Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. jeśli otrzymuję psa wyniszczonego, wychudzonego ze złamaną łapą, a wczęsniej nie otrzymałam grama informacji na ten temat, bardzo bym się oburzyła. całe szczęście Zuczek miał raka (prawda?)- czy Kikou o tym wiedziała i dlatego nie poinformowała o jego stanie? to po pierwsze a po drugie, nie mów do mnie przez Wy i wskaż jeden post, za który ja muszę przepraszac. I poszukaj Twojego, za który Ty powinnas w swietle tych dowodów przeprosić DS.
  2. [quote name='diuna_wro']"tkanka podskórna tłuszczowa rozwinięta równomiernie, mięśnie rozwinięte prawidłowo (...) kość łokciowa przednia objęta procesem regeneracji (...)" no i nowotwór, z przerzutami wszelkie zarzuty wobec Kikou, o rzekomym zagłodzeniu, zanikach mięśni i złym gipsie powodującym brak regeneracji kości, są ewidentnym POMÓWIENIEM, mającym na celu zniesławienie i znieważenie jej osoby !!! Bezpodstawnie poniżono ją w opinii publicznej i narażono na utratę zaufania !!! teraz już wiemy, czym spowodowany był stan Żuczka jeszcze w DT. Czy nadal wychodzimy z założenia, że rak dał o sobie znać w drodze do DS? Myślę, że nadal głownym zarzutem jest brak informacji dot. stanu tego psa. W jakim był stanie wiemy z relacji z DS w w dniu przyjęcia psa oraz teraz po sekcji. Nikt nie wiedział, że pies miał raka- tym bardziej takie informacje powinny były się pojawić.
  3. W takim razie nie będę kontrolnie badać mojego staruszka, a nóż widelec;)
  4. [quote name='kordonia']Kochana, zawsze będę Cie pamiętać... Byłas wyjątkową sunią. Nigdy nie zapomnę, jak węszyłas po każdym śmietniku w bażantarni. Żegnaj, Gadułko :( [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/3734/zjola6.jpg[/IMG] [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/7825/zjola4.jpg[/IMG][/QUOTE] nie zapomnę tego spacerku. trzymaj się Gadulcu, gdziekolwiek jesteś.
  5. "ja jem, a Ty się przyglądasz":evil_lol::dog:
  6. [quote name='obraczus87']Watek jest w tym dziale. Nie można robic bazarków na psy które sa w DS! Pieniądze można zbierać, ale bazarków robić nie wolno.[/QUOTE] tak, pomyslalam pózniej, że może o to chodzić. Slabe to jest bardzo, bo kiedys nie bylo działu "mają dom, ale potrzebuja pomocy". Dział został dodany, ale ta zmiana nie została wpisana do regulaminu bazarków, który zostal jaki był. A logicznie patrząc powinna. No przynajmniej ja nie widzę róznicy. Jak dla mnie admin/modzi nie pomysleli o tym. Może otworzyć taki temat w dziale administracja i zapytac. Zrobię to pózniej.
  7. [quote name='mala_czarna']Mylisz sie, nie wolno. Aga (jedna z Dogomaniaczek), wyciągnęła z przytuliska z Klembowa szczeniaka, Lapiego. Gdyby nie ona, pies nie dożyłby tam nawet tygodnia. Co ja mówię, 2-3 dni. Byłam tam razem z nią i innymi dziewczynami. Była piekielna zima, więc szczeniak nie miał najmniejszej szansy. Na dzień dzisiejszy sytuacja wygląda tak, że Lapuś ma juz drugą operację łapki, Agnieszka jest w bardzo ciężkiej sytuacji finansowej, a nam zabroniono zorganizować bazarek na pokrycie kosztów i pomoc Agnieszce. Owszem, ludzie zbierają pieniądze żeby pomóc, ale nie rozumiem jakimi intencjami kierują się modzi, że zabraniają zbiórki na taki przypadek?[/QUOTE] mała czarna można jak najbardziej! tylko Aga musi wątek przenieśc do działu "mają dom, ale potrzebują pomocy" Nie rozumiem, dlaczego mod, który zabronil zbiórki pieniędzy nie poinformował o tym. Zresztą..ach. Przenieście wątek!
