Dzisiaj rozmawialam z Ania:cool3:
Samirek nie dal pospac hihi chcial o 5 rano na spacerek:cool3:
A pozatym to macha ogonkiem,duzo spi i caly czas chce przebywac z Ania lub jej mama:loveu:
Jest bardzo grzeczny:loveu:
Troszke pewnie jest jeszcze zestresowany ale pewnie bedzie z kazdym dniem coraz lepiej:p:p
Weterynarza mamy w Czestochowie nawet fajnego;)Co prawda to nie Warszawscy lekarze ale mysle ze bedzie dobrze;)