Dzisiaj bylismy z Bakusiem na dlugim spacerku w chorzowskim Parku;)Ale mialam wrazenie,ze Bakuś ciagle mysli o cieplutkim poslaniu i tym jak wrocic do domu i spac:evil_lol:to jest okropny jak ja to mowie obibok:eviltong:Czyli nic mu sie nie chce kompletnie i najwazniejsze w zyciu jest jedzenie,zabawki i spanie:evil_lol::loveu:Bakusiowi zdarza sie kogos zwarczec(dzisiaj nawet mi sie oberwalo nie wiem za co:mad::eviltong:)ale wlasciwie zwarczal mnie zlapal za reke ale nie ugryzl-tak jakby chcial pokazac ze cos mu sie nie podoba tylko nie bardzo wiedzialam o co chodzi...chyba chodzilo o to,ze chcial juz wracac a ja dalej po tym parku chodze i nic:evil_lol:ale z tego co wiem,Bakuś jest grzeczniutki i wszyscy go kochaja...glownie mama,ktora kupuje mu kosteczki i zabaweczki:loveu: