-
Posts
3812 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Cockermaniaczka
-
W czestochowskim schronsku mamy taka zagubiona pudliczke :( 9-cio letnią, trafiła do schroniska 11 sierpnia, wystraszona bidulka.. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/585/201108134643.jpg/][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/5341/201108134643.jpg[/IMG][/URL]
-
fajne!:D pierwsza super
-
dwa labki z czestochowy sa juz po kastracji:) na watku nowe foty i troche informacji [url]http://www.dogomania.pl/threads/178404-Schronisko-w-Cz%C4%99stochowie[/url]....
-
Schronisko w Częstochowie....
Cockermaniaczka replied to Schronisko-czest's topic in Już w nowym domu
wakacje:( cholerka:( tego wyzla moze bys sprobowala podtrymowac?Fajnie by wygladal:) biedna pudliczka,z tego co wiem malo jest osob od pudelkow,ide szukac kogos... -
Schronisko w Częstochowie....
Cockermaniaczka replied to Schronisko-czest's topic in Już w nowym domu
jest opis na FB labiszonow (czekoladowy) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/402/30266725967554405182418.jpg/][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/4018/30266725967554405182418.jpg[/IMG][/URL] [B]Ares – około 3-letni, duży, brązowy pies, po zabiegu kastracji. Bardzo energiczny i wesoły, przyjaźnie nastawiony do ludzi, nie wykazuje agresji, jednakże wymaga jeszcze wychowania pod kątem posłuszeństwa. Ares dopiero uczy się, że nie wolno skakać na ludzi i że da się spokojnie chodzić na smyczy. Pies potrzebuje odpowiedzialnego, cierpliwego właściciela oraz dużo miejsca do biegania, gdyż zdecydowanie potrzebuje dużej dawki ruchu. Raczej nie nadaje się dla rodziny z dziećmi. W schronisku czeka na nowe życie od 05.06.2011 r.[/B] (bezowy) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/696/31120725967477405190118.jpg/][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/2223/31120725967477405190118.jpg[/IMG][/URL] [B]Gandi – około 3-letni, duży, biszkoptowy, wykastrowany pies w typie labradora. Gandi jest pogodnym, sympatycznym i łagodnym psem. Nie sprawia problemów, posłuszny, dobrze chodzi na smyczy. Bardzo lubi towarzystwo ludzi, spacery, a w szczególności przytulanie się do opiekunów. Idealny pies dla rodziny posiadającej dużą posesję, na której do woli mógłby biegać. W schronisku od 28.07.2011 r Jeszcze jest Leo-tez taki w typie w sumie [/B][B]Leo – duży, około 3-letni pies, który do schroniska trafił 16.06.2011 r. Nie rozumie tego, dlaczego znalazł się w azylu, wciąż nie może pogodzić się z losem. Leo jest bardzo miły i posłuszny w stosunku do ludzi, których zna, jednakże nie przepada za obcymi. Grzecznie chodzi na smyczy, uwielbia głaskanie i drapanie. Potrzebuje nowego właściciela, który obdarzy go miłością i zdobędzie jego zaufanie. Bardzo tęskni za prawdziwym domem...[/B] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/708/30025425967406738530518.jpg/"][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/6032/30025425967406738530518.jpg[/IMG][/URL] Blanka – około 4-letnia sunia w typie american staffordshire terriera, po sterylizacji. Blanka jest miłym, sympatycznym psem, z ciągle radośnie machającym ogonem. Gdy na początku czerwca trafiła do schroniska, była przestraszona i nieufna, jednak z każdym dniem stawała się coraz bardziej otwarta i przyjazna. Pomimo losu jaki ją spotkał, nie straciła wiary i z nadzieją czeka na nowy, odpowiedzialny dom. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/695/30411825967612738509918.jpg/][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/7862/30411825967612738509918.jpg[/IMG][/URL] -
Sama Turid Rugaas g..da za przeproszeniem,to jest ok dla laika majacego psa bez problemowego,znajacego zasady i granice! A ten pies gryzie!To chyba lekka roznica...I nie wierze ze znajdzie sie lekarswto na to-to jest genetyka,to jest socjal i to jest wychowanie...Nie zmieni sie psa w tydzien czy dwa... Wg mnie takie psy mozna tylko doporwadzic do stanu gdzie beda potrafily ustapic i odejsc w syt konfliktowej,ale nigdy nie bedzie 100 prc ze nie ugryza gdy cos im sie akurat nie spodoba...I nie mowie tu na przykladzie negra tylko na kilku znanych spanielach agresorach.... Nie wierze w cudowna przemiane takich psow-genow sie nie zmieni... Taki pies jest jak dr jeykyll i mrs Hyde...Raz bedzie ok zeby za chwile upierdzielic... Da sie z tym zyc pod warunkiem ze beda surowe zasady dot wszystkich domownikow i wola walki o psa i chec zycia z takim psem-bo czasem to nie jest latwe...
