Jump to content
Dogomania

Psiutka380

Members
  • Posts

    1317
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Psiutka380

  1. A najbardziej zostało poszkodowane niewinne dziecko.
  2. Oj Wikunio domek potrzebny. Wskakuj no na pierwszą.
  3. Przeciez już lepiej żeby go uśpili bo i tak chyba by rodzice tego psa normalnie zakatowali.
  4. :multi::multi::multi::multi: To znaczy że Aster będzie mieć domek!
  5. A moje nie pogardzą Byczkami w oleju:diabloti:
  6. Jezu po co zostawiać dziecko na dworze samo? Od tego trzeba zacząc. Dziewczynkę mógł przecież ktoś uklraść itp...
  7. Twoja Hapiczka odeszła, nie cierpiała długo... A ja musiałam podjąć tą okropną decyzję...
  8. ...A to jakby się stało wczoraj...
  9. Ola wiem... Ale więcej radości by było gdyby jako żywy na nie popatrzył... Batmanku może poznałeś już mojego Oskarka?
  10. Romciu, pieseczku domek by ci się przydał....
  11. Oj Roki dom by się bardzo przydał. A napewno go znajdziesz. Roki na pierwszą!
  12. Ano non stop zamknięty pies musiał się wyżyć. Szkoda ze na dziecku...
  13. Mu się musi udać! Czy ta rana się zagoi?
  14. Ten pies był wielości Labladora i do niego podobny. A moja sunia malutka i chodzi na smyczy. Nie mogła się bronić bo nosi kaganiec nylonowy. No właśnie to może moja sunia to agresor z ADHD bo chodzę z nią na smyczy?:diabloti::roflt:
  15. Dobrze postąpiłaś. Bunia już nie cierpi... Przypomina mi się mój Grom. Słyszę jak wyje z bólu, nic już nie pomaga... Ale odmówiłam jak mi zaproponował to wet, nie mogłam... Miałam nadzieję, walczyliśmy do końca... Bez skutku... Do dziś się obwiniam, że powinnam wcześniej to zrobić, skrócić jego cierpienie o wiele wcześniej, a nie pod koniec... Po zastrzyku też usnął szybko...
  16. Nie było mnie tu trochę czsu. Szok, Buniu['] Dlaczego, dlaczego psinko odeszłaś???
  17. Gdy w tą niedzielę byłam na spacerze z moją sunią zobaczyłam olbrzymiego kundla chodzącego luzem. Myslałam że bezdomna bida ale miał obrożę. Wtedy usłyszałam wołanie jakieś kobiety, która krzyczała; Aza, Aza do nogi! Niespodziewanie suka zaatakowała Mikę. Naszczęście tylko lekkie pogryzienia które potem przemywałam płynem w domu. Okazało się że pani nie miała smyczy. Jej odpowiedź brzmiała: Aza jest tak oswojona że nie musi chodzić na smyczy. Myślałam że,...:mad:
  18. Jejku co tu zaglądam mam nadzieję że on już cos znalazł. Boziu no daj mu domeczek. Może by go ogłosić do Mojego Psa
  19. Znajdzie dom, jest taki śliczny jak można go nie chcieć???
×
×
  • Create New...