Widziałam, a jakże widziałam Lisię dzisiaj. Żmija z niej i tyle:evil_lol: To ja ją na rękach piastowałam, łzy nad nią wylewałam a ta niewdzięcznica jedna na mój widok za ciocią Akrum sie chowała. Zanim mnie dojrzała do ogonek u góry jak chorągiewka powiewał. Cudna dziewuszka z niej:lol: