Albo powiem, że się pomylili i 2 wpisali :lol:
Oni i tak pewnie się dowiedzą jak zrobię zakupy w przyszłym roku.. Muszę dbać o ich wysoki poziom adrenaliny co jakiś czas, żeby im się nie nudziło :evil_lol:
Umowa adopcyjna jest cały czas na mamuśkę, więc już wiem kogo uszczęśliwię :diabloti:
Ale testament konieczny, bo oni są nieświadomi którą kategorię robię :evil_lol:
Podoba mi się ten pomysł :) Neruś też na pewno się ucieszy i nie będzie już mi żarł świeczek i pojemników na żarcie :evil_lol:
Siekierkowska na jednym kole będzie moja na 2 lekcji :lol:
Ym... wiesz.. Ty tu rządzisz, ja niedługo będę gotowa :evil_lol:
Na dawcę?! Przecież żadne organy nie zostają po takim "bum"! Ale przeciąga się przez pogodę, nie mogę w termin trafić. Może w przyszłym tygodniu już uda mi się ósemki pokręcić na placu :eviltong:
[quote name='Vectra']te moje staffiki , to serio , one to jak jeden pies z jednym mózgiem i 16 łapami :evil_lol:[/QUOTE]
Dobrze, że przynajmniej ten 1 mózg mają :diabloti:
[quote name='rufusowa']no właśnie chyba 70 będzie musiał mieć :) albo 65...trzebaby popróbować, bo on ma dużo skóry na szyi a nie wiadomo jak się toto będzie zachowywać :)
chcialabys do nas wpaść? :)
może jutro?[/QUOTE]
Ehh.. ciotka dopiero dzisiaj przeczytałam :evil_lol: musimy się łapać telefonicznie, bo ja już w biegu nogi gubię... ale już niedługo ;)
Ja tam cały czas jestem wierna zbilansowanej ;) Bo dieta nie powinna być katorgą, ta zgodna z moją grupą krwi to jakaś pomyłka. Nie wyobrażam sobie jeść tego, czego nie lubię, a rezygnować z większości produktów, które mi pasują.
ciotka jak masz skłonności do puchnięcia, to nawet się nie dotykaj do jakiś diet proteinowych. Może i fajny efekt gubienia kilogramów, ale nie chciałabym tego robić kosztem zdrowa - wątroby i nerek ;-) Bo białko swoją toksyczność ma.
A foty super!! Nie ma to jak patrzenie na efekty pracy i widzenie super skupionych i chcących pracować psów ;-)