-
Posts
3812 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Cockermaniaczka
-
Kopiuje z cockerowego [B]CUDNY młodziutki spanielek czeka na nowy dom - Warszawa[/B] [B]Rasa spaniela:[/B] cocker Witam, Imię: FADO (poprzednie Blacky) wiek: około roku miejsce: Warszawa, Ząbki Ten przemiły psiak trafił do nas z ogłoszenia na allegro. Ponieważ to chłopak ale nie wysterylizowany, podjęliśmy w domu decyzję, żeby zabrać go do nas na DT. Nie chcieliśmy żeby trafił do pseudohodowcy. [U][B]Według właścicielki:[/B][/U] psiak jest pogodny, nauczony czystości - bardzo wyraźnie sygnalizuje że potrzebuje wyjść - nosi buty po całym mieszkaniu [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/haha.gif[/IMG] ciągnie na spacerach i nie zawsze chce przychodzić na wołanie - robi jak chce, nie potrafi reagować na komndy nawet podstawowe - usiłowali go uczyć ale nic z tego nie wyszło; posiada komplet szczepień; musieli go oddać, bo pani zmienia pracę a córka ma dopiero 8 lat (pies należał do córki) i pies całymi dniami siedziałby sam bez opieki [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/mysli.gif[/IMG] [U][B]Według mnie:[/B][/U] pies jest zadbany, czysty, zdrowe i czyste uszy (to organoleptyczne spostrzeżenia nie medyczne) bez wycieków, bez wydobywającej się woni, sierść lśniąca krótko strzyżona, rzeczywiście "woła" bardzo donośnie, ze chce wyjść za potrzebą - wyjścia raczej nie były regularne, co można zaobserwować po zachowaniu psa - napewno przyniesie wówczas buty (niekoniecznie te Twoje [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/rotfl.gif[/IMG] ). Już na pierwszym (i ostatnim spotkaniu) z właścicelami dało się zauważyć, że pies jest dość płochliwy i wystraszony, ale na smakołyk i komendę siad zareagował już po trzeciej próbie [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/oklasky.gif[/IMG] Po zabraniu psiaka, poszłyśmy z nim na spacer, dla odreagowania stresu i potwierdzenia realcji właścicielki. Psina, poza incydentalnymi zachowaniami nieposłuszeństwa, praktycznie za każdym razem, gdy kucnęłam i klaskając zawołałam do siebie przybiegał, jednak był przy tym bardzo wylękniony i od razu kładł się przy ziemi. Podobnie reagował na zabawy z piłką. Praktycznie bez reakcji na imię (pierwotne). Gdy słyszał, w oddali nawet, głosy dzieci, chował się za naszymi nogali. Z moich obserwacji wynika, że pies mógł być jeżeli nie bity to z całą pewnością "poszturchiwany" i "kochany na śmierć" przez dzieci. Świadczy, o tym chociażby lęk, przed wyciągniętą ręką oraz lęk przed małymi dziećmi. jednak na moją 16 letnią córkę reaguje normalnie. Pierwsza noc była dość ciężka, jednak do przewidzenia. Płacz, skomlenie i tęskne poszukiwania właścicieli. Dziś jest [B][U]trzeci dzień pobytu psa u nas. [/U][/B] NA 100% znamy prawdziwy powód oddania psa. Po prostu nie umie zostawać sam w domu. Płacz, lament i zgrzytanie zębów przez dość długi czas. Co więcej, taki sam lament jest jeżeli ktokolwiek opuści stado [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/stres.gif[/IMG] . Jednak smakołyki czynią cuda [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/jezyk.gif[/IMG] . Pojawiła się również własciwa reakcja psiaka na komendy zejdź, siad, miejsce, leżeć, chodź tutaj. Nie powiem że w przypadkach 100/100 ale psiak jest pojętny, a ja właściwie spędzam z nim cały czas i uczę, uczę, uczę.... Reakcje na inne zwierzęta: psy na spacerze - czujny ale przyjazny, lubi się wybiegać i wybawić z psimi kolegami jeżeli mu na to pozwolą, sam nie zaczepia potencjalnych agresorów. KOTY - no cóż - nasz przez pierwsze dwa dni siedział cały czas w szafie, bo Fado najzwyczajniej nigdy nie poznał