biedactwom polepsza? Tak jak na wątku "Kociego świata"?
  10. Lepiej juz nic nie piszcie, bo i ten wątek zostanie zamknięty, a wtedy o beniu tez sie niczego nikt nie dowie...
  11. Jęsli żle zrozumiałam, to - oczywiście - przepraszam...:oops:;)
  12. [quote name='Asior']Anettta, ale jak mozemy coś pomóc??? Moze Emirowi, albo Arce by ktoś udzielił konkretnych odpowiedzi???[/quote] Toż właśnie Pianka zamknęła wątek tematyczny dot PiSdZ,na którym zadałam pytanie m.in i o tego psa..W sumie nie wiem nawet,dalczego..Odpowiedzi i tak pewnie byśmy się nie doczekali, nie godni jesteśmy...
  13. Dorcass, to juz nawet nie chodzi o warunki jakie śa w wieluńskim schronie, tylko o przekazywanie nieprawdziwych informacji o stanie psa....Bo albo kierowniczka schronu z Wielunia mówiła nieprawde,twierdząc,że pies ma tylko poobcierane łapy albo PiSdZ -podajac informacje np o wadze benia.i jego ogólnym stAnie.Juz nawet nie chcę wnikać w przyczyny tych rozbieżności...
  14. [quote name='demi']zapytam kolegi czy za zwrot kosztów by może suni nie przywiózł. Ale teraz najważniejszy jest dla mnie ten pies bez ogona... jestem jedna, a mam tyle psów na głowie, ze tylko sie wieszać. nie ogarne tego wszystkiego. Tone w długach, a co jak co, to EMIR powinnam oddać najprędzej pieniadze... bo najbardziej potrzebne, weci i hotele mogą poczekać. POMOŻE KTOŚ? Ja nawet się zbiórką nie zajmę, bo nie ogarne:-([/quote]Demi,dlaczego tak napisałaś?Wiesz,że dla Emira dobro psów jest najważniejsze...Masz kontakt z wrocławskim TOZ - czy ich samochody jeżdża na wodę?Czy Ci pomogli? Na Twój apel Emir przyjechał najszybciej jak mógł i wtedy było ok...Ale Emir też ma masę psów na głowie i nie może sobie pozwolić na rozdawnictwo, bo tego nie wytrzyma zadna fundacja...Dlaczego się dziwisz?
  15. No to wszystko ok,najważniejsze,to wiedzieć, co się chce...;)
  16. [quote name='zuzlikowa']Mamy już dzisiaj 23-ego! Blisko tydzień ...nie ,dokładnie ponad tydzień od poranienia psa i przejęcia go od właściciela! [B]Co zostało w tym czasie zrobione,by szybko i skutecznie poprawić sytuację psiaka?[/B] Przecież ,jak widać to nie tylko kwestia obrażeń po "przejażdżce",ale i absolutne wycieńczenie psa! 25kg bernardyna? Toż same kości tyle ważą:-(... Mam nadzieję,że benio jest leczony...i to skutecznie!Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić by nie potrzebował pobytu w lecznicy...nawet krótkiego:shake: A tak właściwie ...to gdzie on jest? [B]Pogotowia i Straży dla Zwierząt w Trzcionce...[/B]czy można się z nimi skontaktować i uzyskać konkretne informacje?[/quote] Mozesz próbować....bo my niegodni poznać odpowiedż...Wszelkie info kończy się zwykle na opisie jakiejś akcji PiSdZ i...cisza..... Tylko musisz uważać, bo jak za głośno będziesz o to pytać, to mod wątek zamknie....
  17. [quote name='ARKA']Nie mialam na mysli Ciebie ale dobra, czasami mysle;) -masz dzieci, ktorym jak pisalas, musisz wytlumaczyc dlaczego maluchow nie ma, wiec zakladam, ze te Twoje dzieciaczki no maja z 5-6 lat minimum?;) -chyba nie rodzilas dzieci jak mialas lat 13?:roll: bo Marlena ma lat 18;) A ile ja mam lat? Podpowiem, abys nie musiala TY mi do talerza zagladac:evil_lol: Moj syn ma 36 lat.:razz:[/quote]Hi,to i ja Wam powiem - w środę skończyłam 18 lat...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  18. Cudak,pokazuj się na górze... Miska, a co za pajączki w Twoim poście?:cool3:
  19. [quote name='karolciasz28']Belluś śliczna, wiosna idzie a ty dalej w schronie siedzisz:shake:, ale ja wierzę, że gdzieś jest przeznaczony dla CIEBIE człowiek:smile:.[/quote] tak tak tak
