Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. [quote name='asiuniab']Kokota, u Was też tak leje dziś cały dzień??[/QUOTE] Nie, u nas słońce i siedzimy w ogrodzie.
  2. [quote name='Mattilu']Hej! Jest tu kto?[/QUOTE] Tylko zabłąkane dusze i nawiedzona prowadząca wątek:-).
  3. Brina dużo sobie odpoczywa jak to staruszka, wyraźnie widać, że ze stawami jest gorzej niestety. Kupiłam jej nową matę nieprzemakalną, zobaczymy jak się sprawdzi.
  4. [quote name='Ellig']Wyróznione ogloszenie dla Wielkiego Szu do 30 maja, taka decyzje podjelysmy z mestudio. [URL]http://tablica.pl/oferta/mlody-wielki-szu-szuka-kochajacego-domu-ID2MJ8N.html[/URL][/QUOTE] Pięknie dziękujemy:-). Dziś dotarła faktura za kwiecień - 450 zł więc robię przelew. A teraz liczymy na super domek!!!
  5. [quote name='Nikaragua']Mały bazarek dla Miłki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243192[/URL][/QUOTE] Bardzo Ci dziękujemy, jestem zaskoczona maksymalnie:-).
  6. [quote name='Gusiaczek']Witamy się :) Majowy przelew w w drodze.[/QUOTE] Gusiaczku dziękujemy. Powinna przyjść zaraz faktura za kwiecień, ale jeszcze jest zapas:-).
  7. [quote name='Nutusia']Trudna decyzja... Chyba jednak ogłaszać. Nie pisać nic w ogłoszeniu, tylko w rozmowie wyjaśnić jak sytuacja wygląda. [B]Ponoć takie napady zdarzają się w dużych emocjach, strachu, niepewności. No i często epilepsja "wychodzi" przy znieczuleniu. [/B]Miłka wszystkie "zawirowania" i zabieg zniosła bez problemu, co daje nadzieję, że jednak nieszczęście w postaci tej nieprzewidywalnej choroby jej nie dotknie - oby...[/QUOTE] Skąd to wiesz Nutusiu? Czy to wiadomości z Twoich doświadczeń? Mam do czynienia od wielu lat z dwoma epileptykami i są to dwie zupełnie różne odmiany epilepsji, a napady spowodowane w tych przypadkach są innymi czynnikami. O wystąpieniu napadu epi. u jednej z bliskich mi osób zadecydowało światło telewizora. Co do Miłki to w czwartek zauważyłam zmianę w jej zachowaniu, bardzo mnie zadziwiło, że pies nagle opuścił centrum domu i umościł się na werandzie. Miłka nigdy nie przebywała na werandzie, jedynie przez nią przechodziła. Przykleiła się do jednego legowiska i nie chciała spać w domu. Na szczęście w nocy była w domu. Takie napady są bardzo niebezpieczne jeśli w pobliżu są inne psy bo mogą zaatakować chorego psa i to mnie bardzo martwi. Miłka nie powinna być w domu z kilkoma psami tak jak jest u nas.
  8. Rozmawiałam tak ogólnikowo z weterynarzem na temat napadów epi. u psów. W tej chwili właściwie nic nie robimy oprócz obserwacji - nie wiemy czy to był pierwszy napad czy któryś tam. Jeśli pies ma napady częściej niż co sześć miesięcy wtedy zaczyna się podawanie nieszczęsnego luminalu. W sumie nie wiem co robić, jak ją ogłaszać. Miałam ogromną nadzieję, że ten pies znajdzie szybko dom bo mamy zbyt dużo starych zwierząt, a tu jeszcze taka niespodzianka.
  9. [quote name='Mattilu']Dobrze, Ty tu rzadzisz i sie znasz:)[/QUOTE] Dobrze, że przynajmniej tu mogę porządzić:-).
  10. [quote name='Poprawna']Ewuś? Napisz proszę czy nadal uaktualniać?[/QUOTE] Tak, nadal bo chciałabym mieć wybór jednak, a nuż zadzwoni ktoś, kto bardziej do mnie przemówi. Dziś miałam trochę spraw na głowie, ale jutro zadzwonię pod wieczór do pani aby potwierdzić czy nadal chętna na Fuksa i wtedy będziemy szukali kogoś na wizytę.
  11. [quote name='Mattilu']Internet tu kiepsko dziala, jak wroce do domu w sobote, to odswieze jej ogloszenia i napisze, ze mala moze mieszkac z psami i kotami, ale nie z malymi dziecmi. Dobrze?[/QUOTE] Lepiej nie pisać bo nikt nie zadzwoni, nie wcisnę jej aby upchnąć bo zawsze szczerze rozmawiam o zachowaniach piesków - dlatego panna Fąfel jest u nas 3 lata. Sama wykluczę domy z dziećmi do pewnego wieku.
