-
Posts
4184 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onomato-Peja
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Balbina12']bardzo mądre.:shake:Nieraz patrzyłam w sklepie na kagańce i jakowy bym nie przymierzyła tak w każdy mieściło sie pół Franka albo w najlepszym wypadku cała głowa:cool3:taa...włożę mu na głowe medalowe łajno i będzie w tym chodził.Jak wszyscy to wszyscy!!!:evil_lol:[/quote] Na allegro są na zamówienie :-o medalowe ? :???: Wiesz... lepiej wcale z tym swoim pieseczkiem nie podróżuj bo to go tylko niepotrzebnie stresuje :shake: My będziemy szczęśliwi, ty będziesz szczęśliwa i najważniejsze pies nie będzie się stresował. EDIT: Ekhem ja mam 13 i nie podoba mi się porównywanie wieku do wiedzy :P -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Yorkomanka']sory ale ja nie mam jorusia tylko yorka, prawka nie zrobie bo nie mam kasy pozatym mam 14 lat Powiedz mi co morze zrobić pies na rękach mi się wydaje że nic, moje psisko nawet nie wie że morzna użyć ząbków w celu gryzienia obcych ludzi pozatym jest na rękach i co? może mam chodzić na pieszo bo nie założe psu kagańca? ludzie to jest chore żebyś wiedziała że wyrwe ale mleczne jeśli same mu nie wypadną[/quote] 14 lat ? Korki, korki, korki... a jak ktoś się na Twojego psa np. przewróci bo kierowca gwałtownie zahamuje ? Co powiesz jak twój pies wtedy ugryzie choćby i z przerażenia ? 'Trzeba było się nie przewracać' ? :roll: Wyrwij, wyrwij nie ograniczaj się do mleczaków. ;) Ja bym zrobiła awanturę na cały autobus widząc nawet miniaturę bez kagańca :razz: Może kiedyś Cię namierzę :loveu: [quote name='Yorkomanka']bo podatki musi płacić karzdy :shake: W moim mieście są takie przepisy że mały pies na rękach/kolanach kagańca mieć nie musi więc po jaką cholere miałabym mojemu psu go zakładać?[/quote] udowodnij :diabloti: [quote name='Balbina12']chyba tylko po to aby psa męczyć!nigdy nie założę mojemu psu kagańca a nieraz jest tak,że poprostu trzeba wsiąśc w ten autobus i nie zamierzam na tą chwilę wtykać psu mordy to jakieś tuby!chore...[/quote] No to trzeba wymyślić coś innego niż autobus :razz: Może taxi ? To nie muszą być tuby, bo w takie gówno też bym psu mordy nie wetknęła... Znajoma ma dla yorka plastikowy kaganiec, taki malutki :razz: Radzę kupić :roll: P.S. Balbina uważasz swojego yorka za normalnego psa a nie wypindrzoną laleczkę, tak ? To dlaczego jak każdy inny pies, nie może mieć na mordzie kagańca ? Bo to york ? :cool1: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Yorkomanka']ja nigdy nie zakładałam mojemu psu kagańca wdo autobusu i nie będę a jeździmy nim często poprostu nie widzę sensu męczenia psiurka nylonową tubą na pysku - bo tylko takie na yorkowy rozmiar widziałam tymbardziej że moje psisko b. często dyszy w autobusie bo mu gorąco a fizjologicznego kagańca dla yorka jeszcze nie widziałam. Wozić go w kontenerku też nie zamierzam bo to dla mnie głupota[/quote] Mam nadzieję, że ktoś zwróci uwagę bardzo szybko, bo tak być nie może... Dlaczego ja mam męczyć mojego psa kagańcem a ty pozostaniesz bezkarna ? No to może zamiast kupować swojemu jorusiowi kaganiec wyrwij mu zęby ? :roll: -
Zamówiłam młodej ON sport suka. Mam nadzieję, że wymiary na p-m sa rzeczywiste :evil_lol:
-