co to kot. Dziś jednak nastapiły spotkania trzeciego stopnia, gdzie kot przez kilka godzin pokazywał psu kto tu rządzi (nawet pijąc z psiej miski [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/szok.gif[/IMG] )- pod moim czujnym okiem [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/okok.gif[/IMG] - i nastąpiła odwilż na froncie wschodnim [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/haha.gif[/IMG] Kot łaskawie pozwolił przebywać psu w jednym pomieszczeniu - a Fado szczeka na niego juz tylko raz na godzinę. To tyle jeżeli chodzi o moje obserwacje. W sprawie adopcji: warunkiem sterylizacja. Co prawda wolałabym to zrobić sama, jednak w najbliższym czasie może się to okazać dość trudne. Napewno tylko w odpowiedzialne ręce. Podaję swój addres e-mail i nr telefonu: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel. 605 126 657 [URL]http://img545.imageshack.us/i/dsc02737m.jpg/[/URL][U] [url]http://img848.imageshack.us/i/zdjcie0065i.jpg/[/url] [url]http://img96.imageshack.us/i/zdjcie0066vd.jpg/[/url] [/U]
-
KOKER - cudny, roczny, czarny COCKER SPANIEL już w domu :)
Cockermaniaczka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asia & Ginger']Że co?!!! :-o No brak słów po prostu... :angryy: [/QUOTE] Psiak z ogloszenia z allegro. Wziela go na tymczas Ascarro z cockerowego:) Ta co wezmie nasza milke kolorke na DS :) Opis psa Imię: FADO (poprzednie Blacky) wiek: około roku miejsce: Warszawa, Ząbki Ten przemiły psiak trafił do nas z ogłoszenia na allegro. Ponieważ to chłopak ale nie wysterylizowany, podjęliśmy w domu decyzję, żeby zabrać go do nas na DT. Nie chcieliśmy żeby trafił do pseudohodowcy. [U][B]Według właścicielki:[/B][/U] psiak jest pogodny, nauczony czystości - bardzo wyraźnie sygnalizuje że potrzebuje wyjść - nosi buty po całym mieszkaniu [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/haha.gif[/IMG] ciągnie na spacerach i nie zawsze chce przychodzić na wołanie - robi jak chce, nie potrafi reagować na komndy nawet podstawowe - usiłowali go uczyć ale nic z tego nie wyszło; posiada komplet szczepień; musieli go oddać, bo pani zmienia pracę a córka ma dopiero 8 lat (pies należał do córki) i pies całymi dniami siedziałby sam bez opieki [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/mysli.gif[/IMG] [U][B]Według mnie:[/B][/U] pies jest zadbany, czysty, zdrowe i czyste uszy (to organoleptyczne spostrzeżenia nie medyczne) bez wycieków, bez wydobywającej się woni, sierść lśniąca krótko strzyżona, rzeczywiście "woła" bardzo donośnie, ze chce wyjść za potrzebą - wyjścia raczej nie były regularne, co można zaobserwować po zachowaniu psa - napewno przyniesie wówczas buty (niekoniecznie te Twoje [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/rotfl.gif[/IMG] ). Już na pierwszym (i ostatnim spotkaniu) z właścicelami dało się zauważyć, że pies jest dość płochliwy i wystraszony, ale na smakołyk i komendę siad zareagował już po trzeciej próbie [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/oklasky.gif[/IMG] Po zabraniu psiaka, poszłyśmy z nim na spacer, dla odreagowania stresu i potwierdzenia realcji właścicielki. Psina, poza incydentalnymi zachowaniami nieposłuszeństwa, praktycznie za każdym razem, gdy kucnęłam i klaskając zawołałam do siebie przybiegał, jednak był przy tym bardzo wylękniony i od razu kładł się przy ziemi. Podobnie reagował na zabawy z piłką. Praktycznie bez reakcji na imię (pierwotne). Gdy słyszał, w oddali nawet, głosy dzieci, chował się za naszymi nogali. Z moich obserwacji wynika, że pies mógł być jeżeli nie bity to z całą pewnością "poszturchiwany" i "kochany na śmierć" przez dzieci. Świadczy, o tym