Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. Cycki do ziemi :splat: Ile ona może mieć lat?
  2. DT nie wypaliło, bo właścicielka mieszkania, które wynajmują "moje" dziewczyny zrobiła im karczemną awanturę... że psy wszystko zaszczą, zasrają i pogryzą i że ona się w życiu nie zgodzi, nawet na trzy dni... A miało być inaczej, cóż :( Kombinuję dalej...
  3. Mam kolejne zapytanie o Tarę, dziewucha robi furorę na allegro ;) Idę założyć temat na przygarnę psa o tych dwóch domkach.
  4. Mam DT dla suki z małym, w Lublinie. Co do sznaucerki - nie mam słów... Czy oni w ogóle rozumieją co to znaczy rezerwacja? To znaczy, że mają zadbać o to, żeby te psy były ŻYWE do czwartku! :( To jakiś koszmar...
  5. Tylko czy Tobie ktoś psa wyda bladym świtem? Jak powiedzą, że śpią i żeby przyjechać za godzinę?
  6. Autem, ze znajomymi, do Warszawy albo i do Poznania. Czekamy na decyzję potencjalnego DS.
  7. Się zdublowałąm z ladyS, jesteśmy jednomyślne :evil_lol:
  8. Wiem Matrioszko :Rose: , ale rozpaczliwie szukamy TDT na jedną noc dla niej... a tu cisza :(
  9. Czekamy na decyzję DS do jutra, że niby. Hopsasa, czemu odnoszę wrażenie, że nikt oprócz nas tu nie zagląda? :roll: Nie sklonujemy się z lady, nie damy rady być jednocześnie w schronisku i podrzucać MałąBiałą na transport...
  10. [SIZE=3]Moje drogie lublinianki,[B] potrzebujemy pomocy![/B] Jeśli wyciągniemy MałąBiałą w środę ze schroniska to trzeba ja gdzieś przenocować a rano podrzucić ją do AmKasi, żeby zabrała się do Warszawy (a może i dalej) razem z Sandy. Czy ktoś jest w stanie nam pomóc? Nie damy rady wszystkiego zrobić same... Bo w czasie, kiedy AmKasia będzie wyjeżdżała z Lublina, czyli w czwartek o 8 rano, my będziemy już prawdopodobnie w schronisku... [/SIZE]
  11. Matrioszko kochana - jak się dowiem, to Ci powiem :evil_lol: Na razie wszystko jest w fazie negocjacji, umawiania, zamawiania, zaklepywania i w ogóle...
  12. Tak mi pisała lady... Już nic z tego nie rozumiem... Kurczę. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/177103-Kielce-Katowice"][/URL]
  13. MałaBiała być może będzie miała DS - państwo z Poznania mają podjąć decyzję do jutra. Jeśli nie zdecydują się na MałąBiałą to sunia albo zostanie na DT w Warszawie albo pojedzie do Brodnicy do Ciebie, Aniu ;) Teraz ja trochę wypadłam z tematu białej :oops:, ale ladyS. pewnie będzie wiedziała. Szczerze mówiąc, wolałabym, żeby pojechała do Brodnicy, ale zobaczymy jak z transportem wyjdzie. Tak czy inaczej, trzeba ją wyciągnąć [U]w środę najpóźniej[/U] i gdzieś przekitrać na noc... hm hm :roll:
  14. Matkobosko a ja nie wiem jak prawdziwa sznupa ma wyglądać :oops: Słuchajcie, MałaBiała może jechać z Sandy i AmKasią i jej znajomymi w czwartek o 8 rano samochodem do Warszawy, stamtąd ewentualnie do Poznania, jeśli ania_z_poznania się zgodzi ;) Pozostaje problem wyciągnięcia jej ze schronu[B] przed czwartkiem[/B] (sznupę wyciągamy wstępnie właśnie w czwartek). Czy ktoś zaklepał dla nas obie suki? Byłam na egzaminie i nie wiem czy się dziewczyny dogadały, kto ma dzwonić do kierownika ;) W piątek prawdopodobnie bierzemy sznupę i wieziemy ją do Kielc samochodem. Nie wiem czy to dobry pomysł wysyłać ją najpierw do Warszawy a potem na Śląsk, bo jak nam podliczą za benzynę to zginiemy :shake: [B]Niech ktoś kompetentny mi napisze pw[/B], kto miał ją zabrać ze Śląska i zawieźć do Krakowa, o której godzinie i czy to nadal aktualne, bo ja już zgłupiałam. No ;)
  15. Ale dlaczego Ty masz opłacać sterylkę? Uważam, że nowe domki powinny opłacić [U]przynajmniej[/U] połowę kosztów zabiegu. Wiecie, wziąć psa odrobaczonego, zaszczepionego, wysterylizowanego to hop siup, mnóstwo chętnych a wolontariusze muszą ponosić koszty - to trochę nie fair. Później mamy długi za zabiegi... :( A tak łatwiej byłoby nam ratować kolejne bidy, bo miałybyśmy o te ileś tam stówek więcej (sterylizacja ONki to tanich nie należy). Może tego maila wystawić na 'przygarnę psa' i niech się sami dogomaniacy kontaktują?