[quote name='Esotiq']Onomato-Peja.. tyle czasu dyskusji, a Ty niestety kolczatka be, kolczatka fe, ludzie używający kolczatki sadyści. Onek to nie dog niemiecki czy mastif, zresztą zacznijmy od tego, że masz suczkę - suczki z reguły (nie mówię, że zawsze) są spokojniejsze. Suczka nie reaguje na każdą ciekącą sukę (no chyba jasne) w sąsiedztwie ciągnąc Cię za sobą, co pies robi. To samo do innych samców - dojrzewający samiec chce się ich pozbyć, a jak? Siłą. I wybacz, ale to nie jest wina wychowania, złego prowadzenia czy co tam jeszcze sobie dopiszesz tylko psiego charakteru. Nie wywalę psa, bo ciagnie, nie będę też prowadzić go na miękkiej, bo kręgosłup i tak mało brakowało żeby połamał. A zmieniłam zdanie co do kolczatki wlasnie po tym incydencie. Wcześniej wolałam ryczeć na spacerach i niejednokrotnie ryć brodą o asfalt byleby psa nauczyć. I wiesz co? Po tych wszystkich upadkach, bezowocnych trudach naprawdę straciłam nadzieję, że cokolwiek jest w stanie powstrzymać mojego psa od ciągnięcia. Kolczatka odpowiednio stosowana - jest. I niestety, ale tak to wygląda, dajesz psu jeden impuls - napewno mniej go to boli niż to jak dusilam go na miękkiej obroży. I nie mów że się za mało starałam - bo nawet nie wiesz ile mnie to kosztowało trudu.. I wiesz co? Bałam się pierwszej wystawy.. Pies był grzeczny jak nigdy i nie gryzł stojących obok niego innych samców, często w tym samym wieku. To samo było na kolejnych (z tym że więcej się kręcił ;)). Tylko raz zdarzyło mu się kłapnąć zębami na buldożka francuskiego który go zaczepił - nienawidzi buldożków. Nie jestem przeciwniczką szkoleń pozytywnych. Pozytywnie szkolę chihuahua'ę. I nie dlatego, że kocham ją bardziej od doga (kocham wszystkie tak samo), ale dlatego, że jest to spokojna, ułozona od szczeniaka suczka. Taki ma charakter - uległa, spokojna, może mało to do chihuahua'y podobne, ale cieszę się że chociaż jednego psa mam tak spokojnego. Ona po prostu daje się tak szkolić i wiem, że nie kazdy pies jest taki jak mój dog.. Widziałam dogi na smyczy automatycznej.. naprawdę, są takie egzemplarze, ale są też inne.. Ostatnio miałam własnie onka na spacerze - 45 kg (nie znam sie na onkach ale chyba tyle waży dorosły?) to tyle ile ważył mój dog jako szczenię. I byłam w stanie utrzymać tego onka na normalnej obroży, ale wychodzę z założenia, że po dogu to już nic mi nie straszne :evil_lol:[/quote] Ja już od dawna jestem za ! Napisałam, że beznadziejni są ludzie, którzy KOMPLETNIE NIC nie wiedzą o odpowiednim użyciu kolców a próbują mi je wciskać tylko dlatego, że mój pies ciągnie :roll: Nad psem panuje, chodzimy na spacery w szelkach i obroży i pomału się uczymy a kolczatki nie mam zamiaru używać, skoro nawet nie wiem jak i w jakiej sytuacji... ;) Tylko o to mi chodziło :cool3: Nie mam zamiaru Cię krytykować, skoro dobrze używasz kolców. ;) Krytykuję ludzi którzy założą je psom luźno jak korale i mają powód do uciechy :angryy:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='*kleo*']A ja z ciekawości - są w ogóle takie małe kagańce, żeby yorce założyć? Bo ja szczerze mówiąc nigdy nie widziałam żadnego, który ewentualnie mogłabym założyć Gracji (na szczęście nie musimy tłuc się autobusami, ani w ogóle nie potrzebujemy kagańca w życiu codziennym :p). Oczywiście pomijam tu "yorki" przerosty. Albo np. kaganiec dla shi tzu czy pekina?