chociażby lęk, przed wyciągniętą ręką oraz lęk przed małymi dziećmi. jednak na moją 16 letnią córkę reaguje normalnie. Pierwsza noc była dość ciężka, jednak do przewidzenia. Płacz, skomlenie i tęskne poszukiwania właścicieli. Dziś jest [B][U]trzeci dzień pobytu psa u nas. [/U][/B] NA 100% znamy prawdziwy powód oddania psa. Po prostu nie umie zostawać sam w domu. Płacz, lament i zgrzytanie zębów przez dość długi czas. Co więcej, taki sam lament jest jeżeli ktokolwiek opuści stado [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/stres.gif[/IMG] . Jednak smakołyki czynią cuda [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/jezyk.gif[/IMG] . Pojawiła się również własciwa reakcja psiaka na komendy zejdź, siad, miejsce, leżeć, chodź tutaj. Nie powiem że w przypadkach 100/100 ale psiak jest pojętny, a ja właściwie spędzam z nim cały czas i uczę, uczę, uczę.... Reakcje na inne zwierzęta: psy na spacerze - czujny ale przyjazny, lubi się wybiegać i wybawić z psimi kolegami jeżeli mu na to pozwolą, sam nie zaczepia potencjalnych agresorów. KOTY - no cóż - nasz przez pierwsze dwa dni siedział cały czas w szafie, bo Fado najzwyczajniej nigdy nie poznał co to kot. Dziś jednak nastapiły spotkania trzeciego stopnia, gdzie kot przez kilka godzin pokazywał psu kto tu rządzi (nawet pijąc z psiej miski [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/szok.gif[/IMG] )- pod moim czujnym okiem [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/okok.gif[/IMG] - i nastąpiła odwilż na froncie wschodnim [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/haha.gif[/IMG] Kot łaskawie pozwolił przebywać psu w jednym pomieszczeniu - a Fado szczeka na niego juz tylko raz na godzinę. To tyle jeżeli chodzi o moje obserwacje. W sprawie adopcji: warunkiem sterylizacja. Co prawda wolałabym to zrobić sama, jednak w najbliższym czasie może się to okazać dość trudne. Napewno tylko w odpowiedzialne ręce. Podaję swój addres e-mail i nr telefonu: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel. 605 126 657 [url]http://img545.imageshack.us/i/dsc02737m.jpg/[/url] [url]http://img848.imageshack.us/i/zdjcie0065i.jpg/[/url] [url]http://img846.imageshack.us/i/dsc02736l.jpg/[/url] -
Skąd przekonanie , że hierarchia w stadzie nie dotyczy ludzi ???
Cockermaniaczka replied to Weaver's topic in Wychowanie
Tak ale tu chodzi o reakcje tu i teraz...Nie szkoli tego psa tylko wchodzi do domu i np nie zyczy sobie jego nachalnosci.Nikt nie mowi o laniu po mordzie-sory za dostadnosc ale o millanowskie szturchniecie majace na celu przekaz-odejdz odemnie,nie zycze sobie byc mnie dotykal. Ja tez jak wchodze do kolegi ktory ma CTRY -trzy suki- olewam je z gory do dolu i psy nie sa nachalne....Za to moj narzeczony ciagl im ciucia i psy nie daja spokoju dopoki sie ich nie odgoni... Caly myk chodzi w podejsciu do psa,energii czlowieka.Czemu psy nie atakuja pewnych siebie osob tylko zazwyczaj jesli sa jakies ataki to dotycza dzieci lub osob bojacych sie psow?Bo psy to czuja...Ludzki organizm dla psa tez pachnie i psy czuja wrecz stres... -
KOKER - cudny, roczny, czarny COCKER SPANIEL już w domu :)
Cockermaniaczka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
No wlasnie,najlepiej by tak chyba bylo:)Bo psow to jest masa,teraz bedzie fajny czarny roczny psiak do adopcji jesli jedna uzytkowniczka go wezmie od poprzednich wlascicieli bo oddaja go z powodu------komuni dziecka:mad::shake: -
KOKER - cudny, roczny, czarny COCKER SPANIEL już w domu :)
Cockermaniaczka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Super:)Jest teraz pare psow fajnych do adopcji:)Nie agrsywnych,dosc mlodych-powiedzmy do 4 lat ... Jak by byly jakies fajne domki to moge podeslac pare psiakow:) -
