Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. Podnoszę, może ktoś Cię wypatrzy pieseczku.
  2. Rozmawiałam z nową panią Hektora i wszystko jest super. Pani jest bardzo zadowolona z pieska. Nauczył się chodzić na smyczy, grzecznie zostaje w domu, łądnie biega po ogródku i zachowuje już czystość w domu. Do tej pory pogryzł jedynie kawałek angolskiego dywanu i jeden fotel, ale zostało mu to wybaczone i pani mówi, że Hektor szybko sie uczy i wie, że zrobił źle. Wyciągnął też z torby ważne notatki do jakiejś pracy koleżance pani, która to koleżanka przez kilka dni pracowała z panią w jej domu. Jedynym problemem jest to, że Hektor bardzo boi sie obcych ludzi przychodzących do domu i albo na nich szczeka, albo panicznie się wycofuje. U nas też był niepewny do obcych, ale np. jak nowe właścicielki przyjechały po niego to natychmiast je zaakceptował i dawał się głaskać, dotykać. Nie wiemy z jakiego powodu wynika ten problem, ale ja wiem, że on zawsze był bardzo nieufny. Myślę, że będzie wszystko dobrze i skoro nawet wpadki z fotelem i dywanem nie zrobiły na właścicielce wrażenia to Hektor ma prawdziwy dom.
  3. Figa podgryza swoją kość sprasowaną w towarzystwie ząbka Odiego. [img]http://img580.imageshack.us/img580/9856/img0974ru.jpg[/img] A tu też ze swoją kosteczką. [img]http://img178.imageshack.us/img178/866/img0972x.jpg[/img]
  4. A ja skończyłam właśnie robić przelewy za dogowe bazarki i teraz dopiero zaglądam co tu ten TZ jeszcze wypisuje. Lisiowie drzemią, jak w końcu wyremontuję ściany na werandzie to im pstryknę zdjęcie bo mi wstyd teraz. Już się nie zrywaja tak jak kiedyś przy każdym wejściu, przejściu itp tylko podnoszą leniwie główki i zerkają co tam pancia kombinuje. A może druga kolacyjka np:.)
  5. [quote name='wojtuś']Można prosić moderatora o przydzielenie 2 postu dla: mestudio lub ([U]dla Ciebie gdybyś był uprzejmy sie zalogować na Dogo i mieć swój nick)[/U] [/QUOTE] To Mestudio jest na Dogo i się tu "realizuje". Ja się tylko wtrącam i niech tak zostanie.:eviltong: Przynajmniej na razie. TZmestudio
  6. No proszę jak miło, a tyle nerwów dziewczyna dziś ma naszarganych.
  7. O kurczę ale się porobiło, TZ mi tu za plecami wypisuje jakieś posty i ma rację, że podpadnie chłopak. Szkoda, że Aquifere się nie odzywa mimo to, że bywa na dogo, a z drugiej strony taka sytuacja jest od początku - nie licząc jednego miesiąca. A może Aquifere testuje moją cierpliwość? Mam nadzieję, że TZ będzie sumiennie wszystko rozliczał.
  8. Ogłaszanie jak najbardziej jest potrzebne. Jjej przyszłość to kilka najbliższych dni po sterylce i tylko tyle, z drugiej strony aż tyle. A co dalej?
  9. Marlenka nie ma zapewne tu nic do gadania. To DT podjął taką decyzję. Nie wszyscy sa zaprawieni w bojach z tymczasowiczami i trzeba tu pomóc podnosząc wątek i rozsyłając.
  10. BUDRYSEK:-o :loveu: To teraz w tytule błaganie o DT i kasę do zwrotu. No i częste podnoszenie, na maxa.
  11. To podejmijcie jakąś decyzję. Na początek wet i obgadanie sterylki. W tytule wołanie o DT i pomoc finansowa na weta. To najważniejsze.
  12. Generalnie to on świetnie się orientuje gdzie mu będzie najprzyjemniej. Do kojca muszę go pchać za zadek coraz częściej. Niestety ryzykować jak wychodzę nie mogę bo mógłby się pogryźć z jakąś suczką i byłoby niefajnie. Dziadek terrorek zaprasza i czeka na cud.