[/quote] Tak, są. Sąsiedzi mieli dla swojej psinki Nuki (*) była wielkości yorka i miała malusi pyszczek ;) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Balbina12']tak jak napisała mała czarna-sprawa z yorkiem to zwyczajna złośliwość kierowcy.Ja czasami jadę z Frankiem na kolanach , na smyczy i zawsze siadam na końcu autobusu więc nie wiem komu ja przeszkadzam?poza tym to komunikacja miejska i ja też muszę znosić smród roznoszący się po całym autobusie bo jakiś dziadek przez tydzień się nie mył i co mogę zrobić?nic!bo to komunikacja ogólnie dostępna i każdy ma prawo sobie wsiąść jak zakupi ten bilet za 2.20;)nie chodzi mi o to aby faworyzować malutkie psiaczki ale czasem ludzie poprostu szukają dziury w całym i czepiaja się pani która weszła do autobusu z yorkiem :roll:[/quote] Faktycznie czepiają się :shake: Jeszcze nie mam dla Rasty kagańca a jestem ciekawa jak reaguje na autobus, bo zawsze próbuje wejść :cool3: Mam pomysł! Wezmę ją na kolana nikt się nie powinien czepiać, ze ON nie ma kagańca nie ? :evil_lol: Nie zapominaj, ze york to jednak też jest pies i tez ma zęby :roll: EDIT: O! Ktoś mnie uprzedził :P -
[quote name='GameBoy']dzieki a to jest XLka?[/quote] Tak ;) poniżej 2,5 cm nie schodzimy, bo to grozi uduszeniem :shake:
-
Timek - energia bordera w ciele wyżło-terriera :)
Onomato-Peja replied to stratoos's topic in Galeria
Zdejmij mu ta tasiemkę z szyi ! :evil_lol: Nie po to masz rogza, żeby w szafie leżał :razz: -
tak jak juz ktoś pisał min zaciśnięte to (+ - 1 cm) 33 cm ;) rogz znany z tego, ze długości obróżek lubią się nieco różnić ;)
-
[url]http://i757.photobucket.com/albums/xx211/extasyex/5-17.jpg[/url] [url]http://i757.photobucket.com/albums/xx211/extasyex/4-17.jpg[/url] SUPER ! Jakby tańczyli :cool3:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Jak jeszcze miałam Atosa i szłam z nim trawnikiem ( na chodniku było pełno ludzi i już nie chciałam się przeciskać) to dostałam opierdziel, że jakiejś babie przeze mnie autobus uciekł, bo ona się boi przejść obok takiego bydlaka :evil_lol: Co z tego, ze był jakieś 4m od niej na smyczy i w kagańcu i wąchał sobie trawkę, w końcu to taaaaaki bydlak był :shake: Nie wiedziałam co jej odpowiedzieć... Śmiać mi się z niej chciało! :lol: Uśmiechnęłam się głupio, pogratulowałam wyobraźni i poszłam dalej ;) -
[quote name='GameBoy']Onomato - Peja czy z tego mozna zrobic dlawik?[/quote] Dławik ? Jeśli wyregulujesz tak, żeby zaciskała się na mniejszy obwód, niż obwód szyi psa to myślę, że tak... Choć to półzacisk więc nie zaciska się tak jak zwykła obroża zaciskowa, ale to już chyba wszystkim wiadomo :eviltong: Ja mam właśnie tak wyregulowaną, bo inaczej młodej ze łba spada, ale na niej to wrażenia nie robi, że coś ją dusi. :cool1:
-
Doszła obroża :cool3: [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/7333/rogz.jpg[/IMG] [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/4483/1003767.jpg[/IMG]
-
[quote name='Atkaaaa']dzieki:loveu: aż tak źle? xD:ices_bla::scared: Mądre ale niestety nie o mnie:lol: Kurcze... chce jakiś dobry obiektyw:placz: taką żyletę ostrzącą, z tym strasznie ciężko. Jak ktoś chce zobaczyć więcej:diabloti: [B]w tym zdjęcia Karoliny:diabloti::diabloti::evil_lol: [/B]to zapraszam do nas:loveu::loveu: A Rasta jest świetna!:loveu:[/quote] Ty mnie kiedyś o zawał przyprawisz :crazyeye::shake:
-