  12. [quote name='zachary']Wow!!!! Robi wrażenie! Zwłaszcza z tą małpą w pyszczku....:evil_lol::loveu:[/QUOTE] To tygrysek:-), a nie małpka Sańka podkradła zabawkę innej suni i zwiewała przez pół ogrodu zadowolona z siebie bardzo.
  13. Dziś znowu ugryzła małą. Taki pies w ogóle tu nie powinien być. Mam nadzieję, że ktoś szybko zadzwoni z ogłoszeń.
  14. Piękna to właściwe określenie. [img]https://lh5.googleusercontent.com/-tLrw7uS0C1I/UYap2WztpoI/AAAAAAAANgw/FqBZenEN19g/s640/m0%2520018.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-GfmnwmJ2AsA/UYap3svxjmI/AAAAAAAANg8/Qi5DywemR5o/s640/m0%2520020.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-eRl_4jksT7E/UYap5AAh7SI/AAAAAAAANhQ/aGvNx7CYXpc/s640/m0%2520021.jpg[/img]
  15. Ale TZ te teksty to nie do naszej Lenki, bo ona jest bardzo pilnowana i ładnie traktuje zwierzaki, wręcz przeuroczo. Kokota to już taki wredny typ, nie wydam jej do domu z dzieciaczkami. Ale musi szybko umyka bo za dużo nas teraz. Kokota bez smyczy. [img]https://lh3.googleusercontent.com/-oVu02mBxoD8/UYap2YZTelI/AAAAAAAANgs/h7p8WF6PADA/s640/m0%2520011.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-ZSBrI31dl9g/UYap2JQqj8I/AAAAAAAANg4/NawkcGIPbYQ/s640/m0%2520013.jpg[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-iGX2OFSGxQU/UYavwNCgv7I/AAAAAAAANhs/9-B5pYB3oWw/s640/m0%2520012.jpg[/img]
  16. Nareszcie przestało padać, lać - dowolnie - no i można dziś było zacząć koszenie trawy, która w ciągu kilku deszczowych dni nas zarosła. Miłeczka słonecznie. [img]https://lh5.googleusercontent.com/-k1W4BMebjRI/UYap5s1Q4NI/AAAAAAAANhU/ShiNX4iH1Uo/s640/m0%2520038.jpg[/img]
  17. Stan Briny niestety się zmienia na gorsze, ostatnio bezwiednie się załatwia, do tego stopnia, że nawet w budzie brudzi. Nie wiem jakie jej kupić legowisko - matę, pewnie jakieś nieprzemakalne, łatwo zmywające się.
  18. [quote name='Poker']Ale zmieniony tytuł wątku straszy :-([/QUOTE] Jakoś brakuje mi pomysłu na optymistyczny tytuł. Przez większość życia miałam do czynienia z dwoma różnymi odmianami epilepsji i trudno mi napisać, że Miłka jest zdrowa po tym co zobaczyłam. Bez względu na to czy jest to epi. czy objaw - skutek innej choroby to w tym momencie mogę zamknąć DT. Ludzie nie chcą chorych zwierząt.
  19. Na mnie nie dziobie szczęką wiec nie jest to wyłączność. Ale patrząc na dzieci sam nie raz bym kłapnął gdybym mógł..... TZmestudio
  20. Tak jak mestudio pisała. Poczekajmy na wizytę u weta. U nas miała taki atak po raz pierwszy i trwał dość krótko. Może uda się jutro z nią podjechać. Poza tym nadal jest miłym psiakiem. TZmestudio
  21. No szanse na adopcję spadły bardzo. Miłka miała taki typowy napad epileptyczny drgawkowy. Niestety nie wiemy czy był to jej pierwszy napad czy miała taki wcześniej. W pierwszej kolejności musimy iść do weta.
  22. Witamy wszystkich. Kruszynka Kokota ładnie się pilnuje w ogródku bez smyczki, ale niestety jest niemiła dla dziecka. Warczy ostrzegawczo, a nawet złapała małą zębami za rączkę i to wszystko siedząc przy mnie i będąc pod nadzorem. Atakuje jak kobra, nagle - więc mała w ogóle nie może do niej podchodzić. Oprócz tego jeśli dziecko chce przejść obok niej zwyczajnie bez zwracania uwagi na psa, to pies też mono warczy i dopiero jak ja zareaguję to się uspokaja.
  23. Długo nam przyszło czekać na rozwiązanie zagadki porzuconej Miłki, psa właściwie idealnego. Dziś przed piątą rano Miłka dostała dość silnego napadu epiliptycznego. Napad trwał z pół minuty. Teraz już rozumiem dlaczego ktoś ją wywiózł i porzucił.
  24. Wszystkiego nie dało się wciągnąć do legowiska. Ale się starała.... :-D TZmestudio
×
×
  • Create New...