[quote name='pucka69']Ale z powodu grzybicy umarła? Jakie krwawienie? Co to znaczy "źle sie czuła"?
A jeśli to była grzybica - to czy druga swinka sie nie zaraziła?[/quote]
Nie wiem czy z powodu grzybicy, bo nie wiem jak ona dokladnie wyglada. Krwawienie - znowu ropa macicy. Ale to mogloby byc tez co innego.. Kupka tez z krwia.. Mialam kiedys swinke dlugowlosa, kupilam ja w sklepie i miala krwawienie, bylam u weta i nastepnego dnia odeszla (nie wiaodmo co bylo dokladnie, wetka-ze miala skaleczone jelito) a Tola chyba z 5 razy miala rope macicy. Walczyla o zycie, choc wetka za kazdym razem nie wiedziala czy przezyje.. Byla bardzo dzielna, madra, odwazna i strasznie ciekawska. Z Kirą byly ze soba bardzo przywiazane, wiec teraz tam są razem szczęsliwe. Jest mi bardzo trudno..
Co do Tory, to sie nie zarazila. Ale nie wiadomo czy to byla grzybica. Jest smutna, siedzi sama.