  16. Kolejny e-mail: [quote]Dzień dobry, rozważam adopcję drugiego psa-suni owczarka niemieckiego. W domu (jednorodzinnym, duża działka, ogrodzona głęboko ze względu na psy) mamy Rozę-wilkowata duża suka, przytulak, b. łagodna, okresowo pomieszkuje kot. Pies mieszkałby z w domu, gdzie okresowo mieszka moja Mama, lat 84, niepełnosprawna, chodzi o kuli i bywają małe dzieci (opiekunka ma synka 2,5 roku). Ja ok. 1x/tyg. pracuję całą dobę, rzadko wtedy (gdy nie ma mamy) pies śpi w budzie, normalnie-w domu. Przy dużym mrozie sąsiad, który też ma psa, zabiera w dni moich nieobecności Rozę i rozpala dla nich w warsztacie, by nie marzły. B. rzadko pies zostaje w domu sam z kotem. Czy któraś z Państwa suk miałaby szansę zaadaptować się w takich warunkach? Pozdrawiam Barbara[/quote] e-mail zwrotny: [email][email protected][/email] Może to szansa dla którejś z dziewczynek? :)
  17. A co z tymi szczylkami z lubelskiego schronu, co miały jechać na DT do Poznania? Da radę je gdzieś upchnąć w tym transporcie? :modla:
  18. Nie wiem czy jest sens [U]teraz[/U] wieźć małą białą do Wawy - lepiej byłoby chyba zabrać je razem ze sznupką (wiadomo, jadąc dwa razy do Wawy płacimy dwa razy za benzynę a tak się zabiorą razem dwie bidy). Tak moim zdaniem. No i nie mamy jutro żadnego transportu od nas do Warszawy... Także to niestety nie takie proste...
  19. [quote name='mshume']Ile u was kosztuje psi fryzjer?[/QUOTE] Hm, szczerze mówiąc to nie mam pojęcia :oops: Musiałabym zrobić mały wywiad środowiskowy ;)
  20. Gadałam z TŻ. Wstępnie możemy zawieźć MałąBiałą i Sznupalkę do Warszawy, ale musimy zrobić zrzutę na paliwo (yyy to pewnie wyjdzie jakieś 110-120zł). Jedynym rozsądnym terminem jest piątek, 29.01. Wtedy ma ponoć puścić mróz, bo jak będzie -20st.C to kiepsko widzę naszą jazdę, nie mówiąc o tym, że pewnie gdzieś utkniemy w korku powypadkowym znając naszych uroczych polskich mistrzów kierownicy :roll: Pewnie potrzebna nam będzie osoba towarzysząca, tak na "w razie czego" - np. jak się dziewczyny nie polubią to jedna będzie jechała z przodu a druga z tyłu ;) No i trzeba by je gdzieś przetrzymać z czwartku na piątek (najlepiej byłoby je wykąpać a sznupkę pozbawić choć części kołtunów, bo zginiemy w tym smrodzie :evil_lol:)... Co myślicie o takiej opcji?
  21. Wow, a ja myślałam, że to bachorek jeszcze :oops: Zmylił mnie ten różowy brzuchol jak u szczeniaka ;) A tak serio - to dziwne, że ona jeszcze nie rodziła... Same najlepiej wiecie, jak to jest z ttb u nas :( Czyli, jak podejrzewam, ktoś ją musiał pilnować w czasie cieczek... Może ona komuś zginęła? Ale nikt jej przecież nie szuka... Siedziała w schronisku już ok. miesiąca... :hmmmm:
  22. Hm, to dziwne, że sama te spięcia prowokowała - na naszych oczach zbierała raczej cięgi od innych psów... Myślałyśmy, że to takie niewinne psie dziecko a tu diabeł zza skóry wyłazi :diabloti: Kasiu, na ile szacujesz jej wiek?
  23. Uff. Wiedziałam, że pan kierownik podejmie mądrą decyzję, trzeba było mu tylko pomóc ;)
  24. Słuchajcie, wiem, że decyzja może wydawać się dziwna, ale zrozumcie też kierownika - jak pies kaszle to idzie do izolatki i dostaje leki. Nie dziwię się, że boi się psa wydać, podróż to jednak stres dla psa, a poza tym już takie ploty o Nowodworze chodzą po dogomanii, że to bajka. Dla przykładu - że pracownicy trują psy. Kosmos :roll: Poza tym, z tego, co wiem kierownik ma się skonsultować z weterynarzem i być może mała pójdzie do Kasi na kilka dni tymczasu. Bądźmy dobrej myśli...
×
×
  • Create New...