  8. o super:) zapisałam się. nawet filmik widzę jest
  9. jaki osiołek:( (nie wiem czemu przypomina mi się film pt. człowiek słoń. Okrutna rzeczywistość...:()
  10. [quote name='Cajus JB']Podobnie jak avii, nie mam żadnej przyjemności uczestniczyć w wątku gdzie bezczelność użytkownika gonia66 skierowana w moją osobę przekracza wszelkie granice. A mieszanie w to wszystko mojego życia prywatnego jest zwykłym brakiem jakiejkolwiek kultury. Od grudnia moja deklaracja jest nieaktualna. Cajus i kto to mówi? To przecież Ty wyciągasz sprawy prywatne jak np zawód na tapetę i non stop do niego powracasz (niekoniecznie na tym wątku). Ty także na tym wątku pisałeś w sposób mało kulturalny o Twoim bazarku i kierowałeś go w kierunku Goni. Wystawiając się w ten sposób, możesz oczekiwać riposty. Zawód co prawda (jak pisałeś na Spajku) zobowiązuje, ale każdy ma swoje granice. edit: [quote name='Cajus JB'] To się nazywa pięknym za nadobne. http://www.dogomania.pl/threads/197006-ZAGRYZĄ-MNIE-LUB-UŚPIĄ-czy-taka-musi-być-moja-przyszłość-Podhalanka-czeka-na-pomoc!/page14 :-?
  11. Zapomniałam, że on kiedyś tak wyglądał To był czas kiedy Pachcio wyglądał (jak na niego) dobrze i był radosnym psem.
  12. Myśle, że te ostatnie 2 lata były najlepsze w jego życiu. Miał czysto, w miarę ciepło. Był zawsze (!) syty, a to dla psa w naszym społeczeństwie ogromne szczęście. Był leczony i kochany. Mimo wszystko. On sie cieszył życiem, byl wesołym psem- mimo stanu fizycznego. Ale kiedy (po kilku miesiącach) zobaczyłam go we wrześniu tego roku, nie myślałam, że przejdzie przez tą zimę. Teraz cieszę się, że dano mu odejść w odpwiednim czasie- to było (dla mnie)najważniejsze.
  13. [quote name='gonia66']Poki co, te osoby, ktore zdecydowały sie nam pomóc,to juz jest bardzo dużo, i na razie muszą wystarczyć..i tak jesteśmy im bardzo wdzięczni, bo dobrze wiemy, jak to "wygląda" w praktyce...ale wierzę też, ze pozostałe osoby będą wiedziały po co i dlaczego..., że warto- i to ich nie powstrzyma...[/QUOTE] oczywiście. Jestem wszytkim bardzo wdzięczna za wsparcie. W efekcie koncowym jednak nie chodzi o "nas", a o psy/zwierzęta.
  14. [quote name='martka1982']ciężko jest przekonać ludzi, którzy wiedzą jak było i jest naprawdę aby powiedzieli to publicznie ale próbujemy![/QUOTE] mam nadzieję, że osoby, które posiadają informację mogące pomoć psom, zdecydują się wystąpić otwarcie. Wiem z wlasnego bolesnego doświadczenia, że niestety nie zawsze tak jest- także nie wsród miłośników psów- także nie na dogomanii. Staram się to zrozumieć i nie oceniać, chociaż nie jest to łatwe. Trzymam kciuki za mądre decyzje.
  15. hihihi no własnie. tego się obawiam. chyba jednak dam szyć. Szkoda, bo ta kurtka bardzo mi się podobała.
  16. [quote name='NightQueen']zawsze możesz im pomóc, raportując zły post ;) [B]gops[/B] nie masz racji, często ubranka są szyte pod jakąś rasę, a jak wiadomo gabaryty psy mają różne, więc ja bym nie radziła się sugerować tylko długością grzbietu (ja już się tak raz nacięłam i ubranie nie pasowało)[/QUOTE] napisałam do nich. zobaczymy co mi odpowiedzą. Cos widzę, ze będe jednak szyla na miarę.
  17. [quote name='gops']Cherly wez rozmiar ktory odpowiada dl grzebitu to najwazniejszy wymiar , regulacja na klatce zazwyczaj jets odpowdnia do dlugosci :) moja nosi Mke z tej firmy co ja kupowalam wiec tym sie nie kieruj[/QUOTE] Dzięki Gops:) zapytam tylko czy szyja ma jakiś ściągacz. edit: zmierzylam teraz Filipa- prawie takie same wymiary oprócz dlugości. Dziwy;). On waży raz tyle i wygląda dwa razy szerzej. Taki sam obwód klatki piersiowej- ale to pewnie dlatego, bo Tośka ma dość głęboką klatkę piersiową i bardzo wąską talię. A Filipe jest jak klocek. No zobaczymy co to będzie z tą kurtką.