  20. [quote name='Saint']Gagata i Arka - koalicja na miarę IV RP. Czyli dwie krzykaczki, które zamiast dyskutować potrafią jedynie stosować osobiste wycieczki i ironiczne twierdzenia. Otóż.. Oficjalnego stanowiska nie było, miało być po uprawomocnieniu się wyroku, nie doczekaliśmy się go. Więc? Więc przestańcie wreszcie zagłębiać się w swoich matactwach, bo to już nawet śmieszne nie jest. (...) Widzisz.. Każdy głos antyemirowy jest odbierany jako atak. Bo Emir jest nienaruszalna? Bo Wy możecie robić bałagan na innych wątkach (np. w tym) ale jak was się o cokolwiek zapyta, urządzacie pospolite ruszenie, bo ktoś ośmielił się zwrócić wam uwagę? Monopol na prawdę? . Tyle ode mnie ;)[/quote]To pokaż mi te osobiste wycieczki....Pokaz mi te matactwa...Dlaczego moje pytania o los psów pozostających pod opieką PiSdZ są traktowane jak" robienie balaganu na wątku "( nota bene,po to włąsnie kiedyś został załozony,by pytać PiSdZ..) a nie jak głos w dyskusji?Czy obraziłam tu kogoś? Bo że pytania sa niewygodne, to już zauważyłam... Jest jednak pewna istotna różnica - Emir nie odpowiada na pytania, bo nie może, a PiSdZ - bo nie chce....Przecież te pytania były im zadawane jak mantra na krężelowskim wątku....Przez tyle czasu.Powtórzyłam je tutaj, na stosownym wątku i dowiedziałam się,że jestem niegrzeczna,że pytania sa tendencyjne,że krzykaczka,ze coś tam jeszcze...Rozumiem,że to są właśnie te głosy w kulturalnej dyskusji nie majace w żaden sposób cech ataku...Bo jak to? Przecież tylko Emir atakuje... Nie mówię tez,że mam monopol na prawdę, bo jej nie znam,gdyz PiSdZ uchyla sie od odpowiedzi... Shin - a jak mogę sie jeszcze zapytać o te psy, by moje pytanie nie zostało odebrane jak atak? Naprawde bardzo grzecznie i uniżenie pytam : Gdzie są te wszystkie wymienione wyżej w moich postach i postach Arki psy ? I prosze bardzo wszystkich - nie odbierajcie tego jako atak, to jest tylko pytanie...:modla::modla::modla:
  21. [quote name='Saint']Gagato - jesteś żenująca i wzbudzasz we mnie politowanie do Twej osoby :lol: Żadnego stanowiska nie było, więc radzę się ogarnąć i przestać pogrążać się w kłamstwach :lol:[/quote] Widzisz,a ja Cie nie oceniam....bo Cie na oczy nie widziałam..i do moda też nie biegnę... Zresztą mogę być i żenująca.mogę wzbudzać zażenowanie, ale nadal nie wiem,[B]gdzie sa te psy[/B],[B]gdzie sa te dziesiątki psów ?[/B]
  22. Wiesz Shin? Chyba faktycznie czas przekłuc balonik.... Dogo podczytywałam sobie długo...na wielu wątkach było głównie "ach jak my toffamy piesiećki" ,wszyscy sie głaskali po główkach i było super..tylko w schronach nie było super i na wsiach i gdzie tylko sie człowiek nie obejrzał.nie było super.. I znalazła sie pyskata Emir, która swa kwiecista mowa wstrząsnęła dogowym światkiem....a takich sie nie lubi. Znalazła sie tez okazja - Emir uśpił [B]dwa[/B] agresywne psy piekarza z Milanówka -morderczyni!!!! ( Przy okazji mieszańce z owczarkami to nie zawsze ONki,moga byc np kaukazy ..)Nareszcie jest okazja się odegrac za niegrzeczne ale prawdziwe słowa... To nic,że przed prawomocnym wyrokiem tylko głupek dałby argumenty do reki przeciwnikowi, to nic,ze uzasadnienie nie jest jeszcze znane - dogomaniacy wiedzą lepiej.... I jest druga organizacja,której znikaja [B]dziesiątki[/B] psow,rozpuszczaja sie gdzieś w magiczny sposób, i co? I nic...wszystko gra...Kogo to obchodzi.. A moje pytania o te zwierzęta to propaganda, bo mam łapę Emira w podpisie...Bo forma ważniejsza niz treśc...I kto tu kocha psy ???? Tu nie ma na nie miejsca....:shake: A przeciez moje pytanie jest proste: Gdzie sa te psy? Czy są leczone?Sterylizowane? Czy jest im dobrze? Pod czyją sa teraz opieką? [B]A problem ten dotyczy nie dwoch czy trzech psów ..są ich dziesiątki.. [/B][B].[/B] "
  23. Oj,Chandler...mnie zarzucasz,a sama dokonujesz nadinterpretacji... I wiesz? Nie spodziewam sie zadnej odpowiedzi,bo nie tacy jak ja o nie prosilli i też sie nie doczekali.. Szkoda tylko,że w tym radosnym sporze ,na portalu jak by nie było psim,ludzkie animozje zasłaniaja to ,co powinno byc najwazniejsze: [B]Gdzie sa te psy?[/B] A ja mogę zostac ta wredna,jatrzącą przeciwko PiSdZ,dokonującą wszelakich nadinterpretacji i wszędzie doszukującą się spisków "emirówką",bo to dla mnie zaszczyt...Wiem,że to co robię,robie dobrze,że nie podrzucam "wyratowanych" psów schronom,ze jak robię adopcję zagraniczną, to pies ma prawdziwy dom,że uratowany przez mnie pies jest naprawde uratowany...I do swojej działalności nie dorabiam żadnej ideologii...
×
×
  • Create New...