To psy madre,zawsze wesole,inteligntne,wymagajace duzej porcji ruchu,wymagaja dosc konsekwentnego wychowania-nie rasowe maja czesto problem z agresja. Wymagaja regularnego kapania,trymowania i strzyzenia.Wiele salonow nie wie jak prawidlowo zrobic cockera niestety;/
-
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
Cockermaniaczka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Postawa ciala,glosem i ogolnymi wymaganiami...Na to jak pies sie zachowuje sklada sie caloksztalt traktowania psa i ustalenie tak bardzo nie lubianej przez pozytywnych hierarhii:) Nie mowie ze zawsze sie da nie dotykac psa,czasem trzeba sprowadzic go na ziemie czy skarcic....(ale nie mowie o biciu psa czy dlawienia itd) Szczegolnie przy psie majacym zapedy na rzadzenie czy o twardszej psychice. I konsekwencja...Jesli raz sie mowi nie to nie ma byc zawsze w tej sytuacji... Nigdy nie mozna ulec i stwierdzic-dzisiaj to olewam i powiem tak.... Psy bardzo szybko rozumieja jasne sygnaly i sa szczesliwe kiedy w koncu wiedza co i jak ma byc:) -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
Cockermaniaczka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Nie mowie o schodzeniu z lozka ,bo w tej syt jesli pies nie slucha to co,mam go na kolanach prosic az laskawca zejdzie?:shake::diabloti::diabloti: Oczywiscie ze nie... -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
Cockermaniaczka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asia & Ginger']Nie zgodzę się z Tobą. To ogromna różnica czy zmusisz psa siłą (biorąc za skórę czy obrożę) czy zachęcisz do zejścia samemu. Pies zmuszony siłą może się postawić, pokazać zęby, a nawet ugryźć, a zachęcony smakołykiem zrobi to z przyjemnością. Poza tym nie dotyka się psa, więc nie jest się narażonym na spotkanie z jego zębami. Czy uważasz, że powiedzenie psu "zejdź", wskazanie podłogi i pokazanie smakołyku nie jest jasnym i stanowczym sygnałem? Ja uważam, że jest jak najbardziej. I dlaczego niby smakołyki czy pochwały mają umocnić w nim agresywne zachowania? Przecież nikt nie będzie mu dawał smakołyków, głaskał, czy chwalił za pogryzienie, tylko gdy zrobi coś dobrze. Od kiedy to szkolenie pozytywne jest złe? Pierwszy raz słyszę. I mówię tu o szkoleniu, a nie o reakcji na agresywne zachowania, to zasadnicza różnica, ta Ty to wciąż mieszasz. Poza tym Brego na co dzień jest miłym psem, nie chodzi i nie warczy non stop na wszystko i na wszystkich, więc nie traktujemy go jak chodzącego agresora. Trzeba go traktować jak każdego innego psa, uczyć, wychowywać, ale też być czujnym i obserwować, wychwytywać sytuacje konfliktowe i takie w których mógłby ugryźć i wtedy odpowiednio zareagować. Kary owszem, wyprowadzenie do innego pokoju, założenie kagańca na parę minut, aż się uspokoi, stanowcze powiedzenie "nie wolno", ignorowanie, ale nie żadne siłowe szarpanie się z psem, bicie czy podduszanie na dławiku. Ja tego nie widzę. :shake: Ludzie nie są mega doświadczeni i na pewno nie będę im radziła oglądania Cezara, bo jeszcze zrobią krzywdę sobie i psu. Przez pewien czas (na szczęście krótki, zanim odkryłam, że istnieje jeszcze szkolenie pozytywne) też próbowałam z Gingerką metod polecanych przez zwolenników starej szkoły i teorii dominacji i pies mi się stawiał, warczał, potrafił dziabnąć, nie mocno, ale tak ostrzegawczo, między innymi przy próbie zrzucenia go na siłę z łóżka. Teraz nie muszę tego robić, wskazuję tylko palcem i mówię zejdź i pies bez problemu wykonuje polecenie. Nie muszę z nim cały czas walczyć, nauczył się, że warto słuchać, bo spotka go coś przyjemnego (smakołyk