Wkleiłam w podpis 2 a potem zamknęłam oczy i któryś usunęłam :cool3:, żeby było sprawiedliwie :eviltong:
-
[IMG]http://img38.yfrog.com/img38/951/banerxp.jpg[/IMG], zalinkuje ktoś ? : P
-
[quote name='Pestka']Ja stwaiam na zielone, bo mi się bardzo ten kolor podoba :loveu:[/quote] [quote name='gops']dlatego napisalam jakies :evil_lol: jak chodzi o manmata to zielone dla onkowej :lol:[/quote] [quote name='Ana04']Zielone. :loveu:[/quote] no to biorę zieloną obroże i niebieskie szelki :cool3: ale to jak już pisałam po świętach ;)
-
[quote name='gops'] [B]onomato[/B] ja bym jej pomarancz wziela jakis[/quote] ManMat nie ma pomarańczu :diabloti: a jakby miał, to bym brała się nie zastanawiając ;) [quote name='Marta_Ares']niebieskie :loveu: :loveu:[/quote] włśnie też tak nad niebieskimi bardziej myślałam a następne szele ( Long Distance ) będą chyba zielone :lol:
-
Heeej :cool3: Możecie mi doradzić ? :razz: Rasta ma już takie wzroki i kolorki : [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/7581/1003757k.jpg[/IMG] [IMG]http://img61.imageshack.us/img61/8828/1003758.jpg[/IMG] [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/7277/1003761o.jpg[/IMG] czekamy na róż rogzowy który będzie już jako gwiazdkowy ;) a po gwiazdce chciałabym dla niej ManMatowe szelki i obrożę i teraz nie wiem, niebieskie, czy zielone ?
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='kendo-lee']Te kagańce fajnie wyglądają i nic poza tym.Nie założyłabym moim psom takiego namordnika.Od szeniaka testowaliśmy różne kagańce i najlepszym kagańcem przy którym zostaliśmy jest Chopo.Kaganiec metalowy obciągnięty czrną gumą,są też srebrne bez gumy.Są to kagańce fizjologiczne,pies się nie męczy bo może w nim całą paszczę otworzyć,może szczekać,może się napić.Są bardzo lekki,tak więc nie zabije nim innego pieseczka.Moje psy nigdy nie lubiły kagańców,ale w tych bez problemu chodzą i zachowują się tak jakby ich nie miały.Jeden minus,nie mogą nieść kija:diabloti:[/quote] mogą, wystarczy przez kraty przełożyć :diabloti: -
Gibson znalazł człowieka do kochania, MA DOM
Onomato-Peja replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
O, znalazłam Gibsona :razz: Przepiękny jest :loveu: oby znalazł odpowiedzialny domek, bo taki pies musi być dobrze traktowany :loveu: -
[quote name='Agniecha93']no to faktycznie nie bardzo :cool1: Po szkoleniu na pewno będzie lepiej ;)[/quote] oby :roll: [quote name='Shel'][URL]http://photos.nasza-klasa.pl/17526022/104/main/3f3ec3ec84.jpeg[/URL] Super fotka![/quote] :cool3: [quote name='deer_1987']kto focil?[/quote] Atkaaa [IMG]http://i867.photobucket.com/albums/ab240/aktaga/spacer%20morze%2027%2009/Spacer%2010%2010%2009r%20Polanka/DSC_0115.jpg[/IMG] [IMG]http://i867.photobucket.com/albums/ab240/aktaga/spacer%20morze%2027%2009/Spacer%2010%2010%2009r%20Polanka/DSC_0116.jpg[/IMG] [IMG]http://i867.photobucket.com/albums/ab240/aktaga/spacer%20morze%2027%2009/Spacer%2010%2010%2009r%20Polanka/DSC_0124.jpg[/IMG] [IMG]http://i867.photobucket.com/albums/ab240/aktaga/spacer%20morze%2027%2009/Spacer%2010%2010%2009r%20Polanka/DSC_0125.jpg[/IMG] [IMG]http://i867.photobucket.com/albums/ab240/aktaga/spacer%20morze%2027%2009/Spacer%2010%2010%2009r%20Polanka/DSC_0127.jpg[/IMG]
-
[quote name='Izabela124.']To porób fotki psiakom w schronie i nam pokaż :p[/quote] właśnie :cool3: