Ja mam te taki problem, tylko pied należy do mojej sąsiadki (rodzina). Jak chce pojeździć na rowerze to on zaraz przybiega, stoi przy płocie i jak tylko ruszę albo zrobię taki zwód to ona zaraz biegnie w tą stronę, aż do końca płotu i szczeka. Tak samo jest z bieganiem. Może znacie jakiś sposób, żeby oduczyć tego??? Ale dodam, że nie wchodzi w grę pójście i porozmawianie z właścicielką. Nawet jak gram w piłkę to szczeka. Ale jak robi to moja rodzina mieszkająca tam (wujek, ciocia itd) to nic nie robi, chodź z początku szczekała. Nie wiem co robić. Boje się grać, jeździć na rowerze (właśnie przez to nie jeżdżę już od dawna na rowerze nie licząc 2 przejażdżek rocznie :-(). Mam już jej dość. Może mi ktoś doradzi coś?? Dodam, że jest to mały pies.