u nas sprawdzają się różnego rodzaju drewienka, patyki, drewniane przybory kuchenne (tłuczki i łyżki), butelki, zabawki niemowlęce, np. pałąk na łózeczko, ale najbardziej ulubionym zajęciem Hyźka jest rozgryzanie kubeczków po jogurtach, serkach, z których zawsze można coś wylizać, a przy okazji rozgryźć pudełko na strzępy.