Jump to content
Dogomania

justysiek

Members
  • Posts

    5375
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justysiek

  1. Wynikow zeskrobin jeszcze nie ma, jak beda wetka ma dzwonic do Andzi jutro zadzwonie do pani Czarka dowiem sie jak sie psiak ma:loveu:
  2. och dziekuje:oops::oops::oops: czesc malznieta tez:evil_lol: a moj przytulak jedynakowaty to kochane psie:loveu: moj tymczas ma domek staly:multi::multi::multi: hura:loveu:
  3. czy wogole dzieje sie cos w sprawie tego schroniska?:oops: bo nagle ucichlo wszystko...:-(
  4. mozliwe ze bede jechala do krakowa w wekend 14 listopada, wiec jesli cos moge szczeniorka zabrac, ale to mowie tak wstepnie, zeby bylo wiecej czasu na zastanowienie i przygotowanie w razie czego.:razz:
  5. [quote name='erka']Justysiek, jak zostały jakies pieniądze z Czarka, to na pewno sie przydadzą:p. Jeżeli by się w hotelu zgodzili, to można by zawieźć tą sunię z Tumlina z tym ostatnim szczeniorem, ale nie weim, czy da radę[/QUOTE] no 90 zl zostalo, za 6 dni. Ale Pan mowil do mnie zeby szczeniakowi szukac domku na juz:-( bo oni hotel chca zamknac:cool1: wiec nie wiem czy da rade jeszcze jakiegos psiaka tam umiescic w kazdym razie pamietajcie ze tam nam wisza jeszcze 90 zl, jak nie beda chceili innego psa przyjac, niech oddadza kase
  6. [quote name='andzia69']Justysiek - dzwoniłaś może do pani od Czarka jak tam?[/QUOTE] jeszcze nie, bo maja byc te 2 dni na grobach, zapewne nie cale, ale nie chcem przeszkadzac, zadzwonie jutro:lol:
  7. 90 zl ktore zostalo za hotelowanie Czarka, kazalam uwzglednic jako wpalte na tego szczeniaczka z Tumlina.:roll:
  8. no super ze udalo mu sie przed zima:loveu: Pani Ewo ja te pieniadze pobralam z bankomatu, wiec moze je pani podrzuce jakos w tym tyg osobiscie? zeby juz nie kombinowc z wplacaniem i wypalcaniem:razz: do Czarusia zadzwonie, a jak bede w starachowicach moze zajrze:cool3::evil_lol:
  9. Jestem ;) panstwo bardzo mili, Czarus bedzie mial u nich dobrze;) wszytsko mi pokazali, psiak bedzie mieszkal docelowo w domku:multi:, napewno nic mu nie zabraknie:p Czarek bedzie jedynkiem, pani sie na niego zdecydowala bo jest ludzaco podobny do jej zmarlego przed tygodniem psa( uspili go bo nie dalo mu sie pomoc):oops: Dziekuje Andzi za pomoc dzis, meczylam ja od poudnia telefonami:oops: i wspolczuje smierci szczurzynki:-( wiem co czujesz moja suka tez mi odchodzila na rekach:roll: ehhh nie chcem sobie przypominac:placz: co do hotelu to dzwonilam do "Pana" mowilam mu ze kase przekazuje na szczeniaczka u nich hotelujacego od pani Ewy, powiedzial i zeby szukac mu jak najszybciej domu, bo oni hotel zamykaja:shake: aaa i co do kasy zostalo 200 zl ktore bylo na Czarka i ta kaske przekazemy na inneo psiaka, moze tak jak Andzia juz pisala na Gorke:razz: dziekuje Wam wszytskim za pomoc:loveu::loveu::loveu: bez Was nie dala bym rady:loveu: Andzi robila zdjecia Czarka, moze cos potem wstawi:loveu: zmienialm tytul:diabloti:
  10. [quote name='Pliszka']Będziemy czekać na nowinki. Uściśnij chłopaka od cioteczek :)[/QUOTE] :loveu: dobrze napewno tak zrobie
  11. [quote name='andzia69']jest szansa na domek...ale: - nie dam psa komuś, kto wyczytał w ogłoszeniach, ze psu, poza zachudzeniem nic nie jest(bo tak niby wcześniej wet stwierdził)...nie mogę kogoś wpakować na minę - na razie nic pani nie powiedziałam poza tym, ze musimy wykombinować transport - niedaleko, bo do Starachowic (poprosiłam w międzyczasie Maje o podjechanie do domku i "rzucenie" okiem, choc z rozmowy pani była bardzo sympatyczna - pies domowo-podwórkowy, w zależnosci jak mu będzie pasowało, poprzedni psiak żył kilkanaście lat) - czekam na wyniki wizyty psa - jeśli wet nic poważnego nie stwierdzi (na piśmie) to wtedy umówię panią z justysiek jeżeli jednak coś będzie nie tak to nie wiem co wtedy....[/QUOTE] z poprzedniej wizyty mam tez na pismie:roll: zobaczymy co mi jutro powie wet, wiadomo ze nie mozna kogos klamac, mam nadzieje ze to nic powaznego, u mnie siersc zaczynala mu zarastac, moze z powodu karmy jaka tam dostaje?:oops: nie mam pojecia. nie ma co gdybac, jutro sie okaze. Ja wiem, wzielam psa i staram sie jak moge, nie wiedzialam ze cala sytuacja tak sie potoczy, ze bedze tak ciezko i ze nadejda jeszcze gorsze chwile od tych:placz: uwierzcie mi ze nie ma chwili kiedy bym nie myslala o domku dla Czarka, mogl by juz nie zyc gdybym go nie wziela, i dzeki Wam ktorzy pomagacie, Andzia zadzwonie jutro jak go wezme do weta.
  12. jutro pojade bede miala samochod i to zrobie, porozmawiam z babka z hotelu:shake: a jak go kaza zabrac juz to co wtedy? to napewno nic zakaznego, moj pies byl z nim 3 tyg i niec mu sie nie dzieje:roll: wszytsko ok, moze to i ta tarczyca. nikt mi nie pomoze, a na glowie mam caly dom, swojego psa i mlodsze rodzenstwo:shake: i duzo by jeszcze wymieniac, ale kogo to obchodzi zalatwie sprawe.
  13. [quote name='andzia69']Justysiek - ale Czarek ma ok. 6-8 mies! nie w głowie mu bieganie za sukami! poza tym jeśli on jest chory - skóra - to nie robi się żadnych zabiegów:shake: bez diagnozy to my sobie mozemy poklepać w klawiaturę... Mozesz zadzwonic do p. Ewy i poprosić ją o to, żeby pojechała z Czarkiem do weta - powiedz, że zwrócisz za paliwo i koszt badań...no nic innego nie wymyślę:-([/QUOTE] ja to wiem ze jest mlody a i suki duzych ras maja jesli dobrze sie orientuje cieczki troche pozniej:oops: wiem ze trzeba to sprawdzic a gdzie w kielcach jest dobry wet? doradzcie cos, ja zawsze jezdzilam na barwinek ale po ostatnich akcjach juz tam nie pojade
  14. jaka bieda:shake: boze to jest nie do ogarniecia:cool1::placz:
  15. [quote name='ewelinka_m']justysiek a co z wetem? trzeba go jak najszybciej tam zabrać, żeby wet z prawdziwego zdarzenia go obejrzał..[/QUOTE] nie mam czasu na weta mam mame w szpitalu, nie jest rozowo, nie mam czasu na nic, cale dnie spedzam w szpitalu, zrozumcie mam wstepny tymczas, bezplatny, "pani tylko obawia sie ze Czarek nie jest wykastrowany:roll::oops: bo ma 6 mies suke doga.