  18. Dziewczyny potrzebuję pomocy;) Moja mała nie jest jak się okazuje taka mała i wedlug tabeli nie mieści się w Mce:-o długość 33cm, obwód klatki piersiowej 43cm, szyja 26cm a takie są wymiary z butiku, w którym chcialam zamówić kurtkę [URL]http://www.psibutik.pl/produkt/132/1139/3567/32/kurtka_mala_KU103.html[/URL] czy teraz mam wziąść Lkę? Myślę, ze skontaktuję się z nimi i zapytam, ale może Wy wiecie dzięki:)
  19. Taks, a bazarek jeszcze otwarty?
  20. Przyznam, ze pomyslałam, ze tłumaczenie nie trzyma się kupy. Widać na oryginalnym watku;) Nie rozumiem, dlaczego na projekt chip zbierane są także pieniądze w Polsce i to przez UM. dziwne dla mnie. poza tym zastanawia mnie, dlaczego niemiecka organizacja popiera rozmnażanie czyt. nie usypianie slepych miotów w Polsce. Tak z miłości do tych szczeniaków rozumiem.
  21. [quote name='andzia69']Ale raczej marne szanse ma na wyleczenie - panleko...coś tam (nie znam sie zupełnie na kocich chorobach:shake:) [/QUOTE] (czy jest link do tego reportazu? Andzia wyglądasz świetnie) na szybko: kot w DT -kroplówka co godzinę, dwie (w nocy co dwie, co trzy). Jesli kot się nie rusza (jest półprzytomny) może sobie leciec wolniutko dluższy czas. Jesli się rusza, wtedy kropłowka szybciej i częściej (co godzinę dwie). -co 4godz. zastrzyk p/wymiotny- pół godziny potem karmic na siłę małą ilością mokrej karmy (gerber, convalescense) -antybiotyk ("betamox i synergal można sobie przy panleukopeni wsadzić w d...;)" - trzymac ciepło. -do pół roku po chorym kocie nie można przyjmowac zadnego innego nieszczepionego(podwójnie) kota do mieszkania panleukopenia w schronisku; smutne ale prawdziwe, moim zdaniem lepiej od razu uśpić kota. I tak umrze w męczarniach. Ale oczywiście mogą być wyjątki. tutaj b. duuuzo i fajnie na temat "panleko...coś tam":) [COLOR=#0000ff][FONT=MS Shell Dlg 2][U][URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=33947[/URL][/U][/FONT][/COLOR] [COLOR=#0000ff][FONT=MS Shell Dlg 2][U][URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=14481[/URL][/U][/FONT][/COLOR] [COLOR=#0000ff][FONT=MS Shell Dlg 2][U][URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=18810[/URL][/U][/FONT][/COLOR]
  22. nie chcialam się tutaj już odzywać i to będzie mój ostatni wpis. Obiecuję. Ale...w zyciu!!! nie pomyslalabym, że nitkaa dostanie psa ze schroniska! Jestem w szoku. chciałam wczoraj pisać na gg, zeby się upewnić, ze tak nie będzie, Ale myslalam, nie będę się już "wtrącac" i "czepiać", niepotrzebnie. Byłyscie na dogo wczoraj. Na tym wątku.I nikt nie uprzedził dziewczyn z biura? Po tej historii ze szczurami? Po tekstach odnosnie ceny za szczeniaka?? brak mi słów. Naprawdę- ode mnie już nic.
  23. [quote name='Paulinchen']Nareszcie mamy dodatkowe konto w Polska za projekt: Urząd Miasta Legnica Iban: PL 40 1240 1473 1111 0000 2521 2040 Swift : PKOPPLPW Zbiórka na rzecz Schroniska[/QUOTE] acha i konto w Polsce też jest.
