Tylko zebyscie nie przestraszyly ludzi tymi wizytami.....najwazniejsze zeby salwus mial dom......no nie wiem...robcie jak chcecie...ale ja bym nie chciala na miejscu tych ludzi ciagle byc ,,kontrolowanym"przez obcych ludzi,nachodzonym i sprawdzanym.....rozumiem was bo z Salwusiem chodze na spacerki i chcialabym zeby dobrze trafil ale musicie uwazac zeby nie przesadzic bo ludzie moga sie wycofac....