Jump to content
Dogomania

gagata

Members
  • Posts

    7813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gagata

  1. No, a ja niecierpliwie czekam:lol::lol::lol:
  2. To i Bellę pomiziajcie
  3. Ten pomysł ze smyczą na początku oswajania bardzo mi się spodobał.Może faktycznie na początku byłoby trochę strachu ale to można przeżyć. Sprawdżcie tylko tą "traumę"
  4. Słuchajcie, przyjaciele z Siedlec planują sporą zbiórkę na rzecz pani Romy i pytają, czy znajdzie się jakiś transport. Na razie nic nie wiem o gabarytach tej zbiórki. W nowinach w komentarzach wypowiedziała się pani Rogalska z przemyskiego TOz... Link wyżej. A czy pani Derwiszowa (teraz znana już na całą Polskę, nie mogłaby czegoś rozsądnego tym urzędnikom podpowiedzieć.. Jej może by posłuchali..
  5. Wiecie, jak schron będzie podlegał miastu,to żaden cholerny kierowca czy kierowniczka nie będzie mogła wyrzucić wolontarusza albo zabronić zrobić mu zdjęcia bezkarnie, a to jest duuuży plus idących zmian
  6. Pewnie odda te duże, Dudka, wilczycę. Ale tam są jeszcze szczeniaki, o których ludzie nie wiedzą, bo może ktoś by je wziął. W ostatnich nowinach wyczytałam,że pani Rogalska z TOZ upiera się przy debilnym pomyśle nowego azylu - pomysł jest debilny, bo wystarczy że Orzechowce są niewydolne, a o tym azylu ona mówi już od 13 lat. Najgorsze,że znów może zacząć łazić ktoś do Romy i gadać głupoty,że to są psy TOZ a nie Romy:diabloti::diabloti::diabloti: i że ona nie może ich wydawać... Jakbym taką cholerę spotkała, to kazałabym jej pomieszkać u Romy przez tydzień i dopiero wtedy spytała, czy nadal jest pewna,że to są psy TOZ [URL]http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080603/PRZEMYSL/668731670[/URL]
  7. Znajomy wet twierdzi,że faktycznie w pierwszej fazie pobytu schronowego psa w nowym domu wszystko może grać,dopóki zwierzę nie nabedzie pewności, a potem może być już różnie. Cały czas szukam jakiegoś rozwiązania ale przecież nie mogę żyć dalej z kotami zamkniętymi w jednym pokoju a Bellą w drugim,ciekaqwe, jak robią to DT?
  8. No to pilnie potrzebne są fajne zdjęcia i wątki dla piesków.
  9. To co mam robić???Może dziewczyny z Kundelka coś podpowiedzą..
  10. Zaba, a czy wyraziłbyś zgodę, bym w pierwszym poście wątku dodała też Twoje konto - ludzie mieliby wybór i nie wyglądałoby to podejrzanie. Ci, którzy ten wątek znają, wiedzą,że nic nie poszło na zmarnowanie a potrzeby nadal są ogromne... To jeszcze nie koniec płotu - zamierzamy wzmocnić go - końskim targiem - od strony podwórka przez dodanie wąskiego pasa blachy falistej , tylko na łączeniu siatki z podmurówką,żeby psy Romy nie wypracowały zbyt szybko nowych dziur. Płot od tyłu nie musi już być na podmurówce i boksy można zrobić przez wkopanie siatki na 30 - 50 cm w ziemię. Ale jakieś budy , zadasznie ai tak być muszą, choć ona ma tam trochę drzewek
  11. Z konta fundacji pieniądze mogłyby iść tylko jako zwroty za faktury (do weta za sterylki lub leczenie psów, za materiały na budę lub płot )ale robocizna i zakupy bezfakturowe już niestety nie:shake::shake::shake:. Maila zaraz prześlę, czekałam z tym na moment, gdy fizycznie będę miała te obróżki
  12. Wet-siostro, a może jakieś plakaty na mieście dot, zbiórki żywności dla jej piesków albo w zaprzyjażnionym sklepie odbieranie skrawków wędlin udałoby Ci się zorganizować? Zawsze to jakaś forma pomocy jest...
  13. Słuchajcie, dla mnie to jest bardzo ważne, bo kotów mam kilka i w różnym stanie zdrowia,a nie mogę zawieść ich zaufania,są ze mną już długo. Moja suka to sama nie wie, czy jest psem czy kotem i choć raczej agresywna do innych psów (nieważne panie czy panowie) to kotów nie rusza ,a z moimi wręcz sypia:shake::shake::shake:
  14. Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, ale może warto spróbować. A jak takie sprawy rozwiązują w Kundelku? Oni są mądrzejsi ode mnie..
  15. Wet-siostro,pani Roma w ogóle nie opuszcza podwórka...
  16. Cegiełkowe allegro obiecała zrobić Margo i bazarek też - ja nie potrafię.Trzeba by tylko podać konto już nie poznańskiej fundacji - trudności z rozliczaniem,oni muszą mieć faktury . Chwilowo korzystaliśmy z gościnności konta Zaby, docelowo czekamy na konto nowego stow."Nadzieja"
  17. Nie szukajmy dziury. Wystarczy plastikowa miska i trochę wody z czajnika, tyle że u nich wszystkie miski zajęte pewno przez psy a i jak znam życie to czajnika nie mają (takiego na prąd). Poza tym na pewno przyda im się wszystko do ubrania,zwłaszcza ciepłe rzeczy - oni oboje są drobni, pan Franek waży 40 kg - mniej od Dudusia, buty. I zaznaczam - są wegetarianami. Pani Romie nogi nie puchną. Panu Frankowi grozi amputacja,właśnie przez zakrzepicę, więc jak szpital, to naprawdę na długo. Ci ludzie wszystko poświęcili dla zwierzaków, jak mieli siły,to o pomoc nie wołali,więc na stare lata jakoś trzeba im pomóc - swoich dzieci nie mają
  18. Czy ktoś zrobił test Belci? Bardzo bym chciała wiedziec:roll:
  19. Wiecie, ja dobrze wiem, że to tak fajnie się klika zamiast fizycznie wziąć się za robotę,przepraszam, że tyle klepię, kiedy to wszystko spada na Was...
  20. Jak się psy wyprowadzi z domu do przyzwoitych budek,to łatwiej będzie coś zrobić z domem. Zamiast do MOPS lepiej pomyśleć jak wyrwać skądś kasę na węgiel. Ten opał, który Roma dostała od miasta - drewno - za moment pójdzie z dymem, a oni psom gotować muszą codziennie. A nawqet się nie obejrzymy, jak nastąpi kolejna zima...
  21. Powiedzcie, czy był test i jak wypadł????? Bella, czy lubisz koty????
  22. Zaba,jestes wieeeelki.:multi::multi::multi::multi::multi: Słuchajcie,a może w ramach odpsiania domu, pomyśleć tez o jakichs fajnych budach w ogrodzie? Wiem, że miejsce jest...
  23. Mimo wszystko, uważam,że pieniądze winny iść za psem...
  24. [URL="http://www.wybierzmiska.pl/"]www.wybierzmiska.pl[/URL] -poczytajcie,może warto i Orzechowce tam jakoś wpisać?
  25. Margo, zrobisz bazarek dla Romy, prawda? Mam kilka śmiesznych obróżek od Szwedów, a kaska nadal potrzebna...
×
×
  • Create New...