Nic cisza kompletna...porozwieszałam jego ogłoszenia w takiej podstawówce, w której mieliśmy pokazy z psami ale też nic..ja juz nie mam pomysłu:( ostatnio stwierdziłam, ze powinnam z nim chodzic po centrum Katowic i ubrać mu chustkę szukam domu. Może jakbym parę dni pochodziła to by się chętny znalazł...ja już na prawdę nie wiem co robic:(