  16. [quote name='deer_1987']kidy wrocisz?[/QUOTE] jestem troche tu i troche tam, zagladam tylko na watek mojego tymczasa bo mu sie hotel konczy:oops: mm mame w szpitalu, tak mi sie pieknie poprawiny skonczyly:cool1::shake: i narazie zero szans na jakis wyjazd z mezem, bo brak czasu a i ochoty nie ma przy takim obrocie sprawy:placz: tu mam cos z panienskiego:evil_lol: [URL="http://img267.imageshack.us/i/panienski.jpg/"][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/3347/panienski.jpg[/IMG][/URL] wesele [URL="http://img137.imageshack.us/i/zmalzem.jpg/"][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/4885/zmalzem.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img255.imageshack.us/i/weselicho.jpg/"] [/URL]
  17. zeby nie zapeszyc, chyba jest tymczas bezplatny, kasa potrzebna tylko na leczenie i transport, domek, ok krakowa, mogl by moze nawet mieszkac w domku, ale jeszcze nic pewnego szukam dalej.
  18. [QUOTE]Na moje konto wpłynęło do chwili obecnej 125 zł na Czarka od Rudzi-Bianki:loveu:. Justysiek podaj mi na pw konto, to przeleję. Dalsze wpłaty proszę już do justysiek:lol:. [/QUOTE] nr jest w pierwszym poscie szukam nawet platnego tymczasu:cool1: jak narazie jedna osoba sie zastanawia:oops: ja sie wykoncze niedluo:shake:
  19. [quote name='Ancyk']stówka poszła.Trzymaj się Czarek.[/QUOTE] dziekuje:loveu: ja od siebie tez cos dorzuce z weselnych:evil_lol::diabloti:
  20. [quote name='andzia69']o którego weta byłaś?:cool3: jeśli to nużyca to nie zaraża...[/QUOTE] byalm najpierw raz na barwinku i powiedzieli ze ok:roll:, a szczepilam u kielka:cool1: wiec nie ma sie co spodziewac po nim zbytniej wiedzy:angryy: no moj nie ma zadnych zmian, wiec moze nuzyca:placz:
  21. [quote name='andzia69']Justysiek - dasz radę zabrać Czarka do weta? trzeba pobrać zeskrobiny...ja podejrzewam nużycę...:-( potrzebny będzie preparat advokate...o ile to nużyca a nie grzybica...[/QUOTE] narazie nie mam samochodu jestem chora i na maksa zmeczona:placz: ale w wekend.... postaram sie, Boze bylam z nim u weta i nie powiedzial mi ze to moze byc cos tak powaznego:-( moj pies mogl zachorowac....:cool1: ile to sie rozwija?
  22. [quote name='ewelinka_m']zdjęcia super :loveu: wiem, że justysiek ma w chwili obecnej ciężki okres..ale niestety termin 6 listopada zbliża się nieubłaganie... coś trzeba wykombinować..tylko jeśli on jest w takim stanie to będzie ciężko :shake: justysiek czy jak byliscie u weta to on nie zwrócił uwagi na te wyłysione boki??[/QUOTE] kilkakrotnie mu na te boki zwracalam uwage, mam nawet kartke z jego podpisem ze zaszczepil psa, itp mowil ze to od pchel i siersc porosnie, ja wetem nie jestem:shake: konto zaraz uzupelnie do pierwszego postu.
  23. [quote name='andzia69']Koszt hoteliku to ok. 300 zł/mies...ale to juz ty musisz go pilotować - my nie damy rady:shake: za dużo mamy psiaków na głowie....[/QUOTE] wiem, sama musze sie pozbierac jakos:oops: i bede myslala co dalej,
  24. ile brakuje do tego hoteliku? transport moze byc za 30 - 40 zl maksymalnie:oops:
  25. [quote name='andzia69']Justysiek...no to pozbieraj się trochę, twojej mamie życzę dużo zdrówka:loveu: jak sie już pozbierasz to trzeba myśleć co dalej...bo 6 się niestety nieubłaganie zbliza...[/QUOTE] dzieki, przyda sie.... teraz ciezki chwile nas czekaja i prawdopodobnie rozwod rodzicow:-( moze sie cos znajdzie mimo wszystko ciagle szukam
×
×
  • Create New...