[quote name='malagos']Biedna ta sunia..... Jaka to przyszłosć dla psa, jak nie będzie chodził?........[/QUOTE]
Małgoś, ona jest diagnozowana.
Dzisiaj była i dr Olkowskiego. Niestety, rokowania są kiepskie :(
Na tylne łapy nie stanie na pewno. Co do przednich, należy dać jej czas i mieć nadzieję, że organizm się zmobilizuje i przód zacznie funkcjonować. Wtedy wózeczek i nie byłoby najgorzej. Wiele psów tak żyje.
Dr podejrzewa, że sunia oprócz razów po kręgosłupie dostała też po głowie i stąd ten efekt przednich łap i ogólnego jej stanu. Nie wiadomo kiedy ten uraz był, więc teraz trzeba odczekać, dając organizmowi czas ewentualną poprawę stanu.
Bardzo potrzebne pampersy luba kasa na pampersy.
Bardzo przydałby się doświadczony DT dla suni, bo w Przytulisku nie ma już miejsca, a dla tej suni potrzebne wydzielone miejsce bez kontaktu z innymi psami, które byłyby zagrożeniem dla niej.
Bardzo prosimy o pomoc.