-
Nowy kwartalnik kynologiczny "Who is who in the dog world"
Cockermaniaczka replied to WillaTaira's topic in Czasopisma
no to czekamy w takim razie:)Oby poziom byl wyzszy niz MP czy PP :) -
Bo psy w hodowlach nie maja prawa uzrec nikogo,to nie jest normalne jak pies gryzie reke ot tak......Takie psy sa nie rozmnazane w hodowlach,tylko w pseudo sa takie cuda i potem takie efekty jak gryzacy spaniel;/ Ja tez mam agresora i wiem co to znaczy....Wyjsca sa dwa-albo uspienie albo porzadna praca z psem i nad psem i doporwadzenie go chociaz do stanu gdy bedzie przewidywalny... U mnie negro w tym momencie jest ok,nie bylo dawno zadnego incydentu ale sa sytuacje gdy sie stawia i trzeba go traktowac ostrzej.... Mozna zyc z takim psem ale troche to kosztuje wyrzeczen i ustepstw i przede wszystkim jasnych i konsekwentnych zasad przestrzeganych przez kazdego w domu...
-
spaniel do pilnowania-LITOSCI....To nie jest pies na podworko...Ja bym jednak byla za eutanazja takich przypadkow,kto wezmie odpowiedzialnosc za nastepne ugryzienia?A chetnych na takie psy nie ma...wystarczy spojrzec na watek spaniela BREGO ktory szuka domu juz ze 2 lata jak nie lepiej... Zdrowe,normalne psy gnija w schronach i domow nie maja a co dopiero agresory... Smutne ale prawdziwe....
-
tak...mamy tysiace domow chetnych na agresory,....widac po tym watku....
-
a ktora rasa ma badania na wszystkie choroby genetyczne???Bo ja takiej nie znam...ani nie znam laboratorium ktore mialo by opracowane wszystkie badania na choroby wystepujace w danej rasie... Przyklad spanieli-jest jedno badanie czy dwa na PRA-genetyczne,gdy moze jeszcze wystapic kilkanascie schorzen oczu ktorych nie da sie(bynajmniej na razie)wykryc przez badania genetyczne...
-
OK,calkiem mozliwe,dzieki za sprostowanie:) no widzisz,w chi moze sie zdarzac-w yorkach nie powinno a pseudo yorki sorzedaja takie z nie zrosnietymi.... Nie siedze az tak w miniaturach ale wydaje mi sie ze jednak mimo wszystko w hodowlach jakis ten dobor jednak jest...A nie jak w pseuo ze mnozy sie co popadnie.Nie mowie ze hodowca ma byc bogiem-bo to nie realne,ale chyba zaden nie powieli wady jesli wie ze istnieje...
-
Kolejny dowód na to, aby pseudohodowcom mówić NIE!
Cockermaniaczka replied to Daria_13's topic in Pseudohodowle
[quote name='njangu']Dla mnie hodowcy/pseudohodowcy są zwykłymi potworami w ludzkich skórach. Oni i ich poprzednicy w ciągu kilku ostatnich stuleci w myśl własnego widzi misię w wyniku nieudolnych krzyżówek zafundowali zwierzętom rasowym choroby wszystkich możliwych układów, wady wrodzone, alergie, zespoły obniżonych odporności i inne przesympatyczne cierpienia. W ciągu kilku stuleci udało im się rozpie....yć w drzazgi to co natura tworzyła przez całe tysiąclecia. Teraz Ci hobbyści utrwalają w hodowlach niesamowite osiągnięcia swoich czcigodnych poprzedników. Często dobrze wiedzą że obciążenia siedzą/mogą siedzieć w genach recesywnych, a cała zabawa zacznie się w n-tym pokoleniu. Wszystko to w myśl hobby? Jakiego do cholery hobby? Hobby to sklejanie modeli, zbieranie puszek, a nie grzebanie w genetyce żywych istot. Rzygać mi się chce jak czytam jak piszecie jacy to oni nie są cudowni.[/QUOTE] Proponuje isc sie wyrzygac...Moze Ci ulzy i przestaniesz trollowac... Chyba ja rowniez mieszkam na ksiezycu bo znam-o dziwo uczciwych hodowocow!!!Badajacych psy,majacych zdrowe psy!Ba!Nawet robiacych uzytkowowsc-ktora w spanielach nie jest konieczna!Ale robia bo kochaja rase i chca sprawdzic czy nadal spaniel jest spanielem a nie maskotka! Ba!Ci hodowcy nawet dorzucaja sie do ratowania bid w typie rasy gnijacych w schroniskach!Bid wyprodukowanych przez pseudo !!! Kurcze ja naprawde chyba mieszkam na ksiezycu... A gdyby Ci hodowcy mieli tak hodowla zarabiac na zycie-to by z glodu pomarli hahahah;D -
no tak,ale zapadnieta tchawica czy nie zrosniete ciemiaczko jest tez genetycznie przekazywane...Normalny HODOWCA-nie dopusci do rozrodu takich psow,pseudo-rozmnazaja jak leci(sama slyszalam o takim pseudo co maja same psy z niezrosnietymi ciemiaczkami-pseudoyorki...) Na pytanie autora-odpowiem nie,nie bedzie to york... moze ci wyrosnac np 6 kg pies z dlugim wlosem,albo karzelek 1,5 kg z wypadajacymi rzepkami i wada zgryzu... To ruletka,ale jak sie chcialo oszczedzac to sie teraz ma... Za niewiele wiecej mial bys psa rasowego...szkoda ze mysli sie po fakcie...