  13. Jak widać powinien być sam w domu stary dziadek. Dziadek terrorek.
  14. Mestudio jest bardzo cierpliwa i na samym końcu upomni się o cokolwiek. Dla niej przede wszystki dobro zwierząt. Dlatego też ja tu podpadnę. Poprawcie mnie jeśli się mylę: Nie ma dotychczas wpłaty za listopad (mamy dziś 10 listopada). Nie ma kontaktu z osobą dotychczas zbierającą wpłaty. Nie ma rozliczenia. Jak mam umieszczać przyszłe wpłaty? Przyjąć jako początek rozliczenia stan zero i "zapomnieć" o wpłatach dokonanych na inne konto? Jeśli jest prawdą, że część darczyńców pochodzi z poza Dogo to rozumiem, że ich wpłaty będą realizowane na stare konto. Dotychczasowych darczyńców rozumiem że ktoś już poinformował o zaistniałej sytuacji? Trochę się czuję zagubiony w tej całej sytuacji. Wydaje mi się że zmiana konta to dopiero początek. TZmestudio
  15. Po pierwsze to suczkę należało natychmiast wysterylizować nawet na kreskę i uzbierać sumę do zwrotu - jest to na dogo realne. Po drugie ślepe mioty powinno się niestety usypiać - tu mam mieszane uczucia, ale bezdomność psia jest zbyt ogromna. W tym wypadku będą cierpiały i maluchy i suczka zupełnie niepotrzebnie. Napiszcie konkretnie czego oczekujecie - DT, pieniążków na sterylkę? A może ktoś u Was da jej na chwile dom po sterylizacji.
  16. Tragicznie i przykro. Niestety na nowe psiaki trzeba bardzo, bardzo uważać bo one dość długo nie pokazują na co je stać do końca szczególnie w relacjach z innymi zwierzakami. Czy masz jakieś lokum zastępcze albo sama ją zabierzesz na jakiś czas?
  17. A, jeszcze co z maluchami jak się urodzą?
  18. To napiszcie w temacie, że potrzebujecie wsparcia finansowego na sterylkę. Już nieważne czy aborcyjną czy potem. Jakoś te parę złotych się uzbiera. Nie bardzo wiem gdzie mieszka pies i dlaczego z tego miejsca miałby być zabrany do schroniska skoro mu chcecie pomóc.
  19. No ok, poczytałam, ale co z maluchami jak się urodzą? Czy sterylka aborcyjna nie wchodziła w grę wcześniej?
  20. Najbardziej cieszy mnie to, że Figa naprawdę się szybko uczy, a do tego coraz częściej pokłada się przed kominkiem w ciepełku. A jak fajnie i delikatnie bawi się z Nutką. Delikatnie trąca kotkę noskiem jak maskotkę, a koteczka łapie ją łapeczkami za mordkę i tak się ciągają po podłodze. Orzecha dalej nie lubi, ale ma coraz mniejsze zapędy w jego kierunku.
  21. Doszliśmy już do takiego etapu. Figa poleguje przy kominku z koteczkami. [img]http://img607.imageshack.us/img607/8081/img0964x.jpg[/img] [img] http://img213.imageshack.us/img213/8357/img0967u.jpg[/img]
  22. To może jutro już po pracy podeślę Tobie Danusiu to konto i dobrze by było aby ktoś to konto porozsyłał dalej z krótką informacją o sytuacji, bo jak ja sama będę rozsyłała to tak dziwnie trochę to będzie wyglądało.
  23. Danusiu, powiem tak - gdyby mi to nie sprawiało przyjemności wcale bym tych relacji nie zdawała. Lubię to robić i przy tym najlepiej się relaksuję, nie traktuję tego jak obowiązek, to samo robię na wątkach psiaków, które sa u nas w bezpłatnym DT, a takich przewija sie rocznie kilkanaście czasami, szczególnie kiedy trafią się szczeniaki. Nie wszystkie co prawda maja wątki, ale w tym roku robię przynajmniej oficjalną ewidencję na dogo. TZ ma oddzielne konto, a ja swoje i ja nie miałabym czasu na tą zabawę bo oprócz piesków mam na głowie trochę innych obowiązków rozliczeniowych, których muszę sumiennie pilnować no i pracę.
×
×
  • Create New...