  24. [quote name='Paulinchen']Schronisko w Legnicy koło Wrocławia, zaczęła z nami projekt sterylizacji . Obecnie 99 psów znajduje sie w schronisku, w tym kilka szczeniąt.W tym schronisku szczeniaki nie są zabijane po urodzeniu,jak często jest w przypadku innych zagranicznych schronisk dla zwierząt , ale staramy się osiągnąć stosunkowo normalny poziom hodowli szczeniąt.Niestety, coraz częściej ciężarne suki zostają znalezione i oddawane do schroniska. Coraz więcej psów rodzi się w Polsce w ubóstwie.Schroniskach dla zwierząt są przeciążone tą sytuacją.Nie ma między innymi pieniędzy na porządną hodowlę szczeniąt oraz ze względu na złe warunki higieniczne w schroniskach, wiele szczeniąt cierpi na świerzb,Niedorozwinięcia, czy nawet Parwowirus i umiera w ciągu kilku tygodni. Tą sytuacje można tylko ograniczyc - Ale niestety nie uda się jej zapobiec -Jeśli tak wiele psów, jak to możliwe zostanie wykastrowanych. W Polsce, sterylizacja kosztuje, w zależności od wielkości i płci (suki są droższe, ponieważ operacja jest bardziej skomplikowana niż w przypadku psów)psa, między 120 do 400 zł ( 30-100 € ). I można dużo problemów zapobiec małymi kosztami. Jest to sensowne w dłuższej perspektywie ale możliwe tylko przez kastrację. Jedyny sposób zapobiegania wyrzucania psów i kotów lub długiego pobytu w schronisku.Szczenięta są w większości w zagranicznych schroniskach dla zwierząt zabijane bezpośrednio po urodzeniu.Urodzone by umrzeć od razu po porodzie- to nie będzie naprawdę potrzebne. Optymalnie byłoby,jeśli uda się nam osiągnąć,że zwłaszcza suki odrazu po porodzie zostaną wysterylizowane. W tym celu potrzebujemy Twojej pomocy! Prosimy o wsparcie nas w tym projekcie poprzez wpłaty na nasze konto projektu: Hands for Dogs e.V. Volkswagenbank Konto: 650 006 8421 BLZ: 270 200 00 IBAN: DE36270200006500068421 BIC: VOWADE2BXXX Kastracja-Projektu Projekt w języku polskim, na stronie schroniska: http://legnica.schronisko.net ---> Fundacja Hands for Dogs Zaczeliśmy też kolejny Projekt pod Nazwą "Chip Project" . Do tej pory, było tak, że psy zaszczepiano przy wjeździe, ale nie dostawały chipa.Uważamy, że identyfikacja, powinna być obowiązkowa.Również z powodu wymogów UE ,zastosowania szczepionki przeciw wściekliźnie i chipsa w tym samym dniu. Do tej pory, pies który w Niemczech znalazł nowego własciciela, musiał czekać około czterech tygodni,na wjazd do Niemczech.Pomijając, że jest to uciążliwe i zbędne dla organizmu,pies musi być zaszczepiony ponownie w krótkim czasie. Ale przepisy imigracyjne tak wymagają. Naszym celem jest to, że w przyszłości psy będą nie tylko szczepione, ale również w tym samym czasie dostaną Chip. Koszt jednego Chipa w Polsce to od 40 do 60 zł ( 10 € do 15 € ) - w zależności od kursu walutowego. Jeżeli chcesz wspomóc nas w projekcie chip, jesteśmy ci bardzo wdzięczni z wpłaty: Hands for Dogs e.V. Volkswagenbank Konto: 650 006 8421 BLZ: 270 200 00 IBAN: DE36270200006500068421 BIC: VOWADE2BXXX Chip-Projektu Z góry Dziękujemy wszystkim którzy nas wspomagają.Jeśli chcesz zaświadczenie wpłaty do otrzymania zwrotu podatku,prosimy o przesłanie do nas Twojego imienia i nazwiska oraz adresu na e-mail [email protected] Serdeczne Pozdrowienia Paulinchen i konto do wpłat w Polsce [quote name='Paulinchen'] Urząd Miasta Legnica Iban: PL 40 1240 1473 1111 0000 2521 2040 Swift : PKOPPLPW Zbiórka na rzecz Schroniska http://www.dogomania.pl/threads/193065-Schronisko-w-Legnicy-koło-Wrocławia-zaczęła-z-nami-projekt-sterylizacji Jest ktoś z tego schroniska na dogo i wie, o co tutaj chodzi? kasa na czipy dla psów wywożonych do Niemiec kasa na hodowle szczeniąt (one tez do Niemiec idą?) ?? ?
×
×
  • Create New...