albo pogłaskanie za uszkiem). Nie jestem absolutnie za tylko i wyłącznie wychowywaniem pozytywnym i brakiem jakichkolwiek kar. Jednak uważam, że siłą daleko się nie zajdzie. Tym bardziej, że Brego problemów wychowawczych raczej nie stwarza, jego problemem jest gryzienie w nieoczekiwanych sytuacjach, dlatego trzeba go przede wszystkim obserwować i wychwytywać niepokojące sygnały, żeby zdążyć zareagować odpowiednio wcześnie. Do niczego ich zmuszać nie będę, a już na pewno nie do TYLKO pozytywnej szkoły, bo sama nie tylko taką stosuję (ale myślę, że powinnaś już to wiedzieć, bo powtarzam to niejeden raz). Zresztą nie będę z nimi mieszkała, więc ja mogę im mówić swoje, a oni i tak zrobią co zechcą. Mogę ich jeszcze skontaktować z hodowczynią spanieli z Góry, ale nie wiem, czy ona ma jakieś doświadczenie z psami wykazującymi agresję, bo jej psy agresywne na pewno nie są.[/QUOTE] -uwazam ze przekupywanie psa smakami jest zle i nie prowadzi do niczego...A co zrobisz jesli pies nie zejdzie i smaka oleje:cool3::diabloti: Pies musi wiedziec ze zejdz znaczy zejdz i nie ma od tego odwolania... Dla mnie wziecie psa za obroze to nie metoda silowa tylko egzekwowanie tego co ja mowie.... Pies to nie mimoza jak to ktos juz napisal... Dlaczego smaki maja umocnic zle zachowanie?ano dlatego ze to pies decyduje kiedy mu wygodniej sluchac...I bawi sie z czlowiekiem bo przeciez tak JEMU jest wygodniej ... A sprobuj tylko cos pozniej wyegzekwowac bez przekupstwa:diabloti: Gwarantuje ze wlasnie wtedy ta "uspiona" agresja sie obudzi i wlasnie wtedy pies pokaze zeby... Dlaczego sadzisz ze szkolenie inne niz"pozytywne" to od razu lanie sa,dlawiki,i inne cuda?Myslisz ze tylko tak sie szkoli psy:shake: Uwierz mi ze nie trzeba psa bic,ba nie trzeba nawet psa dotykac zeby pokazac mu ze nie wygra z czlowiekiem:p A to stawianie sie psa to wlasnie pokazywanie ze robisz to co JEMU sie nie podoba... -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
Cockermaniaczka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Jesli maja jakies pojecie o psach to sobie poradza,takie jest moje zdanie...A zmuszanie ich do wyboru TYLKO pozytywnej szkoly czy jakiej kolwiek szkoly to troche przesada. -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
Cockermaniaczka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
taaaaa... Na pewno to zadziala przy psie agresorze...Na bank;p Co za roznica czy ja wezme psa za furto czy zejdzie za smaka?Psa nie mozna przekupywac-a takie naklanianie,proszenie psa-zrob cos laskawie a dam ci smaka-jest przekupstwem w pewnym tego slowa znaczeniu... Pies to nie jajko... Nie mowie zeby psa bic ale jasne i stanowcze sygnaly sa latwiej zrozumiale tym bardziej ze brego znow zmieni dom i znow bedzie porbowal ustawic sobie ludzi.... Na pewno beda zeby nie raz i bedzie trzeba stanowczo mu pokazac ze tym nic nie wskora.Przekupstwem agresora umocncie w mysleniu ze tak sie nalezy zachowac i zaden problem nie bedzie rozwiazany a zabawa sie skonczy na pogryzieniu... Millan nie zastrasza psow,radzee poogladac dokladnie to co robi i jak... Dobrze uzyta komenda jest jasniejsza dla psa nic pozytywne przekupywanie czy jak tam to zwiecie sygnal braku nagrody-kocham to slowo haha;p -
To nie sa latwe psy ale sa cudowne i naprawde mozna przepasc w tych spanielowych oczkach;D Kto raz mial spaniela najczesciej juz nie zmienia rasy;p
-
:-( czlwoiek sie cieszy ze kilka psow znalazlo dom a tu w jeden dzien kilka nastepnych do adopcji:-(:shake: Asia wstawiaj ta kolorke do nas na forum,moze ulka zamieni psy jak kolorka pojdzie do DS:eviltong:
-
Skąd przekonanie , że hierarchia w stadzie nie dotyczy ludzi ???
