A nie było jeszcze jednego dzikuska, którego nie dało się złąpać (oprócz suni która odeszła za TM)?
Sorry że odświeżam stary wątek - ale włąśnie przeczytałam na dogo artykuł Marlenki a potem cały wątek...
Marlenka - często jeżdzę w podkarpackie podczas wakacji, podzwiam że tak młoda osóbka jest tak dojrzała i świadoma - jakby dorośli tacy byli to nie byłoby bezdomnych szczeniaków...