-
zaprowadz rodzicow do schroniska i niech zobacza ile takich slodkich szczeniaczkow jest...Ile kundelkow,psow w typie... One sie nie wziely z kosmosu,kazdy taki pies pochodzi od"kochanej suczki co raz musi miec szczeniaczki" Mozesz zawsze poczekac do marca i po kosztach wysterylizowac suke(a za ten czas uzbierac pieniadze)w ramach akcji ARKI. Suka moze zyc bez sterylki,ale jak rodzice maja takie pomysly-to ja bym sie bala ze cos wymysla...
-
slicznie!!!:) bardzo elegancko:) glowa super:)
-
jesli spaniele to zdecydowanie cavalier lub wiekszy springer.Cockera raczej bym nie polecila ze wzgledu na dosc duze potrzeby ruchowe i nie delikatnosc tych psow....Sa mniejsze ale za to aktywne i maja dosc silny instynkt mysliwski. Cavisie i springery sa zdecydowanie bardziej spokojniejsze... Jesli spaniel to oczywiscie z dobrej hodowli,po badanych rodzicach(oczy,stawy,serce-u cavalierow)
-
trzeba by najpierw zadzwonic do schronu czy on na kwarantannie czy jak...Bo ja nic o nim nie wiem wiecej bo nie bylo nikogo kto by udzielal takich info... [URL="tel:48343616566"]343616566[/URL] TEL DO SCHRONU
-
Schronisko w Częstochowie....
Cockermaniaczka replied to Schronisko-czest's topic in Już w nowym domu
bulgozka juz nie ma.labek dorosly raczej jest,z 5 lat na oko? -
Schronisko w Częstochowie....
Cockermaniaczka replied to Schronisko-czest's topic in Już w nowym domu
ja nic nie wiem:( bylam tylko przy adopcji suczki ala yorki,nie bylo ani weta ani kierowniczki ktora by cos wiecej wiedziala... Ale psiak jest ewidentnie przybity,juz tak nie reagowal entuzjastycznie na widok ludzi:( -
w czestochowie jest takie cudo!!:) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/835/pekinu.jpg/][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/1362/pekinu.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/594/pekinn.jpg/][IMG]http://img594.imageshack.us/img594/1781/pekinn.jpg[/IMG][/URL] Nie wiem niestety nic wiecej,ani czy pies czy suka...Moze w czwartek sie cos uda dowiedziec wolontariuszce. Wiem ze psina jest straszliwie przerazona,nie radzi sobie ze schroniskiem,trzesie sie iiii tak patrzy ze lzy staja w oczach :(
-
Schronisko w Częstochowie....
Cockermaniaczka replied to Schronisko-czest's topic in Już w nowym domu
Bylam w schronie dzisiaj:( Nowe psy sa niestety:( Dwa haskie na kwarantannie-jeden strasznie chudy:( Dwa labki-jeden czekoladowy-chyba wrocil z adoopcji...i bezowy jakis nowy. Plus pekinczyk,ale taki strasznie bieny,tak wystraszony ze mialam lzy w oczach widzac jak patrzy i trzesie:( Biedna psinka strasznie:( [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/685/pekine.jpg/][IMG]http://img685.imageshack.us/img685/797/pekine.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/225/pekin.jpg/][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/6061/pekin.jpg[/IMG][/URL] I jeszcze taka cudna slicznotke wypatrzylam-wyglada jak mix bordera/ausikka-kolor ma fantastyczny!Jest po sterylce,okolo 8 mies suczka [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/851/mixr.jpg/][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/8198/mixr.jpg[/IMG][/URL] Ola jak by sie cos wiecej o pekinie dalo dowiedziec i labkach bede wdzieczna:) -
w czestochowie sa nadal dwa labki:( czekoladowy-wrocil chyba z adopcji bo byl,w sobote zostal adoptowany a dzisiaj znow jest:( i bezowy,na kwarantannie ale nic wiecej nie wiem:(
-
konto musi uruchomic admin.Juz dziala.
-
Schronisko w Częstochowie....
Cockermaniaczka replied to Schronisko-czest's topic in Już w nowym domu
yoreczka ma juz zaklepany domek. Ale inne pieski nadal czekaja na dom,moze nie tak rasowe ale jednak....