Wesołe jest życie staruszka...
Czy tak jest faktycznie, to nie wiem, bo jestem średnio stara. Czapulka śpi w pampersie, bo leje w domu, aż (?)miło! Byliśmy u weterynarza na badaniach profilaktycznyc. Wszystko niby ok, ale wiek, wiek daje znać o sobie! Czapek to dziadziuch, ale i tak się dobrze trzyma. Dobrze, że można mu podać wszystkie leki bez bólu. Mały żarłok wszystko wciąga, a i tak chudnie. Ech, ten SKS:(