Cockermaniaczka replied to Weaver's topic in Wychowanie
TD dominacj(jak ja nie lubie tego okreslanie ehhh) sama w sobie jest pozytywna...Nie uzywa sie w niej przemocy-(nie wiem wogole skad to przekonanie???) Raczej chodzi o zasady,postawe i gesty ktore maja psu pomoc zrozumiec ze nie musi brac odpowiedzialnosci za caly swiat a spokojem i ulegloscia wiecej osiagnie:) Konsekwencja,jasne zasady to podstawa. Problem miedzy "pozywistami" a reszta swiata bierze sie stad ze obydwie teorie sa brane zbyt doslownie:) Nie da sie idealnie wychowac psa bez skarcen i korekt i nie da se samym dominowaniem i przewodnika uzyskac posluszenstwa i szacunku u psa. Jak by zmieszac troche Millana i troche V.Stilwell bylo by idealnie;p [URL="http://www.dogomania.pl/members/103949-szd51"][B]szd51-[/B][/URL] psy idealnie potrafia zyc w zgodzie z innymi zwierzetami i chyba potrafia stado stworzyc z tym co maja akurat pod reka.Moj negro nie znajac kotow zaprzyjaznil sie z kotka i idealnie odczytuja swoja mowe ciala-bez przemocy i warczenia.Obydwa gatunki sa na tyle inteligentne ze potrafia do siebie dotrzec,Raczej nie nazwala bym tu tych stosunkow na zasadzie dominacji kota nad psem i odwrotnie.... Wg moich obserwacji to raczej koleracja/wzajemne tolerowanie siebie i szanowanie swoich praw i nie wchodzenie w sobie w droge w syt konfliktowych? Ani razu moj pies nie zaatakowal kota nawet podczas wyjadania mu przez kota jedzenia z michy;p wystarczy ze pies podejdzie,spojrzy i kot odchodzi..Na tym polega cala ta "dominacja" ;p -
KOKER - cudny, roczny, czarny COCKER SPANIEL już w domu :)
Cockermaniaczka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Po katracji pewnie idiotow braknie,w koncu to juz nie pies bedzie;p i okaleczony;p:diabloti::eviltong::evil_lol: -
[url]http://allegro.pl/cocker-spaniel-angielski-tanio-i1510948705.html[/url] tu drugi:(
-
Skąd przekonanie , że hierarchia w stadzie nie dotyczy ludzi ???
Cockermaniaczka replied to Weaver's topic in Wychowanie
[URL="http://allegro.pl/moser-maszynka-do-zwierzat-class45-typ-1245-i1508145926.html"][/URL]wrzucam tu ten art,pod temat akurat:) [url]http://www.lusyja.pl/index.php?strona=wychowanie-mity-o-nie-dominacji[/url] -
Nykea troszeczke:evil_lol::eviltong: Tak naprawde to nigdy nie ma jednego spsobu na psa.Psy tak jak ludzie sa rozne i beda roznie sie zachowywac,reagowac na bodzce,pochwaly,korekty... My mamy za zadanie dopasowac spsoby szkolenia do psa ,tak aby go nie skrzywdzic oraz zeby zadzialaly i odniosly skutek:cool3: Fajny art znalazlam w sieci [url]http://www.lusyja.pl/index.php?strona=wychowanie-mity-o-nie-dominacji[/url]
-
No to masz chyba farta:)Bo moj po sciagnieciu kantara zachowuje sie jak by go z dzungli wypuscili;p A na kantarku-pies ideal...
-
Cocker spanielki maja DOMY STALE;D
Cockermaniaczka replied to Cockermaniaczka's topic in Już w nowym domu
Ciezko wszystko zmiescic w tym tytule ehhh:roll: Mam nadzieje ze ktos zajrzy i przeczyta o co chodzi;) -
Cocker spanielki maja DOMY STALE;D
Cockermaniaczka replied to Cockermaniaczka's topic in Już w nowym domu
Szukamy osoby mogacej zrobic wizyte przed adopcyjna dla szajby -25 km od Wrocławia w Miękini-to jest przy trasie jak się jedzie na Środę Śląską. Dosc pilna sprawa bo domek fajny sie szykuje:) -
Kto wie co to byl za springer na bisie w sobote?Przepiekny pies:) Gratulacje dla wszystkich:)