mowi sie ze czas leczy rany, jedni biora drugiego psiaka zaraz, inni po jakims czasie a niektrzy w ogole.
ja bym chyba nie dala rady bez psa w domu.. w wawie jak mieszkalam z rodzicami to nie mielismy psa, dopiero tu w szwecji najpierw Niunia, otem Sherry. teraz nie wyobrzam sobie zycia bez psa
my nie wiemy ile lat na Niunia i ile jej jeszcze zostalo :(