Dzwoniłam do Donki, przyjmie oba psiaki - 300zl, z karma ok 360zl. Czy Kama była sterylizowana? Mysle, ze tak, bo na watku nic nie bylo o tym wspomniane, wiec moglo to byc w schronisku.
Pisze zaraz do maupy, ze przejme watek Kamy. Od razu przepraszam jak kogos zapytam o deklaracje i podtrzymywanie bo pierwszy post jest uzupelniony do 14.09 wiec nie wiem czy cos przychodzilo po tym teminie.
Czy nadal mam dzwonic do p. Artura? Moze jak rodzina psy przetrzyma 2 dni to nie trafia do schroniska, z drugiej strony pogrzeb jest wlasnie w piatek, nie wiem kto bedzie mial do tego glowe.